Braniccy na Okęciu

Spadkobiercy przedwojennego właściciela Adama Branickiego - m.in. jego wnuki i prawnuki - domagają się pieniędzy za utracony po wojnie wielki majątek. Kwota, której oczekują od lotniska na Okęciu, jest astronomiczna i wynosi 235 mln zł. Żądają też odszkodowania od Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Chcą wydania ponad hektara z terenu agencji w południowej części lotniska.

Sąd sprawą z powództwa rodziny Branickich zajmował się już w styczniu 2015 r. Jak przypomniała "Gazeta Wyborcza", odrzucił wówczas roszczenia spadkobierców względem 30 ha gruntów zajmowanych przez Lotnisko im. Chopina.

Po przegranej w sądzie spadkobiercy odwoływali się od wyroku. Sąd apelacyjny w styczniu bieżącego roku uwzględnił ich prośby i nakazał sprawę zbadać powtórnie. W piątek odbyła się kolejna rozprawa. Na jej finał trzeba poczekać.

Tymczasem przyjrzyjmy się, jak potoczyły się sprawy roszczeń innych spadkobierców.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Janusz
2018-03-10 18:50
A co z tymi którym Polska ukradła ziemię na której działały pgr y ?
syrenka
2018-03-03 06:44
A Babinicze czekają na zwrot pałacu w Babicach a Warschauer na zwrot 14 obiektów w tej miejscowości.Ale numer, nie ma to tamto.
rozsądny
2018-03-01 20:32
A wszystkie te pałace i zamki po wojnie odbudowywali zwykli Polacy. Teraz znów zwykli Polacy ze swoich podatków zapłacili hrabiom za to, co kiladziesiąt lat wcześniej im odbudowali!!! :):):)
Pokaż wszystkie komentarze (139)