Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Lepper: Niech koalicja rządzi do końca następnej kadencji

0
Podziel się:

Tego, by koalicja rządowa przetrwała do końca obecnej kadencji i rządziła tak, aby wyborcy chcieli, by sprawowała władzę także przez kolejne cztery lata - życzy sobie
wicepremier i szef Samoobrony Andrzej Lepper w pierwszą rocznicę powstania koalicyjnego rządu PiS-Samoobrona-LPR.

Tego, by koalicja rządowa przetrwała do końca obecnej kadencji i rządziła tak, aby wyborcy chcieli, by sprawowała władzę także przez kolejne cztery lata - życzy sobie wicepremier i szef Samoobrony Andrzej Lepper w pierwszą rocznicę powstania koalicyjnego rządu PiS-Samoobrona-LPR.

"Kolejna kadencja i solidna praca dla Polski" - takie życzenie wyraził Lepper w sobotę w TVN24.

Wicepremier przyznał, że przez ostatni rok nie zostało zrobione wszystko, co było zakładane. Jak stwierdził, spowodowały to "różne sytuacje i różne trudności". "Ale na pewno dotrzymujemy słowa, jesteśmy z ludźmi, prowadzimy politykę prorodzinną, prospołeczną" - stwierdził Lepper.

Jak dodał, on sam kierując ministerstwem rolnictwa, zrobił wszystko, aby budżet był korzystny dla rolników. Powiedział, że dotrzymał słowa: są m.in. większe pieniądze na dopłaty do paliwa rolniczego.

Szef Samoobrony podkreślił, że jego partia chce dalej realizować swój program. "Chcielibyśmy oczywiście więcej. Chcielibyśmy bardziej prospołecznej polityki, minimum socjalnego, wyższej pensji minimalnej" - powiedział Lepper.

Przyznał, że zdarzają się tarcia wśród koalicjantów. Jako przykład podał sprawę biopaliw, która stała się problemem, gdy Ministerstwo Finansów zmniejszyło od stycznia 2007 r. ulgi w akcyzie na biopaliwa, aby dostosować ich poziom do prawa UE.

| BURZLIWE DZIEJE KOALICJI |
| --- |
| Pod koniec kwietnia 2006 r. PiS i Samoobrona podpisały umowę koalicyjną. Tydzień później do porozumienia dołączyła LPR i 5 maja 2006 r. powstał koalicyjny rząd PiS-Samoobrona-LPR kierowany wówczas przez Kazimierza Marcinkiewicza. Doszło wtedy do rekonstrukcji jego gabinetu. Lepper został wicepremierem i ministrem rolnictwa, szef LPR Roman Giertych wicepremierem i ministrem edukacji. Do kryzysu w relacjach PiS - Samoobrona doszło kilka miesięcy później w czasie prac nad budżetem na 2007 r. Od połowy września 2006 r. Lepper groził wielokrotnie, że jeśli budżet na 2007 r. będzie w takim kształcie, jak przewidywał projekt resortu finansów, to Samoobrona go nie poprze. Kolejną przyczyną konfliktu w koalicji była zapowiedź wysłania ponad tysiąca polskich żołnierzy do Afganistanu - czemu sprzeciwiała się Samoobrona. 22 września, w atmosferze wzajemnych zarzutów między politykami koalicji, na wniosek premiera Jarosława Kaczyńskiego, prezydent Lech Kaczyński odwołał Leppera z funkcji w rządzie. Jarosław Kaczyński
uzasadniając wówczas wniosek o odwołanie Leppera powiedział, że szef Samoobrony otrzymał szansę na uczestniczenie w procesie dobrego rządzenia, ale z niej nie skorzystał i powrócił do "swoich praktyk - warcholstwa". Oświadczenie premiera Lepper skomentował następująco: "Chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo (...) To nie ja zachowałem się jak awanturnik, jak cham, jak niewychowany. Brak kultury politycznej, osobistej, to, co premier wyprawia w tym rządzie nie konsultując nic z nikim". Niedługo po odejściu Leppera z rządu rozpoczęły się rozmowy o powrocie Samoobrony do koalicji. Zdecydowanym zwolennikiem reaktywacji koalicji był wicepremier Giertych. Po niecałym miesiącu kryzysu politycznego, 16 października 2006 r., Lepper powrócił do rządu, powtórnie zostając wicepremierem i szefem resortu rolnictwa. Uroczystość jego powołania w skład Rady Ministrów odbyła się bez udziału mediów. Tego samego dnia PiS, Samoobrona i LPR podpisały deklarację programową, zawierającą wspólny program. |

wiadomości
polityka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)