Notowania

cezary grabarczyk
30.08.2011 06:30

Dziś głosowanie w sprawie odwołania Grabarczyka

Premier jest przekonany, że nie było dotychczas lepszego ministra infrastruktury.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Tomasz Gzell)

Błędów nie popełnia ten, kto nic nie robi - tak minister infrastruktury Cezary Grabarczyk podsumował wczorajszą debatę nad wnioskiem PiS o jego odwołanie. Dziś powinien on trafić pod głosowanie. Tymczasem Donald Tusk broni swojego ministra, choć przyznaje, że chciałby mieć lepszego.

Cezary Grabarczyk podziękował wczoraj za wszystkie krytyczne uwagi, jakie padły w czasie debaty. _ - Odnotowałem je i wyciągniemy wnioski, by unikać błędów _ - powiedział.

W swoim wystąpieniu przywołał też liczne dane. Jak mówił, jego resort zakontraktował budowę ponad 1900 kilometrów autostrad, dróg ekspresowych i obwodnic. Minister mówił też, że jego poprzednicy przygotowali dobre projekty budowy dróg, jednak na ich wykonanie nie starczyłoby pieniędzy.

- _ Okazało się, że kiedy przeszliśmy do czynów, znaleźliśmy wielką dziurę w finansach przeznaczonych na realizację tego programu - 100 mld zł _ - tak minister infrastruktury tłumaczył redukcję bądź przesuwanie w czasie budowy dróg. Dodał, że rząd koalicji PO - PSL znalazł nowe źródła zasilające Krajowy Fundusz Drogowy. - _ To właśnie dlatego, gdy w czasie kryzysu nasi sąsiedzi zatrzymali programy inwestycyjne, my mogliśmy budować _ - powiedział Grabarczyk.

Mówiąc o kolei Grabarczyk stwierdził, że zasługą tego rządu jest redukcja długu PKP z 6,5 do 5,5 mld zł. Zapewniał, że nie powtórzy się zamieszanie związane ze zmianą rozkładu jazdy w grudniu 2010 r. Jak mówił, wyciągnięto wnioski, przyjęto np. nowelizację ustawy o transporcie kolejowym, wzmacniającą pozycję regulatora. - _ Kolejne rozkłady jazdy będą powstawały pod nadzorem wzmocnionego prezesa UTK _ - zaznaczył.

Swoje wystąpienie z trybuny sejmowej minister zakończył, pokazując fotografie modernizowanych lotnisk i dworców, remontowanych linii kolejowych oraz dróg i mostów w budowie. _ Sąd udowodnił, że polska się buduje, warto przyjąć ten fakt do wiadomości _ - powiedział, przywołując korzystny dla PO wyrok w sprawie wytoczonej w trybie wyborczym PiS.

Ostre słowa Tuska

Ministra bronił premier Donald Tusk. Przyznał co prawda, że Grabarczyk nie jest ideałem, ale - jak podkreślił - statystyki pokazują, iż jest _ poza wszelką konkurencją _ w porównaniu do poprzedników z SLD i PiS w resorcie infrastruktury. Jego zdaniem, wniosek o odwołanie Grabarczyka jest _ niekoniecznie logiczny _ - szczególnie na miesiąc przed wyborami.

W ocenie premiera, cztery lata temu koalicja PO-PSL - w wielu kluczowych kwestiach dla infrastruktury - rozpoczynała z bardzo trudnego punktu wyjścia. - _ W większości spraw, w których chcieliśmy ruszyć impetem, trzeba było uporządkować kilka bałaganów, które pozostawili nasi poprzednicy _ - przekonywał Tusk.

W tym kontekście wymienił m.in. autostradę A1, gdzie - jak zauważył - _ trzeba było wiele miesięcy na czynności prawne, aby odblokować dalszą budowę tej autostrady _. Jak podkreślił, poprzednicy Platformy _ zaplątali węzeł prawny, którego podstawą jest wrodzona, chorobliwa nieufność PiS _.

_ - Chcielibyśmy, żeby był lepszy niż jest, ale ci, którzy wspierali tak nieudolne ministerstwa, jak za czasów SLD i PiS, moim zdaniem nie powinni dzisiaj w sprawie budowy dróg i autostrad tak buńczucznie zabierać głosu, bo ich dokonania były więcej niż mizerne _ - ocenił premier.

Tusk przyznał, że koalicja PO-PSL nie ma _ mentalności permanentnego rewolucjonisty _. Jak dodał, kiedy Platforma przejmowała władzę z PSL, wspólnie uznali, że nie będą - dla zasady - _ przewracać wszystkiego, co przygotowali poprzednicy _.

_ - Niestety doświadczenie - szczególnie jeśli chodzi o infrastrukturę - pokazuje, że tam gdzie szliśmy tropem tych, którzy byli przed nami, wpadaliśmy w pułapki i na mielizny. Tam gdzie decydowaliśmy się na przerwanie tego, co robili nasi poprzednicy, udało się wyjść z tych zapaści i przeciąć czasami niczym mieczem Damoklesa te pętle niemożności i prawnych komplikacji _ - mówił szef rządu.

Zdaniem szefa rządu, od momentu przejęcia władzy przez koalicję PO-PSL _ przy wszystkich błędach, przyspieszenie w budowie dróg i autostrad jest bezprecedensowe w historii _. Jak dodał, Polacy - oceniając działania Grabarczyka - _ często stawiają w sumie ocenę na plus, bo wolą tych, którzy budują od tych, którzy deliberują _.

Tusk odniósł się też do polityki mieszkaniowej. Zwracając się do przedstawicieli PiS powiedział: _ Problem polega na tym, że wy obiecywaliście 3 miliony mieszkań i zbudowaliście - średnio licząc - 120 tys. mieszkań rocznie w ciągu tych dwóch lat waszej kadencji. My nie gadaliśmy o trzech milionach mieszkań, a uzyskaliśmy 154 tys. mieszkań średnio rocznie _ - powiedział.

Czytaj więcej na temat budowy dróg i modernizacji kolei
[ ( http://static1.money.pl/i/h/218/t141274.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/tusk;obiecal;1;5;tys;km;autostrad;zbudowal;dziesiec;razy;mniej,6,0,845574.html) Tusk obiecał 1,5 tys. km autostrad. Zbudował dziesięć razy mniej Przed rokiem wydaliśmy na budowę dróg niespełna 20 mld zł, czyli o prawie 10 mniej niż planowano. W tym roku ma być tylko 12 mld zł.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/98/t141154.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/euro;2012;nie;bedzie;na;czas;drog;i;torow,196,0,845252.html) Euro 2012: Nie będzie na czas dróg i torów Wiadomo, że nie uda się zrealizować na czas wszystkich zaplanowanych na mistrzostwa inwestycji. 60 proc. Polaków ocenia stan przygotowań do Euro 2012 jako zły.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/158/t126878.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/pierwsza;ofiara;chaosu;na;kolei;beda;kolejne,237,0,741101.html) Pierwsza ofiara chaosu na kolei PSL-owski wiceminister infrastruktury Juliusz Engelhardt zapłaci głową za zamieszanie przy wprowadzeniu nowego rozkładu jazdy.
Tagi: cezary grabarczyk, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz