Notowania

afera taśmowa
24.07.2012 18:48

Afera taśmowa. PO i PSL krytykują wniosek o komisję śledczą

- Tworzenie jej, żeby rozpatrywać postępowanie jednego faceta, jest absurdalnym wydawaniem pieniędzy - twierdzi Sławomir Neumann

Podziel się
Dodaj komentarz
(Money.pl/Tomasz Brankiewicz)

_ Bicie piany _, _ igrzyska polityczne _ - tak politycy PO i PSL oceniają wniosek PiS o powołanie komisji śledczej do spraw zbadania sytuacji w spółkach Skarbu Państwa w związku z ujawnieniem tzw. taśm PSL. SLD chce poznać szczegóły wniosku; Ruch Palikota nie wyklucza poparcia.

Klub PiS złożył dzisiaj wniosek o powołanie komisji. Pod rządami koalicji PO-PSL mamy do czynienia z prywatą, nepotyzmem, kumoterstwem, komisja śledcza może je ujawnić - twierdzi PiS.

Zdaniem posła PO Sławomira Neumanna, wniosek PiS jest _ kompletnie absurdalny _ i służy promocji różnego rodzaju polityków. _ - Tworzenie komisji śledczej po to, żeby rozpatrywać postępowanie jednego faceta, który przestał być prezesem (Władysława Łukasika) jest absurdalnym wydawaniem pieniędzy publicznych _ - podkreślił.

Przyznał jednocześnie, że niektóre spółki państwowe wymagają _ prześwietlenia _, ale - jak zastrzegł - powinny tego dokonać służby do tego powołane, a nie komisja śledcza. _ - Koledzy z PiS zobaczyli filmik, gdzie dwóch gości opowiada o jednym facecie w jednej ze spółek, który zaczął na boku zarabiać więcej pieniędzy. PiS z tej informacji wysnuwa wniosek na cały kraj, paradoksalnie to dość paranoiczne myślenie _ - ocenił Neumann. Zdaniem szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka dobrym przewodniczącym komisji byłby były szef CBA Mariusz Kamiński (PiS).

Neumann pytany o tę kandydaturę powiedział: _ Kamiński już się wykazał będąc szefem CBA. Jego kompetencje w skali dziesięciostopniowej zahaczają o zero. Jeżeli taka propozycja pada, to rzeczywiście, to świadczy o wysokim profesjonalizmie samego wniosku PiS _.

_ Widać, że PiS chce bardziej igrzysk politycznych, niż wyjaśnienia całej sprawy _ - ocenił w propozycję PiS rzecznik PSL Krzysztof Kosiński.

_ - Bardziej wierzę w prokuraturę i instytucje państwowe, które są odpowiedzialne za kontrolę, nadzór czy też prowadzenie odpowiednich postępowań, mających na celu wyjaśnienie całej sprawy. Nie wierzę natomiast w polityków opozycji, którzy chcą się wcielić w rolę prokuratorów. Doświadczenia pokazują, że takie wcielanie się jest całkowicie absurdalne i nie przyczynia się w żaden sposób do wyjaśnienia sprawy _ - podkreślił.

_ Nie _ komisji śledczej ws. taśm PSL nie mówi SLD, choć - jak zastrzegł rzecznik Sojuszu Dariusz Joński - politycy tej partii chcieliby poznać najpierw szczegóły wniosku PiS. SLD nie zgadza się jednak, by komisji przewodniczył Kamiński.

_ - Ten pomysł byłby godny rozważenia, tylko że PiS wskazuje pana Kamińskiego i to nazwisko jest, naszym zdaniem, absolutnie nie do przyjęcia. Pan Kamiński pokazał już co potrafi, kiedy kierował CBA, a my chcielibyśmy, żeby ta komisja faktycznie wyjaśniła wszystkie powiązania polityczne _ - zaznaczył Joński.

Za powołaniem komisji opowie się Ruch Palikota pod warunkiem, że - jak mówił rzecznik RP Andrzej Rozenek - propozycja PiS jest poważna. Pytany, dlaczego ma wątpliwości, odparł: _ Bo na taśmach PSL padają informacje o tym, że były załatwiane stanowiska dla ludzi z PiS. Więc co - PiS sam siebie będzie śledził? _.

Na pytanie, czy - według niego - taka komisja może dużo zdziałać, odparł, że to zależy od osób, które w niej zasiądą. _ Sytuacja w PSL - i w ogóle w całej klasie politycznej sytuacja nepotystyczno-kolesiowska - jest na tyle poważna, że wymaga to poważnej naprawy. Komisja może być jednym ze sposobów, choć nie najlepszym moim zdaniem, ale nie należy z tego sposobu rezygnować _ - ocenił poseł Ruchu.

Sceptyczne do inicjatywy PiS odnosi się szef klubu Solidarnej Polski Arkadiusz Mularczyk. Jego zdaniem, obecnie w parlamencie nie ma szans na powołanie komisji śledczej, bo - jak mówił - aby ją powołać trzeba mieć większość parlamentarną tj. 231 głosów. _ - Poparcie nawet wszystkich opozycyjnych klubów parlamentarnych nie da możliwości powołania komisji śledczej, jeśli nie będzie zgody PSL lub PO. Zakładam, że ani PSL nie poprze powołania komisji śledczej w swojej sprawie, ani Platforma nie poprze komisji śledczej w sprawie, w której, jak wiemy ma bardzo nieczyste ręce _ - powiedział Mularczyk.

Zgodnie z konstytucją Sejm może powołać komisję śledczą do zbadania określonej sprawy. Ustawa o komisji śledczej mówi, że komisję i jej skład wybiera Sejm bezwzględną większością głosów.

Wniosek PiS to pokłosie publikacji _ Pulsu Biznesu _, który ujawnił rozmowę szefa kółek rolniczych Władysława Serafina z b. prezesem Agencji Rynku Rolnego Władysławem Łukasikiem na temat możliwych nieprawidłowości w instytucjach związanych z resortem rolnictwa. W związku z tą sprawą do dymisji podał się minister rolnictwa Marek Sawicki.

Czytaj więcej w Money.pl
Żądają komisji śledczej. Przez aferę z taśmami - _ Pod rządami koalicji PO-PSL mamy do czynienia z prywatą, kumoterstwem i nepotyzmem _ - uważa Mariusz Błaszczak.
Ciąg dalszy afery taśmowej. Co na to PiS? - _ Opinia publiczna powinna wiedzieć o tym, jak rządzi kolacja PO - PSL. Tylko tak można oczyścić te patologie. _
Żądają likwidacji PSL jako partii. Dlaczego? _ PSL jest tak naprawdę związkiem zawodowym rolników i jako takie nie powinno brać udziału w wyborach i być zarejestrowane jak partia polityczna. _
Tagi: afera taśmowa, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz