Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
sejm
10.09.2013 13:22

Bez barierek podczas protestu przed Sejmem

Zdaniem marszałek Sejmu brak barierek ma wymiar symboliczny- Paradoksem by było, gdybyśmy dzisiaj doprowadzili do takiej sytuacji, w której Polak bałby się Polaka

Podziel się
Dodaj komentarz
(Money.pl/Tomasz Brankiewicz)

Marszałek Sejmu Ewa Kopacz zadeklarowała po spotkaniu z przedstawicielami związków zawodowych, że w trakcie organizowanych przez nich protestów, wokół budynku parlamentu nie będzie żadnych barier. Jutro przed Sejmem stanąć ma miasteczko namiotowe związkowców.

Ruszają w Warszawie czterodniowe Ogólnopolskie Dni Protestu przeciwko polityce rządu. Dzień przed ich rozpoczęciem Kopacz spotkała się z liderami organizujących je trzech central związkowych: Solidarności, OPZZ i Forum Związków Zawodowych. Jak poinformował dziennikarzy przewodniczący OPZZ Jan Guz, związkowcy przyszli do Kopacz, m.in. po to, by upominać się o lepszą jakość stanowionego prawa i przypomnieć o projektach, które leżą w zamrażarce, także projektach obywatelskich.

_ Ludzie nie przyjeżdżają, by palić opony. (...) Ci ludzie, którzy przyjeżdżają, oczekują lepszej opieki, lepszego rządzenia, zabezpieczenia społecznego _ - podkreślił. _ Dzisiaj protestujemy dlatego, że ludzie mają dość już sanacji, dość obiecywania i jakichś propozycji, które nie są realizowane _ - mówił Guz.

Powiedział, że protesty mają być spokojne, ale - jak zastrzegł - ich _ scenariusz napisze życie _. _ W scenariuszu palenia opon nie zakładamy. Jak będzie, zobaczymy _ - dodał przewodniczący Forum Związków Zawodowych Tadeusz Chwałka. Przewodniczący Solidarności Piotr Duda przekonywał, że ważniejsze od tego, jak będzie przebiegał protest, są jego przyczyny. _ Przyjeżdżamy tu, bo rząd nie chce rozmawiać, to jest dla nas najważniejszy problem _ - mówił. Podkreślił jednak, że _ demonstracje rządzą się swoimi prawami _.

Guz zaznaczył, że w proteście będą brać udział nie tylko związkowcy. _ Będą z nami organizacje pozarządowe, spółdzielcze, ekonomiczne, działkowcy. Będzie z nami w tych dniach całe społeczeństwo. Państwo też w imieniu swoich środowisk, organizacji możecie zaprezentować swoje postulaty i propozycje. Chcemy je żebrać i chcemy jeszcze raz, jako siła społeczna, upomnieć się o prawa obywatelskie i społeczne. Po to tu będziemy, po to tu jesteśmy _ - mówił.

Pytany, dlaczego związkowcy protestują przed Sejmem, Guz powiedział, że to właśnie tam jest _ źródło zła _. _ Tu się tworzy prawo. A jeśli to prawo tworzy się w taki sposób, jak do tej pory, nie konsultując z nami (...), to protestujemy przed Sejmem, bo rząd realizuje to, co tu się uchwala _ - dodał Chwałka. Guz zapowiedział, że protestujący złożą również swoje petycje i postulaty do prezydenta Bronisława Komorowskiego, ze względu na to, że _ jako pierwsza osoba w państwie podpisuje zbyt łatwo wszystkie ustawy i knoty ustawowe, które w Sejmie powstały _.

Duda podkreślał, że dla niego sprawa barierek przed Sejmem nie jest najważniejsza. _ Rządzący odgrodzili się od nas nie tylko barierkami, ale drutem kolczastym _ - mówił, dodając, że przyszedł na spotkanie z Kopacz tylko dlatego, że _ jak ktoś zaprasza, to się zaproszenie przyjmuje _. _ Ważniejsze jest usunięcie barier społecznych i barier w dialogu społecznym _ - dodał Guz.

Zdaniem Kopacz brak barierek ma wymiar symboliczny. _ Paradoksem by było, gdybyśmy dzisiaj doprowadzili do takiej sytuacji, w której Polak bałby się Polaka. W związku z tym nawet jeśli panowie ze związków twierdzą, że barierki to jest coś drugorzędnego, to ja powiem: dla mnie też, ale wyjątkowo symbolicznego. Ja się nie odgradzam od tych, którzy chcą w sposób kulturalny rozmawiać o swoich racjach _ - powiedziała marszałek po spotkaniu.

_ Uważam, że te wszystkie postulaty, które składają związkowcy, z którymi przyjeżdżają przed Sejm, powinny być wysłuchane, ale też powinniśmy dać sygnał, sygnał, który będzie płynął z Polski poza jej granice, że u nas polski naród potrafi rozmawiać ze sobą na argumenty _ - podkreśliła. Marszałek zadeklarowała, że gdyby była taka potrzeba, jest też gotowa do rozmów z protestującymi.

Podkreśliła, że miejscem stworzonym do dialogu miedzy rządem, związkami zawodowymi i organizacjami pracodawców jest Komisja Trójstronna, a w czerwcu związki zawiesiły swój udział w jej pracach. _ Jeśli ktoś chce rozmawiać i jest zdeterminowany w udowadnianiu swoich racji, to nie wychodzi, to rozmawia _ - przekonywała.

_ Komisja Trójstronna jest miejscem, w którym rządzący spotykają się z przedstawicielami związków zawodowych i trochę jest mi smutno z tego powodu, że zrezygnowali z tego dialogu, że przenieśli ten dialog na ulicę _ - dodała marszałek Sejmu. Chwałka przypomniał, że związki wyszły z Komisji Trójstronnej, ponieważ ich opinie nie były przez rząd brane pod uwagę. _ Mieliśmy dość fasady _ - podkreślił.

_ Jeśli rząd wyraża wolę dialogu, to my jesteśmy gotowi zawsze _ - zaznaczył Guz, zastrzegając, że warunkiem dialogu jest poważne traktowanie związków zawodowych.

Duda zapewnił, że trzy centrale związkowe organizujące protest podjęły się koordynacji akcji i zapewnienia bezpieczeństwa jej uczestnikom. Poinformował, że zaczyna brakować autokarów dla chętnych do udziału w proteście. Dodał, że kierowcy, którzy mają zawieźć związkowców do Warszawy są szykanowani przez policję - są wzywani na komendy i _ instruowani _, autokary są szczegółowo sprawdzane, m.in. pod względem technicznym, podobnie jak przed wyjazdami kolonijnymi. _ Zaczyna się jazda. Ale my jesteśmy na jazdę przygotowani. Damy radę, jak zawsze _ - podkreślił Duda.

_ Jeżeli gdziekolwiek ktoś się kontaktuje z przewoźnikiem, to tylko po to, żeby ułatwić ludziom dotarcie w określone miejsce, pozostawienie tam autokaru i ewentualny kontakt, np. by autobusy podjechały po osoby, które opuszczać będą manifestację. To są kwestie organizacyjne i nic więcej _ - zapewnił rzecznik komendanta głównego policji insp. Mariusz Sokołowski. Dodał, że policja tak jak zawsze chce zawczasu poznać np. liczbę autobusów zmierzających do Warszawy, by przygotować miejsca parkingowe.

Czytaj więcej w Money.pl
Tusk się nie zgadza. "Obalenie rządu jedynym celem" _ - Mam nadzieję, że uda się nam tak przejść ten tydzień, żeby to było z najmniejszymi stratami _ - powiedział premier.
Szef Solidarności apeluje do pracodawców Forum Związków Zawodowych, NSZZ Solidarność i OPZZ przygotowują czterodniowy protest przeciwko działaniom rządu.
PiS nie chce protestować, przez Millera PiS, w związku z udziałem SLD w manifestacji związków zawodowych 14 września, nie weźmie w niej udziału - powiedział rzecznik PiS Adam Hofman.
Tagi: sejm, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, gospodarka polska
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz