Notowania

kim dzong un
01.01.2012 06:47

Dr Mobius: Kim Dzong Un może nie udźwignąć władzy

Znany inwestor przypuszcza, że zmiana lidera reżimu w Phenianie nie będzie miała bezpośrednich konsekwencji dla północnoazjatyckich rynków finansowych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

_ Młody i niedoświadczony Kim Dzong Un może nie udźwignąć jeszcze pełni władzy, jaką dzierżył jego ojciec, zatem na początku duży wpływ na nowego przywódcę mogą mieć inni członkowie rodziny Kimów _ - uważa Dr Mark Mobius, prezes Templeton Asset Management. Mobius sądzi, że reżim może zainicjować działania zbrojne lub przeprowadzić próby broni nuklearnej, by zademonstrować światu, że nie ma mowy o zmianie polityki władz, wewnętrznym sporze lub możliwości zjednoczenia z Koreą Południową.

Zespół znanego inwestora przypuszcza, że zmiana lidera reżimu nie będzie miała bezpośrednich konsekwencji dla północnoazjatyckich rynków finansowych, choć wzrost napięcia na Półwyspie Koreańskim może wywołać pewne przesunięcia kapitału z Korei Południowej w kierunku takich rynków, jak Chiny, Japonia i Hongkong. - _ Na razie jednak nie dostrzegamy sygnałów takiego trendu _ - zaznacza w komentarzu dr Mobius.

- _ Nowi liderzy Korei Północnej mogą okazać się bardziej przychylni reformom gospodarczym w chińskim stylu, które mogłyby doprowadzić do rozluźnienia warunków politycznych _ - ocenia dr Mobius.

Śmierć północnokoreańskiego przywódcy Kim Dzong Ila, nasiliła niepewność co do perspektyw transformacji reżimu Korei Północnej, która przygotowywała się do zmian na szczytach władzy w 2012 r. Na razie niewiele wiadomo o Kim Dzong Unie - młodym człowieku, który będzie teraz głową rodu rządzącego krajem.

_ Niektórzy analitycy sądzą, że śmierć Kim Dzong Ila oznacza większą niestabilność i znaczący wzrost ryzyka związanego z owianą tajemnicą dyktaturą Phenianu, co ma istotne konsekwencje dla bezpieczeństwa zarówno na Półwyspie Koreańskim, jak i poza jego terytorium. Najbardziej zagrożone kraje to oczywiście Korea Południowa i Japonia, ale rozwój sytuacji w Korei Północnej z uwagą muszą obserwować także Chiny i USA _ - pisze prezes Templeton Asset Management.

Sytuacja na Półwyspie Koreańskim jest niestabilna już od 1953 r., kiedy zakończyła się wojna koreańska. Południe zawsze odczuwało zagrożenie inwazją z północy, które dodatkowo wzrastało wraz z kolejnymi działaniami podejmowanymi przez Phenian na przestrzeni lat. Niektórzy inwestorzy zagraniczni zdołali się zatem uodpornić na negatywny wpływ takiej sytuacji.

_ Czynniki fundamentalne Korei Południowej nadal są generalnie solidne, a kraj ten cały czas notuje stabilny długoterminowy wzrost gospodarczy. W listopadzie, południowokoreański rząd ratyfikował porozumienie o wolnym handlu z USA, które ma wejść w życie w styczniu 2012 r.; owocem tej umowy powinno być zwiększenie wymiany handlowej pomiędzy tymi dwoma gospodarkami - _konkluduje dr Mobius.

O rodzie Kimów czytaj w Money.pl
Armia Korei Północnej ma nowego wodza Nowy przywódca Korei Północnej na czele armii stanął już 8 października - podała dziś północnokoreańska agencja KCNA.
Następca King Dzong Ila podzieli się władzą Po śmierci przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Ila jego najmłodszy syn będzie musiał dzielić władzę ze swoim wujem i wojskiem.
Pogrzeb Kim Dzong Ila. Nie zaprosili gości Uroczystość pożegnania zmarłego przez 11 dniami wodza potrwa dwa dni.
Tagi: kim dzong un, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz