Notowania

komorowski
20.03.2013 23:44

Komorowski: Na inauguracji pontyfikatu trzeba być

Wczoraj w Watykanie odbyła się inauguracja pontyfikatu nowego papieża Franciszka.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Reporter)

Uczestnictwo delegacji państwowej w tak ważnym wydarzeniu jak inauguracja pontyfikatu nowego papieża to dobry obyczaj cywilizowanego, kulturalnego świata, bez względu na to, jakie ma się osobiste poglądy - uważa prezydent Bronisław Komorowski.

Wczoraj w Watykanie odbyła się inauguracja pontyfikatu nowego papieża Franciszka. Po mszy inaugurującej pontyfikat papież Franciszek spotkał się w Bazylice Świętego Piotra z oficjalnymi delegacjami państw i organizacji międzynarodowych; polskiej delegacji przewodniczył prezydent Bronisław Komorowski.

Komorowski pytany był w środę w TOK FM, czy - jego zdaniem - uczestnictwo głów państwa w uroczystościach religijnych powinno być praktykowane. Prezydent odpowiedział, że nie jest ważny jego punkt widzenia w tej sprawie, ale raczej _ punkt widzenia całego normalnego, cywilizowanego, kulturalnego świata _. Komorowski podkreślił, że we wtorkowej uroczystości w Watykanie udział wzięli reprezentanci 132 państw.

_ - To jest dobry obyczaj świata cywilizowanego, kulturalnego, że się po prostu uczestniczy w tak ważnym wydarzeniu bez względu na to, jakie ma się osobiście poglądy, do którego kościoła się przynależy, czy w ogóle jest się człowiekiem wiary, czy też jest się poza tym obszarem wiary _ - mówi prezydent. Wyraził opinię, że jest to kwestia obyczaju politycznego. _ Normalny świat jedzie na tego typu uroczystość _ - powiedział.

Komorowski mówił, że każdy polski prezydent podkreślał szczególną wagę tego rodzaju wydarzeń dla Polski i polskich katolików, którzy stanowią ogromną większość obywateli naszego państwa. - _ I nigdy do głowy nikomu chyba nie przychodziło, że mogłoby być inaczej, przez szacunek dla polskich katolików _ - zaznaczył.

Prezydent powiedział też, że obserwował we wtorek, jak zachowywało się wielu przedstawicieli państw, prezydentów innej wiary _ albo w ogóle spoza obszaru wiary _. _ Nikomu w ogóle do głowy nie przyszło, że można by w jakikolwiek sposób demonstracyjny okazywać, że to jest mało istotne wydarzenie _ - zaznaczył.

Komorowski odniósł się do słów lidera RP Janusza Palikota, który w środę rano powiedział w TOK FM m.in., że _ prezydent nie powinien chodzić na msze, powinien mieć to w swej kaplicy, w miejscu, gdzie inni tego nie widzą, to jest prywatna sprawa prezydenta _. _ Jeśli głowa państwa tak się zachowuje, to narzuca obywatelom po prostu pewien rodzaj wiary _ - uważa lider Ruchu.

_ - Radziłbym Januszowi, by się zwrócił czym prędzej z prośbą o korepetycje do Aleksandra Kwaśniewskiego, jak to było w tym papamobile, jak było na innych mszach, w których prezydent Polski, jak rozumiem - ja nie wnikam w to, czy ktoś jest człowiekiem wierzącym czy nie - ale w sposób naturalny reprezentował społeczeństwo, państwo polskie _ - powiedział Komorowski.

Pytany o zarzut Palikota, że narzuca społeczeństwu wiarę, Komorowski odpowiedział: _ Aż się głupio tłumaczyć _. Podkreślił, że dla niego to ważne, że może jednocześnie z czystym sumieniem reprezentować państwo i społeczeństwo polskie - tak jak to robi cały cywilizowany świat - a jednocześnie może odczuwać osobiste przeżycie natury religijnej. _ I się z tym nigdy nie będę krył, bo to jest wyjątkowo komfortowa sytuacja _ - zapewnił.

Komorowski powiedział też, że wydaje mu się, iż Palikot przesadza, bo trzeba szanować także cudze poglądy i wrażliwości. _ Nie wolno tych sprawdzać, zaglądać, kto tam jest jakiej wiary i czynić z tego problem publiczny. (...) Jeśli się jest zwolennikiem wywieszania tolerancji wysoko na sztandarach politycznych, nie powinno się zaglądać komuś w zakamarki duszy, a tym bardziej nie wolno w nią wchodzić w kaloszach i to niekoniecznie bardzo czystych _ - ocenił prezydent.

Czytaj więcej w Money.pl
Połowa Polaków oczekuje zmian w Kościele Według CBOS reformatorskie oczekiwania Polaków wobec nowego papieża są obecnie zdecydowanie większe niż wówczas, gdy swój pontyfikat rozpoczynał Benedykt XVI.
Papież Franciszek zaskakuje wiernych. Zobacz, czym Jorge Mario Bergoglio jako pierwszy papież przyjął imię na cześć św. Franciszka z Asyżu, zwanego też Biedaczyną z Asyżu.
Kopacz nie odwiedzi papieża. Oto powód Marszałek Sejmu Ewa Kopacz jednak nie wybierze się do Watykanu na mszę inauguracyjną papieża Franciszka.
Tagi: komorowski, kraj, wiadmomości, gospodarka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz