Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Fiskus prześwietli podatników

Fiskus prześwietli podatników

Fot. Tomasz Gzell

Wywiad skarbowy otrzymał dzisiaj szczegółowe wytyczne jak ma inwigilować i kontrolować podatników podejrzanych o przestępstwa gospodarcze. Czy przeciętny Kowalski może spać spokojnie?

Funkcjonariusze wywiadu skarbowego otrzymali długo oczekiwane rozporządzenie. Sankcjonuje ono działania, które do tej pory podejmowane były niemal na pograniczu obowiązującego prawa.

Prace nad wprowadzonymi właśnie przepisami - dają one zdecydowanie większe uprawnienia wywiadowi skarbowemu - trwały od miesięcy. Po ujawnieniu kolejnych afer gospodarczych, stało się jasne, że bez odpowiednich przepisów, ciężko będzie wykryć w porę sprawców kolejnych przekrętów.

CO MOŻE WYWIAD SKARBOWY?
Zgodnie z obowiązującym od dziś rozporządzeniem wywiad skarbowy będzie mógł kontrolować listy i paczki osób fizycznych i firm, a nawet podmieniać ich zawartość. Wszystko w celu sprawdzenia, kto przesyłki odbiera, co one zawierają i skąd przychodzą. Pod obserwacją mogą znaleźć się również mieszkania, domy, samochody jak i podejrzane osoby. Urzędnicy przy pomocy odpowiednich urządzeń będą mogli podsłuchiwać i nagrywać wszystko, co wyda im się niezgodne z prawem.

Nowe przepisy w ogniu krytyki

Zdaniem Roberta Gwiazdowskiego z Centrum im. Adama Smitha, prawo obywatela do tajemnicy korespondencji zostało właśnie złamane w imię zwalczania afer gospodarczych. " Zwiększa się kompetencję urzędników, którzy jak wskazuje wiele przykładów niejednokrotnie ujawniają państwowe tajemnice. Z drugiej strony, to, co u nas się wprowadza jest i tak daleko w tyle za przepisami, które zostały wdrożone np. w USA w imię walki z terroryzmem" - mówi Money.pl Robert Gwiazdowski.

ZOBACZ TAKŻE:
O kontroli podatkowej czytaj na Bblogu Łukasza Duliana

Według niego poważnym problemem mogą stać się między innymi nieuczciwi urzędnicy, którzy będą chcieli na przykład wykorzystać pozyskane z korespondencji informację do szantażu lub ujawnić je prasie, nim odpowiednie dowody trafią do prokuratury. "To, co się dzieje obecnie z tajemnicą państwową i sposobami jej ujawniania powinna dać wiele do myślenia ustawodawcy" - dodaje Gwiazdowski.

W rozporządzeniu czytamy, że działania wywiadu skarbowego zarządza Generalny Inspektor Kontroli Skarbowej. W chwili, kiedy urzędnik będzie miał uzasadnione podejrzenia, to musi wystąpić z odpowiednim wnioskiem o wszczęcie postępowania "operacyjno-rozpoznawczego".

Niestety co do tego dokładniejszej interpretacji brakuje, a co za tym idzie gorliwość urzędnicza może mieć zgubne konsekwencje dla Kowalskiego czy Nowaka, który przez omyłkę zostanie wciągnięty w wir działań wywiadu skarbowego. Urzędników powstrzymać będzie mógł tylko prokurator generalny.

Przedsiębiorcy również mają poważne obawy, co do nowego rozporządzenia. Zdaniem Magdaleny Garbacz, eksperta departamentu prawnego Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan, poza określeniem sposobu przeprowadzania i dokumentowania czynności operacyjno-rozpoznawczych, rozporządzenie powinno uwzględniać potrzebę zapewnienia niejawnego charakteru podejmowanych czynności i uzyskanych materiałów.

"I właśnie w tym miejscu powstaje najwięcej wątpliwości. Lektura rozporządzenia prowadzi, bowiem do wniosku, że ochrona niejawnego charakteru uzyskanych materiałów, nie jest w jego drodze realizowana, co stanowi poważny zarzut pod adresem tego aktu prawnego" - mówi Money.pl Magdalena Garbacz.


fiskus, gwiazdowski, gilowska, wywiad skarbowy, rozporządzenie
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
bin laden
83.27.24.* 2007-05-25 13:13
Jak tak dalej pójdzie, zacznę się zastanawiać nad wyczarterowaniem 767 do lotu nad Wiejską
Poszukuję załogi, jeśli ktoś ma już dość tego co wyprawia
nasza władza, - czekam :) Potomni na pewno wzniosą
nam pomniki.
podatnik
83.27.24.* 2007-05-25 13:01
zyte i reszte tej bandy chyba już do reszty porąbało. Czy ktoś pamięta co zyta pieprzyła będąc w PO o swobodzie działalności gospodarczej itp. Szybko jej się pozmieniały poglądy.
rrymer
83.23.183.* 2007-05-08 08:38
artykuł do przemyślenia : Urzednicy fiskusa zapłacą za swoje błędy?
"Nasz Dziennik" ocenia, że urzędnicy, których błędne decyzje doprowadziły do upadku przedsiębiorstw, powinni ponieść karę. Zdaniem gazety, należy jak najszybciej przygotować ustawę w tej sprawie. Gazeta pisze, że choć wiele wskazuje na to, iż niszcząc polskie przedsiębiorstwa, urzędnicy realizowali zlecenia konkurencji, to nadal pozostają bezkarni. Posłowie zarówno koalicji, jak i opozycji chcą przygotowania projektu ustawy o odpowiedzialności finansowej sędziów, prokuratorów i urzędników skarbowych, aby do takich sytuacji więcej nie dochodziło. Zdaniem gazety taka ustawa może być czytelnym sygnałem, że rząd, który tak troszczy się o interesy pracownicze, zaczął wreszcie dbać o prawa polskich pracodawców.Poseł Andrzej Liss, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Rozwoju Przedsiębiorczości w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" zapowiedział, że w najbliższym czasie wniesie pod obrady komisji kwestię przygotowania projektu takiej ustawy."Nasz Dziennik"/orzechowska/MagM
Zobacz więcej komentarzy (191)