Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Na Cyprze zostaną otwarte wszystkie banki

0
Podziel się:

Wprowadzono liczne ograniczenia w transakcjach. Są też decyzje w sprawie cypryjskiej giełdy.

Na Cyprze zostaną otwarte wszystkie banki
(PAP/EPA)

Wszystkie banki na Cyprze wznowią dziś pracę po 12-dniowej przerwie. Będą jednak obowiązywały ograniczenia wysokości przelewów i ilości wywożonej z kraju gotówki. Cypryjska giełda papierów wartościowych, która nie pracowała od połowy marca, pozostanie zamknięta jeszcze kilka dni.

Aktualizacja 9:50

Cypryjczycy podróżujący za granicę, będą mogli jednorazowo zabrać ze sobą do 3 tysięcy euro. Kwota jaka będą mogli pobrać jednorazowo za granicą za pomocą karty kredytowej to 5 tysięcy euro miesięcznie. Cypryjczycy, którzy będą chcieli wysłać gotówkę za granicę, będą musieli spełnić restrykcyjne normy. Nie będzie to jednak dotyczyło pracowników zagranicznych firm. Zwiększono też z 300 do 500 euro, dzienny limit gotówki wypłacanej z bankomatów. Ograniczenia maja obowiązywać przez cztery dni od dnia otwarcia banków. Mogą być jednak wznawiane.

Tymczasem ponad dwa tysiące Cypryjczyków demonstrowało wieczorem przed pałacem prezydenckim w Nikozji przeciwko postanowieniom porozumienia zawartego w Brukseli przez ich rząd z przywódcami eurolandu i MFW dotyczącego pakietu ratunkowego dla zadłużonego kraju.Na protest, zorganizowany przez Postępową Partię Ludu Pracującego (AKEL), która jeszcze przed miesiącem była u władzy, licznie przybyły także inne organizacje lewicowe a także wielu niezorganizowanych Cypryjczyków, przerażonych ostatnimi wypadkami na wyspie.

_ - Jestem z Cypru _ - odpowiedziała Ewi, jedna z demonstrantek, na pytanie, czy jest członkiem partii komunistycznej. Ewi na manifestacje przyjechała z nadmorskiej miejscowości Pafos, gdzie pracuje w dużym hotelu. _ Najpierw obcięli mi pensję, potem powiedzieli, że będę pracować tylko trzy razy w tygodniu, teraz mówią, że mnie zwolnią _ - opowiada swoją historię.

Według Ewi, ostatnie dwa tygodnie wstrząsnęły cypryjską turystyką. _ Szykował się bardzo dobry rok. Teraz mamy coraz więcej odwołanych rezerwacji _ - powiedziała.

Stojący nieopodal Jannis, który trzyma w rękach duży transparent z napisem _ Nie będziemy płacić cudzego długu _ powiedział, że pracuje dla cypryjskiego rządu. Nie chciał jednak zdradzić żadnych innych szczegółów.

_ - Dziś powiedzieli mi nieoficjalnie, że prawdopodobnie nie dostanę w tym miesiącu pensji bo nie zdążą zrobić przelewu. Być może zapłacą mi w połowie kwietnia _ - powiedział Jannis, który uważa za ironię losu fakt, że protest, w którym uczestniczy został zwołany przez AKEL.

_ - Przecież oni są odpowiedzialni za to, co się z nami dzieje, może nawet więcej niż obecny rząd. Ten facet który teraz przemawia to przewodniczący PEO (związek zawodowy Ogólnocypryjska Federacja Pracy). Jak oni mogli mu pozwolić wejść na trybunę? Przecież to związki protestowały za każdym razem jak mówiło się o reformach _ - gorączkował się Jannis.

Przyznał jednak, że nie widzi innego wyjścia jak uczestnictwo w demonstracjach AKEL-u. _ Im więcej nas tym lepiej. Nie pora się kłócić _ - dodał Jannis. W ostatnich dwóch dniach w Nikozji odbyły się cztery demonstracje, zorganizowane przez zagrożonych zwolnieniami pracowników banków, uczniów i studentów szkół średnich i uniwersytetów cypryjskich oraz przez różne organizacje lewicowe.

Giełda jeszcze poczeka na otwarcieCypryjska giełda papierów wartościowych, która nie pracowała od połowy marca, pozostanie zamknięta jeszcze kilka dni - poinformowano. Tego dnia po 12-dniowej przerwie mają wznowić działalność banki. Giełda nie będzie pracować także w dniach 29 marca-1 kwietnia, ponieważ w czasie Wielkiejnocy w Unii Europejskiej nie będzie działać transeuropejski system rozliczania płatności w euro TARGET2.

Ostatnia sesja giełdy na Cyprze odbyła się 15 marca. W czwartek trwają przygotowania do otwarcia banków, które nie pracowały od 16 marca w związku z negocjowanym z międzynarodowymi pożyczkodawcami planem ratunkowym dla Cypru. Banki mają być czynne od południa (czasu lokalnego) przez sześć godzin.

Czytaj więcej w Money.pl
Cypr to początek. Inni w strefie euro też stracą? Bruksela nie wyklucza strat właścicieli nieubezpieczonych depozytów, w razie kłopotów banków w całym eurolandzie.
"Niemcy dążą do hegemonii w strefie euro" Minister spraw zagranicznych Luksemburga Jean Asselborn zarzucił Berlinowi, że postępuje wbrew zasadzie europejskiej solidarności.
Mogą stracić nawet 4 mld euro. Przez... Rosjanie mający depozyty w bankach na Cyprze próbują omijać ograniczenia dotyczące pobierania środków z kont i przesyłania pieniędzy - pisze dzisiejszy Financial Times.
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)