Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Jarosław Kaczyński
08.09.2007 14:23

Kaczyński: ministrowie szybko powrócą

Premier przywrócił już na stanowiska m.in. Fotygę i Polaczka. Tusk powiedział, że to pogwałcenie konstytucji.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Bartłomiej Zborowski)

Odwołani ministrowie szybko będą wracać na swe stanowiska - zapowiedział premier Jarosław Kaczyński. W tym kontekście wymienił m.in. Zbigniewa Ziobrę i Zytę Gilowską.

Premier podkreślił, że po odwołaniu ministrów, to on formalnie kieruje ich resortami. "Nie twierdzę, że nie mam żadnych kwalifikacji, ale np. pani premier Gilowskiej nie dam rady zastąpić" - mówił.

Przyznał, że także Ziobro "szybko" zostanie znowu ministrem, bo jemu - jako premierowi - "funkcja Prokuratora Generalnego bardzo ciąży".

"Nie mogliśmy doprowadzić do sytuacji, że rządu nie ma" - tłumaczył J. Kaczyński dodając, że nowy gabinet po wyborach mógłby powstać najwcześniej za 2 miesiące.

_ Premier stwierdził, że "tylko ostatni awanturnik polityczny może chcieć doprowadzić do tego, żeby Polska nie miała rządu". _

"To czyste awanturnictwo polityczne - chęć szkodzenia, we własnym partykularnym interesie" - dodał.

W piątek prezydent, na wniosek premiera odwołał 15 ministrów rządu, wobec których PO złożyła wnioski o wotum nieufności. Ich odwołanie sprawiło, że wnioski Platformy stały się bezprzedmiotowe i nie było w Sejmie debaty nad nimi oraz głosowania. Jeszcze w piątek na stanowisko szefowej MSZ powołana ponownie została Anna Fotyga.

"Pan Polaczek też już jest z powrotem ministrem, bo dzisiaj leci do Chin na bardzo ważne rozmowy" - powiedział premier.

Kaczyński przebywający na Podkarpaciu powiedział, że wynik wyborów jest nierozstrzygnięty. Przypomniał, że w sondażu Pentora PiS prowadzi przed Platformą.

Podkreślił, że PiS chce zmienić Polskę, a inne partie - bronić przywilejów. Powołał się przy tym na przykład Ryszarda Krauzego. Zdaniem premiera, politycy opozycji uważają, że nie wolno ścigać przestępców. Podkreślił, że nie wstydzi się dorobku PiS.

Decyzja o odwołaniu ministrów, a następnie ich ponownym powoływaniu - mówił Tusk na sobotniej konferencji prasowej, ma "tak naprawdę jedno źródło".

"Pomijam fakt - a potwierdzili mi to także eksperci od konstytucji - że ona jest takim oczywistym gwałtem na konstytucji" - powiedział Tusk.

_ Premier - dodał szef PO - pokazał, że "opozycja - w jego mniemaniu - nie ma żadnej możliwości skutecznego kontrolowania i nadzorowania rządu". _Według niego, premier pokazał "tą niespotykaną decyzją, że zagwarantowane w konstytucji prawo opozycji do zgłaszania wotum nieufności wobec ministrów jest prawem pustym, jeśli jest zła wola premiera".

Zdaniem Tuska, liderzy PiS pd kilku tygodni "koncentrują swoją uwagę na tym, żeby za wszelką cenę coś ukryć".

Według szefa PO, "nie dopuścili do powołania komisji śledczych, doprowadzili do zatrzymań, wtedy kiedy mieli być przesłuchiwani kolejni świadkowie w sprawie afery CBA" a teraz "za wszelką cenę" nie chcieli dopuścić do publicznej debaty nad wnioskami o odwołanie ministrów.

ZOBACZ TAKŻE:

Tagi: Jarosław Kaczyński, ministrowie, powrót, gilowska, ziobro, fotyga, wiadomości, gospodarka, polityka, najważniejsze, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz