Notowania

belgia
07.01.2010 19:02

Belgowie będą protestować przeciwko polskim robotnikom

Oburzenie wywołała reklama jednej z firm budowlanych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Jens-Olaf/CC/Flickr)

Belgijska centrala związkowa FGTB z oburzeniem zareagowała na ofertę jednej z firm w Belgii, by na zamówienie sprowadzać z Polski wykwalifikowanych, ale tanich robotników z branży budowlanej, i zapowiada w tej sprawie protesty.

Oburzenie związkowców wywołał sposób, w jaki owa firma reklamuje swoje usługi: otóż do pracodawców z branży budowlanej, którzy ogłaszają, że potrzebują pracowników, kieruje ofertę sprowadzenia siły roboczej z Polski._ _

_ - Nie jest to belgijska firma, która zatrudnia Polaków i oferuje swoje usługi jako podwykonawca. Nie jest to też firma polska, która świadczy usługi w Belgii. W obu przypadkach nie byłoby absolutnie żadnego problemu, ponieważ wpisywałoby się to w zasadę swobody świadczenia usług, przepływu pracowników i zakładania przedsiębiorstw w Unii Europejskiej, co w pełni respektujemy _ - mówi sekretarz generalny ds. budownictwa w centrali FGTB Robert Verteneuil.

Firma oferuje robotników z 10-letnim stażem za 15,5 euro za godzinę, a _ zwykłych _ za 14 euro. Zapewnia, że może ich dostarczyć w ciągu dwóch tygodni na próbę i ewentualnie natychmiast zastąpić innymi. Kusi brakiem składek na ubezpieczenie wypadkowe, okresu wypowiedzenia, i zwolnień chorobowych. Zapewnia, że Polacy są doświadczeni, dyspozycyjni, odważni i elastyczni.

_ - Oburzające jest to, że propozycja owego pana to agresywny przekaz do pracodawców: dlaczego ogłaszacie, że potrzebujecie pracowników? Ja wam mogę dostarczyć siłę roboczą taniej i prościej - dodał. - To sposób absolutnie nie do zaakceptowania, sprzeczny z tradycją stosunków społecznych panujących w Belgii _.

Zdaniem FGTB, istnieje ryzyko, że Polacy będą zatrudnieni bez gwarancji i ochrony socjalnej wynikających z prawodawstwa belgijskiego. _ Jakie będą zasady pracy tych osób? Jakie będą ich prawa - belgijskie czy polskie? _ - pytał retorycznie Verteneuil.

Verteneuil zapowiedział, że FGTB będzie namawiać belgijskich pracodawców, by nie korzystali z tych usług. Centrala związkowa ma także sprawdzić, czy działania firmy są w ogóle legalne. _ Jeśli okaże się, że są problemy prawne, to będziemy działać na drodze prawnej _ - powiedział związkowiec.

Na razie FGTB nie ma informacji, by jakakolwiek firma w Belgii zdecydowała się na ten sposób sprowadzenia pracowników z Polski.

    * [ Wiadomości z kraju i ze świata na Twojej stronie internetowej ]( http://www.money.pl/webmaster/do_pobrania/artykuly/ )
    * [ Najważniejsze informacje w twojej skrzynce e-mail! ]( http://www.money.pl/egazety/ )
Tagi: belgia, wiadomości, praca, wiadmomości, gospodarka, unia, czołówki, fundusze unijne, gospodarka światowa, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz