Poczta Polska

CHE, 12 października 2021 10:31

Rozłam w Poczcie Polskiej. Związkowcy najadą Warszawę. Uderzą w kilku miejscach

Tweetnij Komentuj

Sytuacja w Poczcie Polskiej komplikuje się z każdym dniem. Już 18 października w Warszawie odbędzie się nie jeden, a trzy protesty - dowiedział się money.pl. Tego dnia pocztowcy przyjdą m.in. pod siedzibę spółki, resort aktywów państwowych Jacka Sasina oraz na ul. Nowogrodzką, gdzie na co dzień urzęduje prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Związki zawodowe mówią "dość" i żądają podwyżek

Już 18 października w Warszawie może stanąć miasteczko protestacyjne pocztowej "Solidarności" . Wcześniej związkowcy udadzą się pod siedzibę Prawa i Sprawiedliwości na ul. Nowogrodzkiej. Tego samego dnia w stolicy odbędą się jeszcze dwie pikiety, co ciekawe, mimo tych samych postulatów pocztowcy podzielili się na trzy stronnictwa.

Tym samym OPZZ Pracowników Poczty protestować będzie pod resortem aktywów państwowych, gdzie urzęduje minister Jacek Sasin, natomiast kilkanaście innych związków, na czele z Wolnym Związkiem Zawodowym Pracowników Poczty, zbierze się pod siedzibą firmy na ul. Rodziny Hiszpańskich - ustalił money.pl. Nieprzypadkowy jest również termin, 18 października jest bowiem oficjalnym świętem Poczty Polskiej.

A jest o co walczyć. Okazuje się bowiem, że aż 60 proc. pocztowców zarabia na poziomie najniższej krajowej. Poczta Polska zatrudnia na co dzień ok. 70 tys. pracowników, więc skala ewentualnych podwyżek może wymagać od zarządu Poczty sporych przetasowań w budżecie na przyszły rok. Spółka milczy na temat podwyżek, choć już teraz ma problem z obstawieniem części stanowisk.

NBP nie wyda monety na 100 lat Senatu. Belka: mówiąc krótko, to brzydko pachnie

Pokaż...

Jak tłumaczą związkowcy, do których dotarliśmy, frustracja pośród pracowników sięgnęła zenitu, a ogólnopolski strajk związkowcy jest tylko kwestią czasu. O komentarz spytaliśmy również biuro prasowe Poczty Polskiej. Na odpowiedź czekamy.

Rozmowy ostatniej szansy

Związki zawodowe działające w Poczcie Polskiej stawiają sprawę podwyżek na ostrzu noża. "Jeśli we wtorek nie dojdzie do porozumienia z zarządem państwowej spółki w sprawie wzrostu wynagrodzeń, to ruszą przygotowania do referendum strajkowego" – ogłosiła pocztowa "Solidarność".

"Niski od lat poziom wynagrodzeń i brak perspektyw na realną poprawę sytuacji płacowej stawia pod znakiem zapytania osiągnięcie jakiejkolwiek konkurencyjności na rynku KEP w stosunku do sektora prywatnego, o czym świadczyć może fakt przejęcia przez firmy konkurencyjne znacznej części rynku w zakresie usług kurierskich" - alarmują pocztowcy.

Przypomnijmy, że w 2020 r. Poczta Polska zmniejszyła przychody o 5 proc. i wygenerowała aż 119 mln zł straty.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: money.pl

Tagi: prawo i sprawiedliwość poczta polska protesty związki zawodowe jacek sasin Jarosław Kaczyński Warszawa

Komentuj artykuł

Wybrane dla Ciebie

Zamknij artykuł i przejdź na WP.pl
Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje Politykę prywatności .