Notowania

energetyka
10.12.2018 10:33

Ponad dwa miliardy złotych z naszych kieszeni podzielone. Wyniki drugiej aukcji mocy

Za kilka lat prąd zdrożeje. Będziemy płacić elektrowniom za gotowość. Właśnie rozstrzyga się, ile konkretnie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Piotr Kamionka/REPORTER/EastNews)
Do elektrowni trafią grube miliardy złotych z nowego podatku nazwanego opłatą mocową

Końcówka bieżącego roku jest ważna dla naszych rachunków energetycznych, jakie dostaniemy za niecałe trzy lata. W piątek Polskie Sieci Energetyczne poinformowały o wynikach aukcji mocy na 2022 rok. Wynika z nich, że do kontraktów rozstrzygniętych na aukcji pierwszej dopłacimy jeszcze 2,1 mld zł, poza kwotą wcześniej zakontraktowaną.

Opłata mocowa to koszt gotowości elektrowni do produkcji prądu. Pozwalać ma na rozbudowę i modernizację mocy. To właściwie forma podatku, który trafi do elektrowni, żeby były w stanie finansować nowe moce i dawały nam elektryczność bez częstego wyłączania. Chcemy czy nie, będziemy musieli ten para-podatek uiścić razem z innymi opłatami, widniejącymi na naszych rachunkach.

Niedawno rozdysponowane zostały środki z aukcji mocy na 2021 rok, gdzie jeden kilowat kosztował 240,32 zł. Najnowsza aukcja, której wyniki PSE zaprezentowały w piątek przyniosła niższą cenę 198 zł za kilowat w 2022.

Zobacz też: Podwyżka cen prądu dotknie wszystkich. Rekompensaty nie załatwią problemu

Na pierwszej aukcji rozdysponowano moce na lata 2021-2037. Na sam 2021 zakontraktowano 22427 MW po 240,32 zł, co będzie nas kosztować łącznie 5,4 mld zł. Pierwotnie ministerstwo energii szacowało, że będzie to 4,1 mld zł. Według Ministerstwa Energii średniej wielkości gospodarstwo domowe zapłacić miało około 10 zł miesięcznie, ale z racji tego, że zamiast 4,1 mamy 5,4 mld zł, opłata powinna wzrosnąć do około 13 zł.

Miliardy dla elektrowni

Już w pierwszej aukcji kontraktowano moce na późniejszy okres, aż do 2037 roku. Na 2022 rok 13439 MW po 240,32 zł, o łącznej wartości 3,2 mld zł. Druga aukcja dodała na 2022 rok kwotę 2,1 mld zł. Moc była w drugiej aukcji trochę tańsza niż w pierwszej i kosztować nas będzie „tylko” 198 zł za kilowat. Jeśli podsumować obie aukcje, to w 2022 roku wydamy na moce 5,3 mld zł, czyli o 65 mln zł mniej niż w 2021 roku - wynika z naszych wyliczeń.

Z informacji przekazanych przez spółki wynika, że najwięcej dostanie PGE. Chodzi o miliardy złotych. W 2021 roku do największego producenta energii w Polsce wpłynie 2,8 mld zł, a rok później 2,5 mld zł.

Wyniki aukcji mocy - pieniądze, które dostaną producenci prądu
2021 2022 2021 2022
MW MW mln zł mln zł
Enea 3663 3663 880 879
PGE 11652 12039 2800 2580
Energa 3316 3367 797 791
ZE PAK 587 587 141 116
Tauron 2673 2669 642 624
Polenergia 114 114 27 23
razem 22427 24020 5390 5325
Źródło: obliczenia własne na podstawie PSE i wiadomości spółek

Na drugim miejscu znalazła się Enea, która w latach 2021-2022 będzie dostawać po 880 mln zł. Ostatnie miejsce podium zajmuje Energa z kwotą nieco niższą niż 800 mln zł rocznie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: energetyka, eng, zep, tpe, ena, pge, ten, 2022, wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
10-12-2018

madellTo brzmi jak jakiś układ mafijny , przecież oni na sprzedawanym prądzie zarabiają wiec niech inwestują tą kase ze swoich zysków a nie wymyślają by … Czytaj całość

10-12-2018

TomBNie podoba mi się, gdy rząd ogłasza, ze podwyżki nie będą bolesne, bo rząd będzie dopłacał. Mnie nie interesuje że rząd potrafi wydawać pieniądze … Czytaj całość

10-12-2018

OlaffeCZY JA DOBRZE WIDZĘ ? A dlaczego mnie nikt nie płaci za gotowość do podjęcia pracy, chociaż jestem bezrobotnym ? ALE ZŁODZIEJE !

Rozwiń komentarze (244)