Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Balcerowicz nokautuje Rostowskiego. Oto najlepsi i najgorsi ministrowie finansów III RP

0
Podziel się

Oto najlepsi i najgorsi ministrowie finansów III RP w plebiscycie Money.pl.

Balcerowicz nokautuje Rostowskiego. Oto najlepsi i najgorsi ministrowie finansów III RP
(Michal Dyjuk/Reporter; Iwanczuk/Reporter)
bDXIcTIR

Obecny szef resortu niezmiennie najgorszym ministrem finansów na przestrzeni ostatnich 24 lat. Bardzo dobre noty zebrał za to autor reform sprzed dwóch dekad. Sporą rzeszę zwolenników wśród internautów ma też Zyta Gilowska.

W ubiegłym tygodniu Money.pl zapytał w ankiecie czytelników, kto był najlepszym, a kto najgorszym ministrem finansów w całej historii III RP. Osoby, które wzięły udział w naszym plebiscycie, zdecydowały, że najlepszym szefem państwowej kasy był Leszek Balcerowicz. Najgorzej oceniły one obecnego ministra finansów Jacka Rostowskiego.

W badaniu przeprowadzonym między 22, a 26 lipca wzięło udział 6038 internautów, czytelników portali Grupy Money.pl.
Balcerowicz kontra RostowskiLeszek Balcerowicz, który w ostatnich tygodniach wdaje się w ostrą polemikę z Jackiem Rostowskim w sprawie funduszy emerytalnych, cieszy się poparciem ponad 44 procent internautów. W porównaniu do badania Money.pl, przeprowadzonego w listopadzie 2011 roku, kiedy to Donald Tusk prezentował swój drugi gabinet, widać jednak, że ocena pracy profesora Balcerowicza nieco zmalała. Przed dwoma laty na wprowadzającego pierwsze reformy rynkowe głosowało 51,74 internautów.

bDXIcTIT

Jeżeli natomiast spojrzymy na drugą stronę przedstawionej tabeli, wyraźnie widać, że w wyścigu o miano najgorszego ministra finansów, zbyt dużej konkurencji nie było. Obecny szef resortu bez problemu zdystansował drugiego w kolejności Jarosława Bauca. Jak widać, Jacek Rostowski zebrał aż ponad 55 procent negatywnych ocen i tylko niewiele ponad 6 procent pozytywnych.

| Ranking ministrów finansów III RP według czytelników Money.pl | | | | |
| --- | --- | --- | --- | --- |
| źródło: badanie Money.pl | | | | |
| | | najlepszy | najgorszy | rezultat |
|

| Leszek Balcerowicz minister w rządach Tadeusza Mazowieckiego, Jana Bieleckiego i Jerzego Buzka | 44,81% | 6,68% | +38,13 |
|

bDXIcTIZ

| Zyta Gilowska minister w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego | 23,89% | 11,89% | +12,00 |
|

| Marek Belka minister w rządach Włodzimierza Cimoszewicza i Leszka Millera | 8,51% | 2,78% | +5,73 |
|

bDXIcTJa

| Grzegorz Kołodko minister w rządach Waldemara Pawlaka, Józefa Oleksego, Włodzimierza Cimoszewicza, Leszka Millera | 8,80% | 6,55% | +2,25 |
|

| Marek Borowski minister w rządzie Waldemara Pawlaka | 1,38% | 1,01% | +0,37 |
|

bDXIcTJb

| Mirosław Gronicki minister w rządzie Marka Belki | 0,60% | 0,28% | +0,32 |
|

| Andrzej Olechowski minister w rządzie Jana Olszewskiego | 1,45% | 1,15% | +0,30 |
|

bDXIcTJc

| Jerzy Osiatyński minister w rządzie Hanny Suchockiej | 0,41% | 0,58% | -0,17 |
|

| Halina Wasilewska-Trenkner minister w rządzie Jerzego Buzka | 0,66% | 0,83% | -0,17 |
|

| Karol Lutkowski minister w rządzie Jana Olszewskiego | 0,89% | 1,47% | -0,58 |
|

| Andrzej Raczko minister w rządach Leszka Millera i Marka Belki | 0,16% | 0,74% | -0,58 |
|

| Stanisław Kluza minister w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza | 0,78% | 1,38% | -0,60 |
|

| Paweł Wojciechowski minister w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza | 0,27% | 1,35% | -1,08 |
|

| Teresa Lubińska minister w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza | 0,30% | 3,54% | -3,24 |
|

| Jarosław Bauc minister w rządzie Jerzego Buzka | 0,76% | 4,32% | -3,56 |
|

| Jacek Rostowski minister w rządzie Donalda Tuska | 6,33% | 55,43% | -49,10 |

Co ciekawe, drugie miejsce w plebiscycie Money.pl zajęła Zyta Gilowska, minister w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego. Poparcie dla niej z pewnością możemy przypisać temu, że jako jedyna spośród wszystkich ministrów zdecydowała się obniżkę obciążeń finansowych Polaków (zmniejszenie składki rentowej) oraz pamiętną likwidację drugiego progu w podatku PIT.

Wśród ministrów, którzy mieli wyraźnie więcej pozytywnych niż negatywnych ocen, znaleźli się jeszcze Marek Belka oraz Grzegorz Kołodko. Ten pierwszy - jako szef banku centralnego - również wyraźnie uczestniczy w debacie publicznej i coraz częściej wdaje się w polemikę z Jackiem Rostowskim. Chodzi głównie o odpieranie zarzutów obecnego ministra, dotyczących zbyt wolnych obniżek stóp procentowych, co nie pozwoliło na dynamiczne odbicie w gospodarce.

Grzegorz Kołodko, który w ostatnich latach poświęcił się głównie pisaniu książek, również znalazł wśród internautów więcej zwolenników niż przeciwników. Niższe, ale wciąż pozytywne noty dostali jeszcze: Marek Borowski, Mirosław Gronicki oraz Andrzej Olechowski.

Tuż nad obecnym ministrem w rankingu uplasował się Jarosław Bauc, zapamiętany głównie przez to, że opuścił resort po ogłoszeniu, że dziura w budżecie będzie znacznie większa od przewidywań. Pozostali ministrowie z przewagę negatywnych ocen, jak Paweł Wojciechowski czy Teresa Lubińska, to ci, którzy w ministerstwie _ zabawili _ bardzo krótko. Niewiele zrobili, bo ich kadencję można liczyć co najwyżej w tygodniach, a nie w miesiącach.

Za co internauci nie lubią Rostowskiego?

Obecny minister finansów w badaniu z przed dwóch lat również wygrywał niechlubne zestawienie najgorzej ocenianych ministrów finansów III RP. Różnica polega na tym, że wtedy uważało tak 26,21 procent internautów. Obecnie takiego zdania jest już 55,43 procent.

Trzeba przyznać, że obecny strażnik państwowych finansów za swoich rządów dał Polakom sporo powodów do tego, żeby nie być lubianym. Za najważniejsze z nich można uznać podwyżkę stawek podatku VAT, podniesienie wieku emerytalnego czy też ograniczenie wysokości składek płynących do Otwartych Funduszy Emerytalnych.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/65/m212289.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/tylko;manipulacje;rostowskiego;chronia;nas;przed;podwyzka;podatkow,1,0,1292545.html) *Tylko manipulacje Rostowskiego chronią nas przed podwyżką podatków * O tym, żeby VAT spadł do 22 procent, nie ma co marzyć. Z całą pewnością ostatnie zawieszenie progu 50 procent, który ma ratować budżet przed katastrofą również nie przyniosło wzrostu poparcia dla ministra Rostowskiego. Możemy założyć, że od części internautów obecnemu ministrowi oberwało się też za kompletnie nietrafione prognozy gospodarcze na 2013 roku. Zdecydowanie mniejsze wpływy z podatków w połączeniu z wolniejszym od zakładanego wzrostem gospodarczym poskutkowały zwiększeniem dziury budżetowej i wspomnianą koniecznością zawieszenia progu ostrożnościowego.

Co ciekawe jednak, to założenia makroekonomiczne rządu okazały się kompletnie nietrafione, nie powinno być dla ministra Rostowskiego zaskoczeniem. O tym, że prognozy są przestrzelone, eksperci mówili jeszcze w 2011 roku. Wielokrotnie pisał o tym również Money.pl.

Najgorzej obecnego ministra oceniają młodzi Polacy

Ponad 63 procent biorących udział w badaniu internautów pomiędzy 25. a 34. rokiem życia właśnie Jacka Rostowskiego uważa za najgorszego szefa resortu finansów. Ciekawe jest to, że wśród internautów po 65. roku życia, odsetek ten spada o niemal połowę. Pytanie tylko, dlaczego jest lepiej postrzegany przez osoby będące już poza rynkiem pracy, a gorzej przez tych, którzy są cały aktywni zawodowo. Być może dlatego, że to właśnie teraz rozgrywa się bój o przyszłość świadczeń dla dwudziestolatków, a tym, którzy już swoje emerytury pobierają, minister ani nie pomoże, ani nie zaszkodzi.

Dla tych drugich odpowiedź na pytanie, kto za to dopowiada, że świadczenia są niskie, jest oczywista: najgorszy wynik w grupie osób powyżej 65. roku życia uzyskał Leszek Balcerowicz. Zostając jednak przy ministrze gabinetu Donalda Tuska, wśród najstarszych ankietowanych jest on też oceniany pozytywnie przez ponad 15 procent , co sprawia, że w tej właśnie grupie znajduje najlepszą ocenę.

Ciekawe różnice rysują się też, gdy spojrzymy na wyniki pod kątem obecnej sytuacji zawodowej internautów. 65,64 procent bezrobotnych uważa, że to właśnie Rostowski na tym stanowisku sprawdził się najgorzej. Ponownie najbardziej wyrozumiali są emeryci i renciści, bo zaledwie 38 procent z nich podziela tę opinię.

Zyta Gilowska mocno w górę

W przypadku Zyty Gilowskiej, w porównaniu do poprzedniego rankingu i jednocześnie przeciwieństwie do Leszka Balcerowicza, widać też wzrost liczby pozytywnych ocen. Przed dwoma laty procent stawiających oceny na przeciwległych biegunach był niemal równy. W najnowszym badaniu procent dobrze oceniających jest dwukrotnie większy od tych, którzy sś przeciwnego zdania.

Być może wpływ na taką ocenę mają też spadające sondaże Platformy Obywatelskiej i rosnące poparcie dla PiS. A właśnie w ewentualnym rządzie tej partii Zyta Gilowska jest zwykle _ przymierzana _ do fotela ministra finansów. Polacy pamiętają zapewne, a jeżeli nie, to politycy opozycji widać skutecznie im o tym przypominają, kto był na tyle odważny, by w nowej Polsce obniżać podatki. Najgorzej oceniany minister nie może się tym pochwalić. Co więcej, to on przecież stoi za zwiększaniem obciążeń podatkowych.

Czytaj więcej w Money.pl

bDXIcTJu
giełda
wiadomości
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)