Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
27.05.2005 12:54

Czy na polskie uczelnie wracają punkty za pochodzenie?

Czy na polskie uczelnie wracają punkty za pochodzenie? W kwestionariuszach dla przyszłych studentów kilku łódzkich uczelni artystycznych pojawiły się kontrowersyjne pytania. Kandydaci muszą podać zawód rodziców, nawet jeśli ci już nie żyją.

Podziel się
Dodaj komentarz

Uczelnie pytają też o narodowość młodych ludzi.

Kandydaci na studia są oburzeni. Ich zdaniem, takie pytania są zbyt intymne i nie powinny znaleźć się w kwestionariuszach. Młodzi ludzie obawiają się nepotyzmu na uczelniach. W ten sposób szkoły mogą bowiem dawać dodatkowe punkty dzieciom znanych rodziców.

Rektor Akademii Muzycznej w Łodzi Anna Wesołowska-Firlej tłumaczy, że kwestionariusz jest już nieaktualny, a na stronie internetowej uczelni znalazł się przez pomyłkę. Akademia zapowiada, że wkrótce opracuje nowy dokument.

Pytania nie budzą natomiast wątpliwości rektora łódzkiej filmówki. Jerzy Woźniak wyjaśnia na przykład, że pytanie o narodowość jest po to, aby uczelnia miała satysfakcję, że studiują na niej osoby z wielu krajów i że filmówka jest tak znana w świecie.

Ministerstwo edukacji twierdzi, że takie pytania w kwestionariuszach przyjęć są niezgodne z prawem. Resort zapowiada interwencję w tej sprawie.

Tagi: wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz