Notowania

fundusze
07.11.2006 17:12

Unijne pieniądze nie przepadną?

Przez rok działalności Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wykorzystano w Polsce pięć razy więcej pieniędzy z Unii, niż przed powstaniem resortu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Jacek Turczyk)

Przez rok działalności Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wykorzystano w Polsce pięć razy więcej pieniędzy z Unii, niż w analogicznym okresie przed powstaniem resortu.

Grażyna Gęsicka, szefowa tego resortu, podsumowała 12 miesięcy swojej pracy i jest z siebie dumna. Wylicza pasmo sukcesów. Nie wszystkim jednak udziela się ten entuzjazm.

"Rok temu w listopadzie 4,3 proc. środków trafiło do beneficjentów, dzisiaj jest to ponad 23 proc.” - powiedziała minister Gęsicka. "Sporo zrobiliśmy jeżeli chodzi o wykorzystanie unijnych funduszy. Mam dużą satysfakcję z tego, co osiągnęliśmy. Przed nami jest jednak jeszcze więcej pracy” - dodaje.

Jak wynika z informacji Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, do końca tego roku Polska wykorzysta 30 proc. unijnych środków przeznaczonych na lata 2004-2006.
Gęsicka: Idziemy do przodu"Pozostałe środki musimy wydać w latach 2007-2008” - mówi Gęsicka.

Ma być jeszcze lepiej

W zwiększeniu efektywności wykorzystania unijnych funduszy ma pomóc minister finansów Zyta Gilowska, która oprócz Ministerstwa Rozwoju Regionalnego objęła dodatkowo nadzór nad ministerstwami: gospodarki, transportu oraz skarbu państwa. Z pomocy wicepremier cieszy się szefowa tego pierwszego.

"Niezbędna jest koordynacja resortów gospodarczych w rządzie. Powiem szczerze, że wcześniej robiliśmy to na zasadzie spotkań nieformalnych, wzajemnego konsultowania się, wspierania, itd. Teraz uzyskało to bardziej sformalizowany wymiar" - stwierdza Grażyna Gęsicka.

Ministerstwo podtrzymało jednocześnie deklaracje dotyczącą uproszczenia przepisów i zwiększenia efektywności pozyskiwania unijnych funduszy.

"Znacznie łatwiej będzie można aplikować o środki z Unii. Będziemy starać się o środki na podstawie wniosku, a wszystkie dodatkowe dokumenty będziemy dostarczać wtedy,
Gęsicka: To duże wyzwaniekiedy wniosek zostanie wstępnie przyjęty do realizacji” - zapewnia Gęsicka.

Jednak politycy opozycyjni nie podzielają entuzjazmu minister.

"Niewiele wydarzyło się w usprawnieniu i pozyskiwaniu środków unijnych, zarówno dla samorządów, jak i przedsiębiorców” - uważa poseł Platformy Obywatelskiej.

Zdaniem Chlebowskiego potrzebna jest decentralizacja podziału i wykorzystania unijnych pieniędzy na poziom samorządu regionalnego.

Niektórym pieniądze z Unii śmierdzą

Ale to właśnie niektóre samorządy nie chcą pieniędzy z Unii na realizację własnych potrzeb.
Gęsicka: Zwiększamy tempoNiski procent wykorzystania unijnych funduszy spowodowany jest m.in. biernością niektórych gmin i powiatów. Jak powiedziała minister Gęsicka, niektóre samorządy do tej pory nie sięgały po żadne środki z Unii. Jej zdaniem jednak takich przypadków jest coraz mniej.

Zdaniem Gęsickiej istnieje potrzeba wsparcia słabiej rozwijających się projektów. "Dotyczą one głównie informatyzacji, projektów związanych z innowacją i budowy dróg” - mówi minister.

Zdaniem minister rozwoju regionalnego środki z unijnych funduszy strukturalnych mogą stanowić w tym roku niecałe 3 proc. Produktu Krajowego Brutto naszego kraju. Z dotacji z Unii skorzystało 9 tysięcy przedsiębiorców.

Tagi: fundusze, wiadomości, gospodarka, unia, najważniejsze, gospodarka polska, fundusze unijne, gospodarka światowa
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz