Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Warszawa stolicą manifestacji

0
Podziel się:

"Dość Kaczorów, chcemy wyborów", "Balcerowicz do więzienia", "Polska solidarna" - to tylko niektóre hasła, które pojawiły się podczas demonstracji w Warszawie.

Warszawa stolicą manifestacji
(PAP/Andrzej Wiktor)

"Dość Kaczorów, chcemy wyborów", "Balcerowicz do więzienia", "Polska solidarna" - to tylko niektóre hasła, które pojawiły się podczas trzech największych demonstracji w Warszawie. Wzięło w nich udział około 14 tysięcy osób.

Zakończył się wiec LPR, który rozpoczął się jako pierwszy. Roman Giertych, rozpoczynając przed Sejmem Marsz Białej Róży, powiedział, że Polska potrzebuje przyśpieszenia przemian. Podkreślił, że LPR chce współpracy z rządem i prezydentem, ale od dzisiaj chce mieć bardzo istotny wpływ na kierunek tych zmian. Polityk LPR Marek Kotlinowski dodał, że Liga chce wyzwolić pozytywną energię narodu. Według stołecznej policji w manifestacji LPR wzięł udział około dwóch tysięcy osób. Organizatorzy utrzymują, że było ich niemal sześć razy tyle.

Platforma Obywatelska protestowała w tzw. Marszu Błękitnym. Witając uczestników Marszu na Placu Piłsudskiego Donald Tusk powiedział, że manifestacja została zorganizowana, aby Polacy mogli pokazać, że chcą nowych wyborów, zmian, lepszego życia i dobrej Polski. "Panie premierze, to nie jest ZOMO, tu jest Polska" - dodał lider PO, nawiązując do niedzielnego wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego podczas wiecu poparcia dla rządu w Stoczni Gdańskiej.

Przed Pałacem Kultury i Nauki zebrali się zwolennicy rządu. Wiec poparcia dla gabinetu Jarosława Kaczyńskiego rozpoczął się o godzinie 13.00. Na telebimach wyświetlane jest hasło "Solidarna Polska". Michał Kamiński z PiS powiedział, że ludzie popierający rząd pokazali, że potrafią być razem. Zaznaczył, że organizatorzy wiecu przyjaźnie odnoszą się również do uczestników Błękitnego Marszu organizowanego przez PO, po czym dodał : "Jad nienawiści, który od ponad roku liderzy Platformy Obywatelskiej sączą w polski naród, jest jadem, który nas nie zatruł." - powiedział Kamiński.

Według stołecznej policji w trzech największych demonstracjach w Warszawie bierze udział około 14 tysięcy osób. Zdaniem rzecznika policji Mariusza Sokołowskiego najliczniejszy jest marsz Platformy Obywatelskiej, który zebrał od ośmiu do dziewięciu tysięcy osób. Na wiecu poparcia rządu, organizowanym przez Prawo i Sprawiedliwość około 13.00 było ponad cztery tysiące osób a na demonstracji Ligi Polskich Rodzin dwa tysiące osób.

wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)