Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
balicki
20.03.2013 16:14

Balicki: Dobrze, że Arłukowicz zajął się in vitro

Według Marka Balickiego, Bartosz Arłukowicz przełamał marazm a ważnej sprawie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Money.pl/Tomasz Brankiewicz)

Były minister zdrowia Marek Balicki (SLD) pochwalił ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza za przedstawianie rządowego programu finansowania in vitro. Balicki dodał jednak, że rząd powinien pilnie wdrożyć klika dyrektyw unijnych dot. standardów stosowania tej metody.

_ - Cieszę się, że minister zdrowia, że rząd PO i PSL, zdecydował się przełamać marazm w sprawie in vitro _ - powiedział Balicki na konferencji prasowej w Sejmie, odnosząc się do zapowiedzi Arłukowicza o wprowadzeniu rządowego programu finansowania in vitro.

Zaznaczył równocześnie, że widzi pilną potrzebę wdrożenia do polskiego ustawodawstwa zapisów dyrektyw unijnych dotyczących bezpieczeństwa i standardów stosowania metody in vitro. _ - Polska jest zobowiązana do wprowadzenia w życie trzech dyrektyw europejskich z 2004 i dwóch z 2006 roku, które wymagają, żeby do naszego porządku prawnego wprowadzić regulacje dotyczące postępowania z in vitro. Program, który dziś pan minister przedstawił, jest bardzo dobry, jeśli chodzi o finansowanie, natomiast nie może zastąpić odpowiednich regulacji ustawowych _ - przekonywał Balicki.

Według byłego ministra zdrowia rząd jest zobowiązany do inicjatywy legislacyjnej w tym względzie, a Komisja Europejska dwukrotnie upominała polskie władze w związku z brakiem regulacji ustawowych.

Balicki zaznaczył, że klub parlamentarny SLD składał już odpowiednie projekty, _ wyręczając _ rząd. - _ Czekamy, że ponownie staną się one przedmiotem prac _ - wskazał.

Jak przypomniał poseł SLD Dariusz Joński, Sojusz po raz pierwszy przedstawił projekt dotyczący in vitro już w 2005 roku i składał do w kolejnych kadencjach, ostatni raz - w grudniu 2011 roku. Według Jońskiego projekt nie był od tamtego czasu procedowany, bo koalicyjne PO i PSL _ nie chciały rozmawiać na ten temat _.

Ruch Palikota z kolei chciałby, aby samorządy - na wzór Częstochowy, która finansuje zabiegi in vitro - w większym stopniu włączały się w leczenie niepłodności. Halina Szymiec-Raczyńska (RP) zaapelowała do mieszkańców, by zgłaszali do swoich samorządów prośby o finansowanie lub współfinansowanie metod leczenia niepłodności. W jej ocenie rząd ignoruje tę sprawę.

Bartosz Arłukowicz powiedział na środowej konferencji, że rządowy program finansowania in vitro ma przełamać finansową barierę w dostępności do tej procedury.

_ - Analizy wskazują, że w Polsce spośród 1,5 mln par ok. 15 tys. oczekuje na procedurę in vitro _ - powiedział Arłukowicz. Podkreślił, że do tej pory dla wielu z nich podstawową barierą w dostępie do zapłodnienia pozaustrojowego była wysoka cena.

Czytaj więcej w Money.pl
Zaskakująca i ostateczna decyzja Tuska w sprawie in vitro Premier podkreślił, że najważniejsze jest dla niego bezpieczeństwo pacjentów oraz zarodków.
Ten projekt nie wystarczy. Potrzebna ustawa Lepiej późno niż wcale - mówi SLD, a PiS ostrzega przed łamaniem prawa. Tak opozycja zareagowała na prezentację rządowego programu in vitro.
Chcieli kupić dziecko. Za 23 tysiące złotych Nie byli małżeństwem. Od dłuższego czasu bezskutecznie leczyli się na bezpłodność. 24-latka i 25-latek sięgnęli po szokujące środki, by założyć rodzinę.
Tagi: balicki, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz