Notowania

Berlusconi ujawnił, na kogo zagłosuje

Były premier Włoch, przywódca centroprawicy wysunął nieformalnie kandydaturę prezesa Europejskiego Banku Centralnego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Były premier Włoch, przywódca centroprawicy Silvio Berlusconi wysunął nieformalnie kandydaturę prezesa Europejskiego Banku Centralnego (EBC) Mario Draghiego na prezydenta kraju. Sam zapewnił, że nie ma takich ambicji.

_ - Gdyby znalazła się większość, która zgłosiłaby kandydaturę Draghiego, głosowałbym na niego _ - oświadczył Berlusconi w wywiadzie telewizyjnym. Dał tym samym do zrozumienia, że czeka na formalną inicjatywę zgłoszenia kandydatury szefa EBC, która wcześniej pojawiła się w dyskusjach na łamach niektórych gazet.

Były szef rządu oświadczył ponadto: _ Nigdy nie miałem ambicji, by być prezydentem Republiki _. W ten sposób odniósł się do sugestii niektórych komentatorów, którzy twierdzą, że Berlusconi zrezygnował z kandydowania na premiera, gdyż chciałby zostać szefem państwa.

Kadencja 87-letniego prezydenta Giorgio Napolitano kończy się w maju. Głowę państwa wybierze przyszły parlament, który zostanie wyłoniony 24 i 25 lutego.

Do tej pory nie ma żadnego oficjalnego kandydata na prezydenta. Wcześniej najgłośniej spekulowano na temat ewentualnej kandydatury ustępującego premiera Mario Montiego. Szef rządu wielokrotnie ucinał jednak takie dyskusje. Następnie stanął na czele koalicji popierających go reformatorskich sił centrum, startującej w wyborach parlamentarnych. Na temat ewentualnego kandydata milczy centrolewica, która nie wymienia żadnego nazwiska.

Czytaj więcej w Money.pl
Berlusconiemu nie pomogą nawet wybory Przeciwko zawieszeniu procesu na czas kampanii wyborczej wystąpiła prokurator Ilda Boccassini, która argumentowała, że Silvio Berlusconi nie jest nawet sekretarzem generalnym swej partii Lud Wolności.
Za dużo premiera w telewizji. Nierówna walka Tak orzekł urząd nadzoru nad mediami i zażądał zaprzestania przedwyborczej promocji kandydata.
Berlusconi skarży się na sędzie-feministki Były premier Włoch Silvio Berlusconi ma płacić swej żonie, z którą jest w separacji, 36 milionów euro rocznie, czyli 100 tysięcy euro dziennie.
Tagi: wybory prezydenckie we włoszech, berlusconi, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz