Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Bułgaria i Rumunia budują połączenie między systemami gazowymi

0
Podziel się:

To element większego projektu, w ramach którego infrastruktura Bułgarii połączy się z systemami sąsiednich państw.

Bułgaria i Rumunia budują połączenie między systemami gazowymi
(jakesmome/CC/Flickr)

W bułgarskim naddunajskim mieście Ruse ruszyła dziś budowa interkonektora, który ma połączyć systemy gazociągów w Bułgarii i Rumunii. To element większego projektu, w ramach którego infrastruktura Bułgarii połączy się z systemami sąsiednich państw.

Docelowa przepustowość powstającego połączenia o długości 24,5 km, które na odcinku 2 km ma biec pod Dunajem, wyniesie do 1,5 mld m sześc. gazu rocznie. Interkonektor ma zostać oddany do eksploatacji w maju 2013 r. Koszt projektu szacuje się na 24 mln euro; 8,9 mln z tej kwoty zostanie pokryte z funduszy unijnych.

O konieczności połączenia bułgarskiego systemu gazociągów z infrastrukturą gazową sąsiednich krajów mówi się od 2009 roku, gdy rosyjsko-ukraiński kryzys gazowy na trzy tygodnie pozbawił Bułgarię gazu. Bułgaria jest silnie uzależniona od rosyjskich dostaw - Gazprom w 85 proc. pokrywa zapotrzebowanie tego kraju na gaz konieczny dla funkcjonowania jego gospodarki.

Władze w Sofii kilkakrotnie przyznawały w ostatnich miesiącach, że budowa interkonektorów, na którą UE jeszcze w 2009 r. przyznała 45 mln euro, realizowana jest z opóźnieniem. Wskazuje się przy tym na przyczyny ekonomiczne i polityczne.

Najważniejsze dla dywersyfikacji dostaw gazu do Bułgarii są nitki łączące infrastrukturę gazową Bułgarii z Grecją i Turcją. Państwa te kupują gaz od dostawców innych niż rosyjscy i w sytuacji kryzysowej zagwarantowałyby rzeczywistą alternatywę w dostawach.

Z wszystkich planowanych interkonektorów ten z Rumunią ma najmniejsze znaczenie, gdyż Rumunia, podobnie jak Bułgaria, jest w dużym stopniu uzależniona od rosyjskich dostaw, a jej wydobycie tego surowca z własnych źródeł jest na razie niewielkie - oceniają eksperci cytowani przez gazetę _ Dnewnik _.

Czytaj więcej w Money.pl
Dwa kraje UE kłócą się o granicę. Chodzi o ropę Obszar o powierzchni 17 kilometrów kwadratowych jest przedmiotem sporu Rumunii i Bułgarii. Teren niewielki, ale może być bogaty w złoża ropy i gazu.
Nie wpuszczą ich do Schengen? Przez raport Bukareszt i Sofia napotykają na drodze do dołączenia do Schengen sprzeciw Holandii.
Jest zielone światło dla gazociągu Nabucco Ministerstwo środowiska Węgier jako pierwsze wydało zezwolenia środowiskowe dla projektowanego gazociągu.
wiadomości
wiadmomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)