Waldemar Pawlak zarzucił ekipie rządzącej nieudolność w wykorzystaniu środków unijnych. Jego zdaniem optymistyczne informacje przekazywane przez rząd o wspólnotowych funduszach nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego.
Według ludowców obecny rząd potrzebuje 2-3 razy więcej czasu na uruchomienie naboru wniosków od beneficjentów niż poprzedni. Argumentują, że z przyznanych Polsce ponad 4 miliardów euro z Funduszu Spójności, który ma finansować, między innymi, autostrady, linie kolejowe i inwestycje środowiskowe do końca 2006 roku udało się wydać tylko 676 milionów, czyli 16 procent. To - jak podkreślają działacze PSL - najgorszy wynik spośród wszystkich nowych krajów Unii.
Pawlak: Rząd jest w lesie z funduszami Ludowcy wyrazili zaniepokojenie z niemrawej - jak to określili - realizacji Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007-2013 - fundamentalnego programu dla przyszłości polskiej wsi. W celu zwiększenia możliwości wykorzystania pomocy unijnej, PSL proponuje przede wszystkim zdecentralizowanie instytucji zarządzających i wdrażających oraz przyspieszenie ich działania.