Notowania

Przejdź na
szwecja
22.06.2009 16:20

Szwecja ujawnia priorytety. Chce zbliżenia z Ukrainą

Szef MSZ Szwecji spodziewa się trudnego półrocza dla UE.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/ EPA)

1 lipca Szwecja przejmuje po Czechach stery w Unii Europejskiej. _ - To będzie trudne przewodnictwo _, _ w czasach kryzysu gospodarczego, rosnącego bezrobocia oraz niepewności instytucjonalnej, co z Traktatem z Lizbony _ - podkreślili minister ds. europejskich Cecilia Malmstroem i szef szwedzkiej dyplomacji Carl Bildt (na zdjęciu).

Szwedzi jako główny cel stawiają sobie doprowadzenie do sukcesu grudniowej konferencji klimatycznej w Kopenhadze w sprawie światowych redukcji emisji CO2 po roku 2012, _ utrzymując jednolite i ambitne _ stanowisko UE.

Drugim priorytetem jest przywrócenie zaufania na rynkach finansowych. Liczą też na podpisanie umowy o wolnym handlu z Ukrainą do końca roku oraz postęp w rozmowach akcesyjnych z Chorwacją i Turcją.

Przedstawiając po raz pierwszy publicznie priorytety sześciomiesięcznego przewodnictwa Szwecji w UE, Malmstroem i Bildt powstrzymywali się jednak od obietnic, wskazując na niepewność instytucjonalną, w jakiej przyjdzie im kierować UE.

_ - Nie wiemy, jaki będzie wynik referendum (w sprawie Traktatu w Irlandii). Nie mamy gwarancji, czy czeski i polski prezydent podpiszą Traktat. Ale mamy nadzieję, że wysłuchają woli swoich parlamentów, które ratyfikowały Traktat _ - powiedziała Malmstroem.

Szwecja spodziewa się, żeIrlandia w ciągu kilku dni ogłosi datę powtórnego referendum w sprawie Traktatu z Lizbony, najprawdopodobniej na początku października. _ - I jeśli wynik będzie pozytywny, wówczas natychmiast rozpoczniemy implementację postanowień instytucjonalnych Traktatu z Lizbony _- powiedziała Malmstroem.

Chodzi o wybór nowej Komisji Europejskiej, nowego przewodniczącego Rady Europejskiej (potocznie zwanego prezydentem UE) czy szefa unijnej dyplomacji na bazie nowego Traktatu.

Szwedzi liczą, że decyzja co do nazwisk osób, które będą pełnić te dwie nowe funkcje, zapadnie na szczycie przywódców państw i rządów UE już w październiku. By dać sobie jak najwięcej czasu na negocjacje, Szwedzi przesunęli ten tradycyjny jesienny szczyt UE na sam koniec miesiąca: 29-30 października.

Jeżeli chodzi o politykę zagraniczną, to Bildt, znany ze świetnej znajomości Bałkanów, nie ukrywał, że Szwecja będzie dalej przybliżać Unii Europejskiej ten region, choć wyraźnie dał do zrozumienia, że to tamtejsze kraje same muszą rozwiązać między sobą dwustronne spory (jak np. Chorwacji ze Słowenią o granicę, a Macedonii z Grecją o nazwę).

Zapowiedział też _ kontynuowanie rozmów akcesyjnych z Turcją i Chorwacją _, które nie posunęły się niemal zupełnie w ostatnich miesiącach, a także rozpatrzenie wniosku akcesyjnego Islandii (o ile taki zostanie złożony i zaaprobowany przez Komisję Europejską). _ - Moja wizja Europy to Europa jednocząca, a nie wykluczająca _ - powiedział Bildt.

Z jego wcześniejszych deklaracji wiadomo, że jest zwolennikiem przyłączenia Ukrainy do UE. W poniedziałek mówił o aspiracjach europejskich i oczekiwaniach obywateli objętych Partnerstwem Wschodnim, w tym Ukrainy, Białorusi i Gruzji. Zadeklarował także wolę zakończenia do końca roku negocjacji UE z Kijowem umowy o wolnym handlu. - _ To nie jest nierealistyczne i byłoby silnym sygnałem mobilizującym Ukrainę do reform _ - powiedział Bildt.

Tagi: szwecja, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, polityka, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz