Notowania

stadion we wrocławiu
24.11.2012 10:16

Stadion we Wrocławiu ma nietypową ochronę przed gołębiami

Obchód trwa kilka godzin. Ptaki z sokolnikiem pokonują w tym czasie około 8 kilometrów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Money.pl/Tomasz Brankiewicz)

Dwa jastrzębie Harrisa pilnują porządku na wrocławskim Stadionie Miejskim. Przeganiając inne ptaki m.in. gawrony i gołębie pomagają w utrzymaniu czystości i w pielęgnowaniu wartej kilkaset tysięcy złotych murawy.

Jak powiedział rzecznik prasowy odpowiedzialnej za stadion spółki Wrocław 2012 Adam Burak, zatrudnienie sokolnika jest najskuteczniejszą i najtańszą formą odstraszania ptaków z obiektu. _ - Mamy drogą murawę i dzięki m.in. pracy sokolnika do tej pory wymienialiśmy ją tylko raz. Drapieżne ptaki odstraszają gawrony i gołębie, które mogą nam nie tylko zapaskudzić trybuny, ale także przynieść chorobę na trawę _ - mówił.

Ptaki, które strzegą wrocławskiego stadionu, przyjeżdżają do Wrocławia ze swym opiekunem, sokolnikiem z 30-letnim stażem, Krzysztofem Kapralem z Opola. Obchód stadionu trwa ok. 3-4 godzin, a w jego trakcie patrolowane są nie tylko trybuny, ale także tunele pod nimi oraz parkingi i garaże.

_ - Mam do pokonania w sumie 6-8 km, a cała zabawa polega na tym, żeby ptaki czuły obecność drapieżnika. Jastrząb jest widoczny z daleka, a dzwoneczki na jego nogach sprawiają, że gołębie czy gawrony kojarzą ich dźwięk obecnością drapieżnika i odlatują _ - powiedział sokolnik.

Pytany przez dlaczego w takiej pracy wykorzystywane są właśnie jastrzębie Harrisa Kapral wyjaśnił, że te zwierzęta bardzo szybko adaptują się do cywilizacji, nie są agresywne wobec człowieka, a stadion traktują jako swój rewir i się od niego nie oddalają.

_ - Dodatkowo w dalekich lotach są raczej powolne, a na krótkich dystansach osiągane przez nich maksymalne prędkości dochodzą do 80 km/h. Ma to duże znaczenie, ponieważ np. sokoły rozwijające prędkość do 120 km/ h mają na zamkniętym obiekcie małe możliwości manewrowania, a szyby byłyby dla nich dużym zagrożeniem _ - podkreślił sokolnik.

Wrocławski stadion patrolują obecnie na zmianę dwa jastrzębie, ale na wiosnę, gdy innych ptaków będzie więcej, pracować będą oba ptaki. - _ Konstrukcja stadionu sprawia, że jest tutaj mnóstwo miejsc gniazdowych, a po meczach zostaje dużo karmy m.in. popcornu. To przyciąga ptaki, dlatego najwięcej pracy mam właśnie po zakończeniu imprez _ - przyznał Kapral.

W trakcie obchodu ptak podąża za swym opiekunem, reagując na jego zawołania czy gwizdy, ale sokolnik przyznał, że nawet takim bardzo zdyscyplinowanym _ pracownikom _ zdarzają się słabsze dni. _ - W godzinach popołudniowych zwierzęta odpoczywają. Trzeba wtedy zrobić przerwę, żeby nie zmuszać ich do czegoś, czego nie robią w naturze. Najchętniej polują rano oraz wieczorem i to trzeba wykorzystywać _ - powiedział.

Ptaki do pracy przewożone są w specjalnych skrzynkach transportowych lub w kapturkach, ponieważ są bardzo ciekawskie i interesują się wszystkim, co widzą za szybą pojazdu. Na urlopie przebywają, gdy przychodzi okres zmiany piór. Zazwyczaj ta pora trwa od końca kwietnia do końca sierpnia i wówczas trzymane są w wolierach, gdzie mają ciszę i spokój.

Sokolnik i jego jastrzębie pojawiają się na wrocławskim stadionie nawet dwa razy w tygodniu. Miesięcznie spółka wydaje na opiekę sokolniczą kilkaset złotych.

Czytaj więcej w Money.pl
Jest decyzja w sprawie meczu na Narodowym Władze Ekstraklasy ogłosiły ostateczną decyzję w sprawie meczu o Sperpuchar Polski.
Dymisje i awanse. Mucha ujawnia Minister sportu podjęła decyzję, czyja głowa spadnie za kompromitację na Stadionie Narodowym.
Jego działania zjednoczyły PO i PiS Podczas posiedzenia omawiane były kwestie zakończenia budowy stadionu, rozliczenia organizowanych na nim imprez oraz sposoby zarządzania piłkarską areną.
Tagi: stadion we wrocławiu, stadion, wiadmomości, kraj, gospodarka
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz