Notowania

białoruś
01.07.2014 17:28

Białoruś zapowiada uruchomienie szlaku wodnego do Bałtyku

O projekcie tym informuje dziś państwowa agencja BiełTA.

Podziel się
Dodaj komentarz
(AP/Fotolink/East News)

Białoruś liczy na rozpoczęcie w przyszłym roku prac nad utworzeniem szlaku wodnego z Kijowa do Brześcia, a w perspektywie do Warszawy. O projekcie tym informuje we wtorek państwowa agencja BiełTA.

_ Przewidziana jest realizacja projektu budowy pierwszego wycieczkowego statku motorowego. Chcemy wozić pasażerów miedzy Kijowem i Brześciem, a w przyszłości także do Warszawy _ - oświadczył wicedyrektor firmy Dnieprobugwodput Siarhiej Zubko na konferencji prasowej w Mińsku.

Zubko podkreślił, że Białoruś liczy, iż dzięki temu projektowi białoruskie przedsiębiorstwa transportu wodnego będą mogły przejść od przewozów lokalnych do międzynarodowych. W ten sposób można by - jak zaznaczył - transportować materiały budowlane i kontenery z innym towarem. _ To perspektywa, ale nie tak daleka, jak nam się wydaje _ - zaznaczył.

Dodał, że w przyszłym roku Białoruś zamierza przejść od fazy planowania do budowy. Zapewnił, że już został rozpisany przetarg międzynarodowy, który ma wyłonić wykonawcę projektu techniczno-ekonomicznego.

Projekt stworzenia szlaku wodnego od Morza Czarnego do Bałtyku Białoruś zamierza realizować wspólnie z Ukrainą i Polską w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina 2007-2013. Budżet projektu wynosi ponad 912 tys. euro, z czego blisko 90 proc. stanowi dofinansowanie ze środków unijnych. 10 proc. koszów to wkład własny siedmiu partnerów projektu, m.in. lokalnych władz, instytucji i organizacji pozarządowych z Polski, Ukrainy i Białorusi.

Autostrada wodna wykorzystywałaby rzeki: Wisłę, Bug, Prypeć i Dniepr, połączone siecią kanałów. Samorząd województwa lubelskiego postuluje jednak ominięcie Bugu i wybudowanie kanału od Wisły w Dęblinie do Terespola na granicy z Białorusią i Brześcia. Wicemarszałek województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski tłumaczył, że Bug jest rzeką nieuregulowaną, a wokół niej leży wiele cennych przyrodniczo obszarów objętych ochroną.

Dyrektor generalny białoruskiego Przedsiębiorstwa Państwowego _ Dniepro-Bużański Szlak Wodny _ Mikałaj Katecki tłumaczył w maju, że po białoruskiej stronie szlak wodny przebiegałby przez kanał prowadzący od Brześcia do Pińska, a następnie rzeką Prypeć, która wpada do Dniepru. Jak podkreślił, kanał jest żeglowny, systematycznie remontowany i modernizowany, ale pogłębienia wymagałaby Prypeć.

Tagi: białoruś, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz