Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
ropa
25.10.2008 12:15

Chavez: Ceny ropy nie zagrażają moim rządom!

Kraje OPEC postanowiły od listopada zmniejszyć dzienną produkcję ropy naftowej o 1,5 mln baryłek.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Prezydent Wenezueli Hugo Chavez (na zdjęciu) wyraził w piątek przekonanie, że Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) powinna ustanowić dopuszczalne pasmo wahań cen ropy naftowej, sięgające od 70 do 90 dol. za baryłkę.

_ Przywróćmy pasmo dopuszczalnych wahań cenowych _ - powiedział wenezuelski przywódca, nawiązując do pierwszych lat XXI w., gdy kartel odpowiadający za jedną trzecią światowej produkcji ropy usiłował utrzymać jej ceny w przedziale 22-28 dol. za baryłkę.

_ Pasmo mogłoby rozciągać się od 80 do 90 dol., lub od 70 do 90 dol. Z pewnością bylibyśmy w stanie ten scenariusz realizować _ - zaproponował Chavez.

W piątek kraje OPEC, wśród nich także Wenezuela, postanowiły zmniejszyć począwszy od listopada dzienną produkcję ropy naftowej o 1,5 mln baryłek, aby przeciwdziałać gwałtownemu spadkowi cen tego surowca. W piątek na nowojorskiej giełdzie towarowej za baryłkę _ czarnego złota _ płacono 64,6 dol., o 56 proc. mniej niż jeszcze w lipcu.

Jednocześnie Chavez zapewnił, że jego rząd nie upadnie, nawet jeśli cena baryłki ropy naftowej obniży się do siedmiu dol. Ustosunkował się w ten sposób do głosów opozycji i analityków, że Caracas będzie zmuszone do cięcia wydatków budżetowych, jeśli ropa będzie w dalszym ciągu taniała. Budżet Wenezueli na 2009 r., w połowie zasilany dochodami z wydobycia tego surowca, projektowano bowiem przy założeniu, że jego cena będzie wynosiła 60 dol. za baryłkę.

ZOBACZ TAKŻE:

Tagi: ropa, wiadomości, gospodarka, polityka, gospodarka polska, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz