Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
oleksy
22.03.2007 12:23

Oleksy: Oluś zawsze był małym krętaczem

Były premier nie pamięta rozmowy, w czasie której miał oskarżać liderów SLD o kłamstwa i przekręty. Uważa, że to prowokacja, która miała rozbić lewicę.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/ Tomasz Gzell)

Były premier nie pamięta rozmowy, w czasie której miał oskarżać liderów SLD o kłamstwa i przekręty. Uważa, że to prowokacja, która miała rozbić lewicę. * *

Oleksy powiedział, że doniesienia mediów o jego rozmowie z Aleksandrem Gudzowatym "to kolejna prowokacja wobec jego osoby".

"Jestem zszokowany, to jest manipulacja" - powiedział Oleksy i podkreślił, że to nie przypadek, że media zajmują się tą sprawą gdy pojawiły się spekulacje na temat jego powrotu do czynnej polityki.

Oleksy nie pamięta rozmowy z Aleksandrem Gudzowatym. Przyznał, że często prowadzi towarzyskie rozmowy, ale ich celem nie jest robienie przykrości komukolwiek. Zapowiedział, że na pewno przeprosi w odpowiedniej formie osoby, które mogły poczuć się obrażone.

Według zapisów rozmowy, do których dotarł "Dziennik" Józef Oleksy twierdzi, że Aleksander Kwaśniewski nigdy nie będzie w stanie wytłumaczyć się ze swojego majątku. "Oluś zawsze był krętaczem i to małym krętaczem " - mówi Oleksy w nagraniu o Kwaśniewskim.

_ _Józef Oleksy zamierzał wypytać, co Gudzowaty chce zrobić z informacjami o prowokacji łapówkarskiej, w którą zamieszani byli ludzie z otoczenia Leszka Millera.

| OLEKSY O BOROWSKIM * |
| --- |
| *
Gudzowaty: *A Borowski co teraz robi? *Oleksy: *Bezrobotny! *Gudzowaty: *Jak to? *Oleksy: *On nie pracuje nigdzie. *Gudzowaty:
Z czego on żyje? Oleksy: U żony jest zatrudniony. Jego żona Alina, bardzo przedsiębiorcza kobieta. Gudzowaty: Tak? Oleksy: Sprywatyzowała ten Kopexim. Gudzowaty: Kopexim? Oleksy: Tak. To stara centrala handlu zagranicznego. Jedna z tych największych. Ona tam była dyrektorem, wicedyrektorem. W wąskim gronie, był taki czas, że można było nomenklaturowo de facto sprywatyzować. Oni to zrobili i ona jest dużym właścicielem tego. |

Trzygodzinna pogawędka została nagrana przez ochronę Gudzowatego. Przy obiedzie i winie Oleksy opowiada o łapówkach, przekrętach i majątkach polityków - czytamy w "Dzienniku".

Najcięższe oskarżenia Oleksy kieruje w stronę byłego prezydenta. Twierdzi, że Aleksander Kwaśniewski i jego małżonka nigdy nie będą w stanie wyliczyć się z ogromnego majątku.

| KWAŚNIEWSKI: MOGĘ GO UDUSIĆ! |
| --- |
| "Jestem w stanie wytłumaczyć się z każdej złotówki mojego majątku" - tak były prezydent Aleksander Kwaśniewski skomentował słowa Oleksego. Jego zdaniem słowa Oleksego pokazują, że były premier oprócz licznych talentów, ma paskudny charakter. "To dla mnie niezwykle bolesne przeżycie. Spotkał mnie nieuzasadniony, niesprawiedliwy i chamski cios od człowieka, który był moim przyjacielem. Poznałem go 32 lata temu. Powiedzenie, chroń mnie Boże od przyjaciół, bo z wrogami dam sobie rade jest niestety prawdziwe" - powiedział Kwaśniewski. "na najbliższe długie miesiące, Józef Oleksy jest wykluczony z kręgu środowiska, w którym funkcjonuję" - podkreślił były prezydent. "Czuję się jak na pogrzebie Józefa Oleksego jako osoby publicznej. To oczywiście nie oznacza żadnego końca lewicy" - podkreśla Kwaśniewski. "On nic nie mówił. On chrzanił trzy po trzy. Nie miał żadnego celu (...) Dotknął naszych rodzin, żon, dzieci, psów i świnek morskich. Popełnił rzecz niegodziwą. Podam mu rękę. Ale lepiej niech nie wchodzi mi na
oczy, bo mogę w afekcie go udusić i każdy sąd mnie usprawiedliwi" - powiedział Kwaśniewski. |

Oleksy mówi o 400-metrowym apartamencie w Wilanowie, domu wraz z posiadłością w Kazimierzu nad Wisłą, rezydencji w Jazgarzewie koło Piaseczna, wreszcie o drogich zegarkach, które nosi były prezydent.

_ G: Mieliście w dupie tę Polskę, ci też mają na zmianę, jeszcze nie wiedzą… O: Ja nigdy nie miałem! G: Oj tam! O: Moja sitwa i owszem, miała w dupie. G: Masz wielką kuchnię. O: Jaką kuchnię? G: Byłeś gruby jak beczka jak byłeś premierem. Teraz jesteś w miarę zwykłym człowiekiem. O: (nieczytelne) … kiedy nie mają argumentów przeciwko komuś, wtedy tak atakują G: Ja nikogo nie atakuję. O: Teraz ze mną na solo nie wygrasz. Ja bardzo dużo czytam, odświeżam umysł i kur... będę jak brzytwa. _

Józef Oleksy nie oszczędza innych partyjnych kolegów. Opowiada, że w sierpniu 2006 roku syn Leszka Millera, Leszek junior, poszukiwał domu do miliona dolarów. Wystawia także oceny innych politykom SLD. O Wojciechu Olejniczaku, nowym przywódcy lewicy, mówi: "Jak narcyz. W żadnym języku słowa nie umie. To jest lider młodej, europejskiej lewicy?!"

Były premier nie oszczędza też szefa klubu SLD, Jerzego Szmajdzińskiego, o którym mówi "nadęty buc".

Nagranie rozmowy Józefa Oleksega z Aleksandrem Gudzowatym zostało przekazane prokuraturze przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która ma zbadać jego autentyczność i sporządzić stenogram rozmowy. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie gróźb pod adresem Gudzowatego i jego najbliższych. - donosi gazeta.

ZOBACZ TAKŻE:

Tagi: oleksy, kwaśniewski, wiadomości, polityka
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz