Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
odwołanie
01.04.2013 13:03

Cała opozycja nadal za utrąceniem ministra

Mimo odblokowania przez Komisję Europejską pieniędzy na drogi, domagają się głowy Sławomira Nowaka. Co zrobi PSL?

Podziel się
Dodaj komentarz
(Tomasz Urbanek/East News)

Mimo odblokowania przez Komisję Europejską funduszy UE na drogi, wszystkie partie opozycyjne nadal opowiadają się za odwołaniem ministra transportu Sławomira Nowaka. Sejm zajmie się wnioskiem SP o wyrażenie wotum nieufności ministrowi, na posiedzeniu rozpoczynającym się w środę.

Pod wnioskiem Solidarnej Polski o wotum nieufności dla ministra transportu podpisali się także posłowie: RP i SLD. Swoje poparcie dla wniosku zapowiedzieli też posłowie PiS. Wśród głównych zarzutów stawianych Nowakowi były: zły stan dróg i kolei, brak nadzoru nad urzędnikami i niewłaściwe wykorzystanie funduszy UE.

We wniosku jako jedną z przesłanek do dymisji ministra wymieniono sprawę _ wstrzymania miliardów na drogi _. Pod koniec zeszłego roku Komisja Europejska wstrzymała refundację 3,5 mld zł na inwestycje realizowane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, ponieważ według komisji przy inwestycjach drogowych mogło dochodzić do nieprawidłowości - zmów przetargowych. W ubiegłą środę wypłaty funduszy UE na polskie projekty drogowe zostały odblokowane.

PiS, Ruch Palikota, SLD i SP podtrzymują jednak bardzo krytyczną ocenę pracy ministra Nowaka. Rzecznik SP Patryk Jaki stwierdził w rozmowie z PAP, że decyzja KE niewiele zmienia, jeśli chodzi o ocenę pracy Nowaka. _ Spodziewaliśmy się, że te środki prędzej czy później zostaną odmrożone, ale to nie zmienia faktu, że zostały wstrzymane, z tego powodu są bardzo konkretne i wymierne straty _ - zaznaczył poseł.

_ - Trzeba też pamiętać, że opinia publiczna nadal nie poznała programu antykorupcyjnego, który w przyszłości ma sprawić, że takie sytuacje nie będą się powtarzały, dlatego nasze postulaty nadal są aktualne _ - powiedział Jaki. Poseł zaznaczył, że _ stan polskich kolei jest tragiczny, a obietnice związane z budową polskich dróg zostały spełnione zaledwie tylko w kilkudziesięciu procentach _. Jak dodał, ministra trzeba z tego rozliczyć.

Wiceszef sejmowej Komisji Infrastruktury z PiS Andrzej Adamczyk podkreślił, że bardzo dobrze się stało, że KE odblokowała pieniądze na drogi. _ Ale nie traktujemy tego w kategoriach sukcesu ministra Nowaka, tylko po prostu klęski, bo jego resort doprowadził do sytuacji, w której pieniądze zostały zablokowane, zaburzony został system finansowania inwestycji drogowych _ - powiedział Adamczyk.

Minister Nowak - dodał poseł PiS - nie powiedział też nic o tym, co zrobi, by do podobnych decyzji KE - blokujących środki na drogi - nie doszło w najbliższym czasie. _ Warto pytać ministra, czy wypracował już konkretne procedury, które nie dopuszczą do powstania tego typu sytuacji _ - powiedział poseł PiS.

Bankrutujące przedsiębiorstwa budowlane; spadek produkcji w budownictwie; złe decyzje i rozstrzygnięcia na budowę, czy przebudowę dróg - to kolejne zarzuty wobec ministra, jakie sformułował polityk PiS.

Negatywną ocenę pracy ministra transportu podtrzymuje też Ruch Palikota. _ Nasz główny zarzut dotyczący Nowaka to zmarnowane środki unijne na kolej i oczywiście kluczowy temat - fotoradary i łupienie przy ich pomocy obywateli. To w zupełności wystarczy do tego, by rozpatrywać wniosek o odwołanie ministra Nowaka _ - powiedział rzecznik klubu RP Andrzej Rozenek.

Podobną opinię prezentuje SLD. _ Nam chodzi po pierwsze: o brak programu Mieszkanie dla młodych, który miał ruszyć od 1 stycznia, a wciąż go nie ma, po drugie - o fotoradary. Minister obiecywał, że 100 proc. pieniędzy z mandatów trafi na Fundusz Drogowy, a dziś proponuje, że będzie to jedynie 50 proc. _ - wyliczał rzecznik Sojuszu Dariusz Joński.

Kolejne zarzuty SLD to _ chaos na kolei _ i wciąż niedziałające lotnisko Modlin. _ W jego budowę zostały zainwestowane publiczne pieniądze. Nowak nie bierze żadnej odpowiedzialności za to, co się tam dzieje, a przecież spółka mu podległa jest jednym z udziałowców Modlina _ - zaznaczył polityk Sojuszu.

Szef sejmowej komisji infrastruktury Zbigniew Rynasiewicz (PO) uważa z kolei, że wniosek SP o dymisję ministra Nowaka jest _ całkowicie polityczny, bez podstaw merytorycznych _. _ Dlatego nie sądzę, żeby decyzja Komisji Europejskiej wpłynęła w jakiś pozytywny sposób na postawę klubów opozycyjnych, nie łudzę się, że da to im (posłom opozycji) cokolwiek do myślenia _ - powiedział Rynasiewicz.

Poseł PO podkreślił, że _ resort transportu zawsze jest jednym z trudniejszych, są w tym obszarze potężne oczekiwania społeczne, na które nakładają się ograniczone możliwości finansowe państwa _. _ Minister Nowak radzi sobie bardzo dobrze, zdefiniował m.in. najważniejsze problemy w obszarze transportu _ - przekonywał poseł PO.

Szef klubu PSL Jan Bury powiedział, że - po odblokowaniu przez Komisję Europejską - funduszy UE na polskie drogi, Solidarna Polska powinna wycofać swój wniosek. Jak ocenił, odblokowanie funduszy, to duży sukces polskiego rządu, a minister Nowak - jak podkreślił - wykazał w tej sprawie wielkie zaangażowanie.

_ - W sprawie ministra Nowaka nie mieliśmy żadnych dylematów, w ostatnim 1,5 roku Nowak wywiązuje się ze swoich obowiązków bardzo konsekwentnie, przyspiesza m.in. projekty kolejowe _ - oświadczył polityk PSL.

Czytaj więcej w Money.pl
Wszystkie zarzuty pod adresem Nowaka Zarzucają mu m.in., że nie umie zarządzać wielomiliardowymi inwestycjami w infrastrukturze.
"Minister Nowak kompletnie sobie nie radzi" Klub Solidarnej Polski przedstawił wniosek o wotum nieufności dla ministra transportu. Maja poparcie innych partii.
Tagi: odwołanie, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, najważniejsze, gospodarka polska, wiadmości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz