Notowania

afera hazardowa
14.10.2009 06:20

Wojna premiera i prezydenta o nominacje i CBA

Miller, Kwiatkowski, Giersz - to nowi szefowie resortów, którzy czekają na teki.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Tomasz Gzell)

Krzysztof Kwiatkowskizostanie ministrem sprawiedliwości, Jerzy Miller szefem MSWiA, a Adam Giersz dostanie ministerstwo sportu. Kancelaria premiera ujawniła kandydatów wczoraj, ale oficjalna nominacja dopiero dziś po południu. Bo znów trwa wojna między prezydentem a premierem.

W weekend rzecznik rządu zapowiadał, że po wczorajszym posiedzeniu rady ministrów premier ogłosi nazwiska nowych ministrów. Wszyscy spodziewali się konferencji, na której zostaną oni zaprezentowani. Premier jednak nie zdecydował się na oficjalne wystąpienie, a nazwiska nowych szefów resortu podało Centrum Informacyjne Rządu w komunikacie.

Dlaczego nie było oficjalnej nominacji? Ponieważ wnioski musi zatwierdzić prezydent, a do jego kancelarii takie podania wpłynęły dopiero po godzinie 16. Dlatego oficjalne nominacje odbędą się w Pałacu Prezydenckim dopiero dziś po południu.

Przepychanki z ministrami

Jeszcze wczoraj nie wiadomo było, czy premier nie zechce, by prezydent przesłał nominacje pocztą - o odwołanie Schetyny, Drzewieckiego i Czumy poprosił właśnie w tej nowej formie. Do wczoraj ministrów odsuwano i powoływano oficjalnie w Pałacu Prezydenckim.*Afera hazardowa: *Według CBA, prominentni politycy PO mieli lobbować na rzecz biznesmenów z branży hazardowej.

Pojawiały się kolejne hipotezy, dlaczego Tusk przy odwołaniu ministrów ogranicza się do korespondencji listownej. Prawdopodobnie chodziło o to, by uniknąć słów krytyki, jakie na pewno wygłosiłbyLech Kaczyński, odbierając teki ministrom.

Inny powód przekazał wczoraj posełSebastian Karpiniuk. - T_ o taka błaha rzecz. Niektórzy byli ministrowie nie mieli ochoty uścisnąć dłoni prezydenta, który tak upolitycznił swój urząd _.

Wicemarszałek SejmuJerzy Szmajdzińskiuważa, że premier straci wizerunkowo przez sposób w jaki ogłosił nominacje. _ - To zawsze jest dobry komunikat, że są nowi ludzie chętni do pracy z tak znakomitym premierem jakDonald Tusk - _ironizuje Szmajdziński.

Polityk Lewicy jest też zaskoczony doborem ludzi powołanych na ministrów:

_ _Nominacje już normalnie?

Zgodnie z prośbą premiera prezydent podpisał już wnioski o odwołanie poprzednich ministrów: sportu -Mirosława Drzewieckiego, spraw wewnętrznych -Grzegorza Schetynyi sprawiedliwości - Andrzeja Czumy. Minister Paweł Wypych z Kancelarii Prezydenta powiedział, że zgodnie z życzeniem szefa Kancelarii Premiera podpisane wnioski zostaną tam odesłane. Pałac Prezydencki ma jednak nadzieję, że powołanie nastąpi tradycyjną drogą.

- _ Mam nadzieję, że powołania będą wręczane tak, jak przewidziane jest to przepisami i jak to jest u nas tradycyjnie przyjęte. Czyli w Pałacu Prezydenckim, osobiście przez prezydenta z gratulacjami, z życzeniami powodzenia _ - mówi Money.pl Andrzej Duda z Kancelarii Prezydenta.

>Władysław Stasiak, szef prezydenckiej kancelarii deklaruje natomiast, że prezydent Lech Kaczyński jest gotów już dziś w południe lub wieczorem powołać nowych ministrów i wszystko zależy od premiera.

*Kamiński odwołany - opozycja grzmi *

Premier Donald Tusk odwołał też Mariusza Kamińskiego z funkcji szefa CBA. Jednocześnie powierzył pełnienie obowiązków szefa Pawłowi Wojtunikowi, dotychczasowemu dyrektorowi Centralnego Biura Śledczego.

Prezydent Lech Kaczyński oficjalnej opinii na ten temat jeszcze nie wydał, choć zapowiedział, że będzie ona negatywna. Przedstawiciele prezydenckiej kancelarii podkreślali w ostatnich dniach, że Lech Kaczyński ma dwa tygodnie na przedstawienie swojego zdania.

Szef BBNAleksander Szczygłouważa, że odwołanie Kamińskiego bez tej opinii jest niemożliwe. Twierdził też, że takiej dymisji być nie może, bo stanowisko szefa CBA jest kadencyjne. Szczygło uważa, że premier złamał prawo i grozi mu trybunałem Stanu.

WedługAntoniego Macierewiczadecyzja o odwołaniu Kamińskiego oznacza zniszczenie CBA. - Tak jak przedtem zniszczył Służbę Kontrwywiadu Wojskowego tak dziś niszczy Biuro. To jest działanie na rzecz powrotu do służb zakorzenionych w latach sprzed 89 roku. Wraca stary aparat - stwierdził Macierewicz.

Nowi ministrowie Tuska

*wiceminister sprawiedliwości * |
| --- |
| Zanim został zastępca ministra Czumy od 2007 roku był senatorem Platformy. Na początku lat 90. działał w Porozumieniu Centrum - jak twierdzi, by wspieraćLecha Wałęsę. Później został najbliższym doradcą premiera Jerzego Buzka. Brał udział w negocjacjach w sprawie wejścia Polski do UE i NATO. |

| Jerzy Miller

*wojewoda małopolski * |
| --- |
| Wszechstronny urzędnik z wieloletnim doświadczeniem. W latach 90. działał w administracji rządowej. W latach 1998-2000 był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów. Między 2001 a 2003 rokiem doradzałLeszkowi Balcerowiczowi, ówczesnemu prezesowi Narodowego Banku Polskiego. Przez trzy miesiące kierował Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, by wrócić do NBP, gdzie kierował departamentem komunikacji społecznej. Przez dwa lata - 2004-06 - szefował Narodowemu Funduszowi Zdrowia. Po odwołaniu przez ministra Religa, został zastępcą prezydent WarszawyHanny Gronkiewicz-Waltz. A od listopada 2007 r. jest wojewodą małopolskim. |

| Adam Giersz

*wiceminister sportu * |
| --- |
| Twórca potęgi polskiego tenisa stołowego w latach 80. Jego wychowankami byli Andrzej Grubba i Leszek Kucharski. Z polityką związał się na początku lat 90. Kandydował do Sejmu z listy Kongresu Liberalno-Demokratycznego, ale bez powodzenia. W latach 2001 - 2008 - na wysokich stanowiskach w urzędach i ministerstwach zajmujących się sportem. Na korzyść Giersza bez wątpienia świadczy to, że jest w ministerstwie, zna mechanizmy jego działania i nie będzie potrzebował aż tyle czasu - co osoba z zewnątrz - by ogarnąć wszystkie istotne sprawy. Chodzi przede wszystkim o kwestie związane z organizacją piłkarskich mistrzostw Europy. |

| Paweł Wojtunik

*szef Centralnego Biura Śledczego * |
| --- |
| Szef Centralnego Biura Śledczego. Wcześniej był zastępcą szefa Biura. Według mediów w 2008 r. podpatrywał metody walki z przestępcami stosowane przez brytyjski Scotland Yard. Wojtunik jest jednym z pierwszych polskich oficerów, który wnikał w struktury gangów. Szef CBŚ brał udział m.in. w rozpracowaniu gangu w aferze starachowickiej. |

| Zarobki szefów resortów |
| --- |
| Ministrowie rządu Donalda Tuska zarobili w ubiegłym roku od 166 do 177 tysięcy złotych brutto. Do tego dochodzą służbowe samochody, telefony czy fundusze na biuro. W przypadku ministrów MSWIA, sprawiedliwości, oraz sportu można mówić o swoistej urawniłowce, wszyscy sprawujący te funkcje, w ubiegłym roku zarobili po blisko 174 tysięcy złotych brutto. Wiceminister gospodarki pochwalił się uposażeniem w wysokości blisko 160 tysięcy złotych. Oprócz pensji ministrowie i ich zastępcy mogą liczyć na samochód służbowy z kierowcą, telefon komórkowy, fundusze na prowadzenie biura, oraz wynagrodzenia dla sekretarki, a także dla doradców i asystentów politycznych. Nielicznym - premierowi, wicepremierom, szefowi resortu spraw wewnętrznych, także szefowi dyplomacji przysługuje tez ochrona BOR. Decyzję dotyczącą innych osób w tej sprawie podejmuje minister MSWiA. Ministrom nie przysługują natomiast darmowe przejazdy, immunitety oraz _ trzynastki _ Szef CBA jest lepszy od ministrów.Mariusz Kamiński- zarobił w ubiegłym roku 189 tys. złotych |

Raport Money.pl
*Wykryli aferę hazardową, kosztują ponad 100 mln zł rocznie * W tym roku na jednego funkcjonariusza Centralnego Biura Antykorupcyjnego wydamy z budżetu państwa 118 tysięcy złotych. To o 35 tysięcy więcej niż na policjanta. Czytaj w Money.pl
Tagi: afera hazardowa, rząd, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, polityka, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz