Notowania

lampedusa
13.10.2013 16:17

Chcą adoptować ocalone z katastrofy dzieci

Żołnierze włoskiej marynarki wojennej, którzy uratowali uchodźców po ostatniej katastrofie statku w Cieśninie Sycylijskiej, chcą zaopiekować się ocalałymi z niej maluchami.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Żołnierze włoskiej marynarki wojennej, którzy uratowali uchodźców po ostatniej katastrofie statku w Cieśninie Sycylijskiej, chcą zaopiekować się ocalałymi z niej dziećmi. Czworo z nich ma od roku do 3 lat.

Po akcji ratunkowej dzieci wraz z uratowanymi dorosłymi imigrantami z Afryki i Syrii dotarły w niedzielę na Sycylię na pokładzie statku patrolowego włoskiej marynarki wojennej.

W katastrofie statku, który przewrócił się na południe od Lampedusy, na wodach terytorialnych Malty, zginęło 38 imigrantów. Ocalono ponad 200 osób, wśród nich dzieci. Niektóre z nich straciły rodziców. Nieznana liczba uchodźców zaginęła; nie wiadomo, ile osób było na statku.

Załoga patrolowca _ Libra _, na którego pokładzie rozbitkowie zostali przewiezieni do sycylijskiego Porto Empedocle, opowiedziała włoskim mediom, że zdążyła bardzo zżyć się z dziećmi. Niektórzy z żołnierzy zadeklarowali gotowość złożenia formalnych wniosków o przyznanie im opieki nad dziećmi imigrantów, którzy zginęli w katastrofie statku.

_ Uratowaliśmy im życie, to normalne, że żywią wobec nas uczucia serdeczności. Kiedy zabraliśmy dzieci na pokład +Libry+, staraliśmy się ze wszelkich sił je pocieszyć, pomagać im we wszystkim, próbowaliśmy nawet z nimi żartować, ale przede wszystkim chcieliśmy je pocieszyć _ - powiedzieli żołnierze.

_ Z ludzkiego punktu widzenia nawet dla nas nie było to łatwe _ - przyznali. W rejonie Lampedusy wyłowiono w niedzielę kolejne ciała ofiar katastrofy statku z uchodźcami z 3 października. Jej oficjalny bilans wzrósł do 362.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: lampedusa, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz