Notowania

dolina rospudy
23.02.2007 02:41

Policja zbiera haki na ekologów

Komendant główny policji polecił policjantom rejestrować i rozpracowywać ekologów na terenie całego kraju.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Paweł Supernak/PAP)

Do walki z obrońcami doliny Rospudy włączyła się policja. "Dziennik" dowiedział się, że komendant główny polecił policjantom rejestrować i rozpracowywać ekologów na terenie całego kraju.

Pod lupą mają znaleźć się działacze i organizacje "zagrażające rządowemu programowi obwodnicy w Dolinie Rospudy".

"Dziennik" ustalilił, że pismo w tej sprawie dotarło do 16 komend wojewódzkich i Komendy Stołecznej w ostatnią środę. Podpisał się pod nim szef policji Konrad Kornatowski.

_ Funkcjonariusze mają rejestrować ekologów w policyjnych bazach danych. Ich nazwiska znajdą się tam obok niebezpiecznych kibiców, złodziei, gwałcicicieli i morderców. _

"My zbieramy informacje, inwigilując przestępców. Te same metody mamy teraz stosować wobec Bogu ducha winnych zielonych" - dziwi się w rozmowie z "Dziennikiem" wysoki rangą oficer policji.

Inny mówi, że wstydził się przekazać polecenie podwładnym, bo poczuł się jak funkcjonariusz SB.

Sam komendant główny uważa, że nie złamał ani nie naciągnął prawa. Tłumaczy, że nie chodzi o zbieranie informacji niejawnych, tylko o rozpoznanie, ktoi przyjedzie do doliny, ile tych osób będzie oraz o badanie opinii na forach internetowych.

Jednak jak pisze "Dziennik", autorytety prawnicze krytykują Kornatowskiego. Profesor Marian Filar z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu mówi wprost: "To jest niezgodne z prawem. Protesty są czymś jak najbardziej normalnym w wolnym kraju. Dziwię się, że MSWiA nie ma innych zmartwień i zajmuje się kilkoma młodymi ludźmi którzy siedzą na drzewach w obronie jeleni".

Tagi: dolina rospudy, wiadomości, gospodarka, polityka, najważniejsze, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz