Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Materiał partnera

Szanse i wyzwania współczesnej telewizji

Podziel się:

Od uruchomienia telewizji kablowej w Polsce minęło ponad 30 lat. Warto przypomnieć, że emisja pierwszego programu w osiedlowej sieci na Ursynowie miała miejsce w 1988 roku. Od tego czasu dokonała się olbrzymia rewolucja zarówno w sposobie dostarczania treści, zakresie oferowanych usług, jak i oczekiwaniach odbiorców. Rozwój sieci kablowych w ostatnich dekadach może być sztandarowym przykładem wykorzystywania nowych możliwości i rozwoju technologii. Z drugiej strony jest przykładem tego jak rosnące zapotrzebowania abonentów na nowe usługi stymulują rozwój systemów jak najlepiej dopasowanych do możliwości i potrzeb klienta.

Szanse i wyzwania współczesnej telewizji
48 Międzynarodowa Konferencja i Wystawa PIKE, która odbędzie się w dniach 4-5 października w hotelu DoubleTree by Hilton w Łodzi (materiały partnera)
bECuRTcl

Telewizja kablowa przeszła długą drogę ewolucji od kabla koncentrycznego do łącz światłowodowych. Począwszy od jednokierunkowej telewizji, poprzez kanał zwrotny i wąskopasmowe usługi dwukierunkowe, a kończąc na szerokopasmowych łączach dedykowanych dla abonentów widać postępującą migrację sieci kablowych w kierunku zintegrowanych sieci multimedialnych oferujących użytkownikom nie tylko usługi wspólne, ale także dedykowane dla poszczególnych abonentów. Aczkolwiek ze względów ekonomicznych, czy też ograniczeń infrastruktury po stronie klienta (okablowanie), w wielu przypadkach optymalnym rozwiązaniem jest nadal połączenie transmisji optycznej oraz kabla koncentrycznego.

Niektóre z technologii zagościły na dłużej, inne na krócej, każda miała wady i zalety. Do głównych wyzwań zawsze należały koszty wdrożenia i utrzymania (w szczególności w przeliczeniu na pojedynczego abonenta), jakość oferowanych usług, ale również możliwość zapewnienia jak najszerszej dostępności. "Czysta telewizja" stała się w pewnym momencie niewystarczająca, a odbiorcy oczekiwali tzw. usługi "triple play", zawierającej telewizję, telefonię oraz dostęp do internetu. W ostatnich latach do usług świadczonych przez jednego operatora doszły jeszcze telefonia komórkowa, a czasem nawet dostawa prądu. Chociaż trzeba pamiętać, że oprócz wygody posiadania jednego rachunku za wszystkie usługi, przy takim podejściu dochodzi ryzyko "szoku" wywołanego sumą opłat.

bECuRTcn

W poprzednich latach pojawiło się też szereg usług dodatkowych, chociażby w postaci sieciowej usługi nagrywania (Network Personal Video Recorder), możliwości rozpoczęcia oglądania audycji od początku (Start Over) czy też możliwości odtwarzania audycji w ciągu siedmiu dni od daty emisji (Catch Up / Retro EPG). O ile wdrożenie takich usług nie stanowi obecnie większego problemu, o tyle dużym wyzwaniem okazał się brak jednolitego podejścia nadawców do ich klasyfikacji. Niektórzy uznali je za odpowiednik standardowej nagrywarki, inni natomiast potraktowali jako niezależną usługę, sugerując operatorom jej świadczenie za dodatkową opłatą. Poskutkowało to m.in. brakiem zrozumienia po stronie klientów, którzy nie wiedzieli czemu usługa jest dostępna jedynie w ograniczonym zakresie dla niektórych kanałów. Jest to przykład tego, jak niejednolite podejście nadawców może negatywnie wpłynąć na percepcję usługi przez użytkowników.

W ostatnich latach nastąpiła także znacząca zmiana w zakresie oczekiwań abonentów. Użytkownicy dysponują coraz większymi odbiornikami o coraz lepszych parametrach technicznych. Nierzadko towarzyszą im urządzenia peryferyjne, chociażby w postaci zaawansowanych urządzeń do odtwarzania dźwięku wysokiej jakości, tzw. "sound barów". Można uznać, że zakończyła się era treści w jakości SD, standardem stał się format HD, a co bardziej wymagający użytkownicy oczekują jakości UHD. Rośnie też świadomość użytkowników w zakresie oczekiwanej dynamiki obrazu (High Dynamic Range). Do tego dochodzi wymagana wysoka jakość dźwięku (np. obiektowego przy użyciu technologii Dolby Atmos). Ale jakość sygnału to nie wszystko. Kluczowe jest, aby w dostarczaniu sygnału nie było nawet najmniejszych przerw, co wymusza na operatorach projektowanie, budowanie i utrzymywania wysoce niezawodnych, w pełni redundantnych, a nierzadko rozproszonych geograficznie systemów, z wysokim poziomem parametrów jakości usług SLA (Service Level Agreement). Dochodzą do tego złożone systemy monitoringu umożliwiające praktycznie natychmiastowe wykrywanie najmniejszych problemów zarówno ilościowych, jak i jakościowych związanych z wykorzystaniem złożonych algorytmów analizy obrazu.

Dużym wyzwaniem współczesnej telewizji jest też kwestia monetyzacji usług w otoczeniu bardzo silnej konkurencji. Jednym ze sposobów na przyciągnięcie i utrzymanie klientów jest oferowanie personalizowanych, kierowanych do konkretnych użytkowników "dynamicznych reklam" (Dynamic Ad Insertion). Rozwiązanie to umożliwia dostarczenie użytkownikom takich reklam, które z jednej strony mogą być "mniej uciążliwe", a z drugiej umożliwiają reklamodawcom dotarcie do właściwego grona odbiorców w bardziej precyzyjny sposób. Wymaga to oczywiście zbudowania po stronie operatorów odpowiedniego środowiska oraz integracji ze światem reklamodawców. Istnieją dwie dominujące architektury usługi (Server-Side Ad Insertion oraz Client-Side Ad Insertion) oraz standardy, które opisują ich sposób działania.

Większym wyzwaniem wydają się jednak kwestie formalne i podejście legislacyjne do tej usługi. Kluczowe jest wprowadzenie takich regulacji prawnych, które zapewnią spójny sposób implementacji rozwiązania na styku operatorów, dostawców treści i reklamodawców. Bardzo istotne są oczywiście także kwestie związane ze zbieraniem i przetwarzaniem danych i preferencji użytkowników. Wypracowania wymaga wreszcie model biznesowy, który zapewnia sprawiedliwy podział zakresu odpowiedzialności i przychodów pomiędzy wszystkich interesariuszy.

bECuRTct

Próbę uporządkowania tego obszaru podjęła KRRiT i zespół Telemetrii Polskiej. Zostało to jednak mocno powiązane z jednoźródłowym pomiarem mediów z wykorzystaniem danych ze ścieżki zwrotnej (Return Path Data). Czas i podejście rynku pokażą na ile jest to słuszne podejście. Spodziewać się też można ciekawej dyskusji na ten temat zaplanowanej w czasie tegorocznej konferencji.

W ostatnich latach następuje też dynamiczny rozwój technologii OTT (Over-The-Top), dzięki czemu oferowanie usług telewizyjnych stało się dużo łatwiejsze dla mniejszych operatorów i bezpośrednio dla dostawców treści. Na masową skalę rozwijają się takie serwisy i platformy streamingowe jak Netfliks, z niecierpliwością wyczekiwana jest też premiera serwisu Disney+ na polskim rynku. Operatorzy również przechodzą ewolucję technologiczną w kierunku dostarczania usług OTT i szerszego spojrzenia na usługę telewizyjną. O ile jeszcze kilka lat temu wydawało się, że dekoder OTT ma wiele wad (chociażby w postaci ograniczonej wydajności procesora czy pojemności pamięci), o tyle obecnie jest on urządzeniem efektywnym kosztowo, zapewniającym dobrą jakość usług telewizyjnych.

Wielu operatorów decyduje się też na oferowanie usługi w dekoderach bazujących na systemie Android TV. Podejście takie umożliwia obniżenie kosztów, gdyż operator wykorzystuje gotowy system operacyjny, nie musi też martwić się o jego rozwój. Ceną, jaką za to płaci, jest jednak uzależnienie się od Google oraz dostępność dla klienta mnóstwa aplikacji, które mogą stanowić konkurencję dla świadczonych przez niego usług. Dodatkowo ze względu na wykorzystywaną technologią (unicast) musi zapewnić odpowiednią pojemność CDN (Content Delivery Network). Do ogromnych wyzwań zaliczyć też można zapewnienie odpowiedniej jakości i niskich opóźnień sygnału dla tego typu sieci. Należy pamiętać też o konieczności zapewnienia ochrony treści, gdyż nadawcy pozostają w tej kwestii nieugięci. Wymagane są więc dedykowane rozwiązania ochrony praw własności treści DRM (Digital Rights Management), wyzwaniem pozostaje też kontrola terytorialna oraz dystrybucyjna usługi (w tym celu wykorzystywane są m.in. mechanizmy fingerprintingwatermarking). Tematyka OTT dotyczy zarówno operatorów, jak i nadawców, więc pojawia się pytanie, jaką strategię należałoby obrać – walki czy współpracy? Jest to temat jednego z paneli dyskusyjnych zaplanowanych w czasie tegorocznej konferencji, podczas którego z pewnością nie zabraknie emocji.

Etap dynamicznych zmian rynku telewizji kablowej trwa. Z jednej strony rośnie konkurencja oraz oczekiwania klientów, z drugiej pojawiają się szerokie możliwości świadczenia bogatej i urozmaiconej oferty usług telewizyjnych, ale także usług wymagających i korzystających z dostępu do szerokopasmowego internetu. Zdecydowanie powiększa się grono graczy oferujących swoje usługi klientowi końcowemu, do których należą nie tylko tradycyjni operatorzy, ale również dostawcy usług strumieniowych, nadawcy, producenci treści, czy również pośrednio reklamodawcy. Od współpracy wszystkich tych środowisk oraz podejścia legislacyjnego będzie zależało, jak będzie wyglądał rynek usług telewizyjnych w najbliższych latach. Dynamiczny rozwój zarówno infrastruktury, technologii, komponentów i usług sprawia, że system, jakim są sieci kablowe, może w najbliższej przyszłości pokazać jeszcze wiele niespodzianek, kierując się ku zintegrowanym sieciom cyfrowym następnej generacji. I to właśnie jest dominującym tematem tegorocznej 48 Międzynarodowej Konferencji i Wystawy PIKE, która odbędzie się w dniach 4-5 października w hotelu DoubleTree by Hilton w Łodzi (www.konferencjepike.pl), do udziału w której gorąco zachęcam.

bECuRTcu

Prof. dr hab. inż. Józef Modelski

Przewodniczący Rady Programowej 48 Międzynarodowej Konferencji i Wystawy PIKE 2021

bECuRTcO
Materiał partnera
Źródło:
money.pl