Notowania

wiadomości
06.12.2013 07:20

Huragan Ksawery zaatakował. Jest już w Polsce

Silny wiatr pojawił się w Polsce w nocy spowodował wyłączenie stacji transformatorowych i przewracał drzewa. W Poraju drzewo przygniotło samochód.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Jan Dzban)

1/5

fot: PAP/Marcin Bielecki
Silny wiatr, który pojawił się w Polsce w nocy spowodował wyłączenie stacji transformatorowych, powalił drzewa i przewracał samochody. W Poraju w województwie pomorskim drzewo przygniotło samochód, zginęły 3 osoby, jedna została ranna - informuje straż pożarna.

Aktualizacja 12:30

Ponad 1,8 tys. interwencji straży pożarnej od północy, 400 tys. gospodarstw domowych bez prądu i trzy ofiary śmiertelne to bilans silnego wiatru, który wieje w Polsce - wynika z najnowszych danych straży pożarnej i MAC.

_ Jeszcze wczoraj komendant główny PSP Wiesław Leśniakiewicz postawił w stan pełnej gotowości jednostki centralnego odwodu operacyjnego PSP na terenie województwa kujawsko-pomorskiego i lubuskiego. Chodzi o to, żeby dodatkowi strażacy, jeżeli zajdzie taka potrzeba, wspierali jednostki z innych województw _ - powiedział Frątczak.

Jak poinformowało MAC, służby na bieżąco usuwają skutki silnego wiatru i zabezpieczają uszkodzone budynki, a wojewódzkie służby zarządzania kryzysowego monitorują sytuację hydrometeorologiczną w kraju. Rzecznik MAC Artur Koziołek poinformował, że o godz. 7 bez energii elektrycznej było ponad 400 tys. odbiorców.

Najwięcej w woj. zachodniopomorskim - ok. 133 tys., mazowieckim - ok. 91 tys. i wielkopolskim - ok. 46 tys. W portach Darłowo, Kołobrzeg, Dźwirzyno wstrzymany jest ruch statków. Na innych akwenach ruch jednostek nie jest zabroniony, ale odbywa się sporadycznie na skutek decyzji kapitanów poszczególnych jednostek - podał Koziołek.

Jak poinformowała straż pożarna, w miejscowości Cieszyn w wyniku uszkodzenia linii gazowej ewakuowanych zostało 12 osób, a w pow. złotoryjskim - 6-osobowa rodzina, po tym jak zawaliła się ściana budynku. W Zachodniopomorskiem w miejscowości Skotnik linia energetyczna spadła na oborę, w wyniku czego padło 26 sztuk bydła.

Strażacy podkreślają, że w przypadku silnego wiatru należy pozamykać drzwi i okna, zabezpieczyć i ustabilizować anteny i maszty oraz przedmioty znajdujące się na balkonach i parapetach. _ Musimy także wziąć pod uwagę sytuację, w której może zabraknąć energii elektrycznej. Jest to bardzo ważne m.in. w przypadku zasilanych prądem urządzeń grzewczych. Jeśli zabraknie prądu, dom bardzo szybko zacznie się wychładzać. Musimy pomyśleć o zapasowym źródle ciepła. Jest to szczególnie ważne w przypadku, gdy w domu są małe dzieci i osoby starsze _ - powiedział Cholajda.

Przypomniał, że kolejną ważną sprawą jest ostrożne zachowanie podczas podróży samochodem. _ Należy pamiętać o dostosowaniu prędkości do warunków panujących na drogach. W przypadku silnego wiatru i opadów deszczu ze śniegiem warunki znacząco pogarszają się. Jeśli można, to należy odłożyć podróż. Na otwartej przestrzeni jesteśmy narażeni na nagłe podmuchy silnego wiatru. Nie należy zatrzymywać się pod drzewami, słupami oraz lekkimi konstrukcjami, takimi jak wiaty przystankowe, które mogą zostać porwane przez wiatr _ - powiedział Cholajda

Ksawery przewraca drzewa i kominy

Jak powiedział dyżurny z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Państwowej Straży Pożarnej Andrzej Holak, interwencje straży dotyczyły przede wszystkim zerwanych konarów drzew, uszkodzonych linii energetycznych, zerwanych dachów oraz fruwających banerów reklamowych. W Bolesławcu w wyniku porywistego wiatru złamał się 40-metrowy komin elektrociepłowni. Nikt nie został poszkodowany.

_ W miejscowości Nowy Kościół w pow. złotoryjskim wichura przewróciła ścianę szczytową budynku jednorodzinnego. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Natomiast w miejscowościach Ubocze i Dłużec w pow. lwóweckim oraz w miejscowości Godziszowa w pow. jaworskim wiatr uszkodził dachy budynków _ - wymienił Holak.

60 drzew przewróconych na lokalne drogi przez silny wiatr usuwali w nocy strażacy w woj. warmińsko-mazurskim. Wichura uszkodziła też linie energetyczne w kilkunastu gminach. Kpt. Grzegorz Jakubowski z komendy wojewódzkiej straży pożarnej w Olsztynie powiedział , że do rana strażacy usunęli z jezdni ok. 60 powalonych drzew w całym regionie. Nie było natomiast zgłoszeń o budynkach czy samochodach uszkodzonych z powodu wichury.

Jak informuje na swojej stronie internetowej Energa-Operator SA, w woj. warmińsko-mazurskim doszło do 19 awarii spowodowanych silnym wiatrem. Prądu nie mają gospodarstwa w gminach Frombork, Gronowo Elbląskie, Markusy, Dzierzgoń, Kisielice, Susz, Piecki, Rucianie Nida, Mrągowo, Bartoszyce, Lidzbark Warmiński, Dobre Miasto, Jeziorany, Barczewo i Morąg. Zasilanie powinno zostać przywrócone do południa.

Atak zimy w Polsce. Zamieć śnieżna w Olsztynie

  • fot: PAP/Tomasz Waszczuk
  • fot: PAP/Tomasz Waszczuk
  • fot: PAP/Tomasz Waszczuk
  • fot: PAP/Tomasz Waszczuk [ ( http://static1.money.pl/i/glass.gif height=13 ) ] zobacz całą galerię(http://manager.money.pl/galerie/atak-zimy-w-polsce-zamiec-sniezna-w-olsztynie-g648020.html) W Elblągu z powodu możliwości wystąpienia cofki - czyli wypychania przez silny wiatr wód z Zalewu Wiślanego do rzeki Elbląg i dalej do Jeziora Drużno, co powoduje podtopienia - zmobilizowano w czwartek 11 drużyn obrony cywilnej i nadzorowano wały przecipowodziowe.

Według dyżurnego Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Elblągu Eugeniusza Żukowskiego, noc upłynęła jednak znacznie spokojniej, niż się spodziewano. _ Poziom wody w rzece Elbląg i Zalewie Wiślany jest bardzo niski _ - wyjaśnił. Ponad 7 tysięcy odbiorców bez prądu i około 40 interwencji strażaków - to skutki wichury, jaka przeszła w nocy nad Podkarpaciem. Nikt nie został ranny.

Jak poinformował dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie, na Podkarpaciu zerwanych jest prawie 30 odcinków linii energetycznych. _ Uszkodzonych jest ponad 200 stacji transformatorowych. W sumie w regionie prądu nie ma ponad 7 tys. odbiorców _ - dodał.

Zaznaczył, że _ sytuacja jest dynamiczna , bo jedne uszkodzenie są naprawiane, ale dochodzą kolejne. Nad ranem otrzymaliśmy zgłoszenie, że na jednym budynku w pow. dębickim wiatr zerwał część dachu. Nikomu nic się nie stało _ - dodał dyżurny WCZK.
Około 40 razy interweniować musieli minionej nocy strażacy. Wyjeżdżali głównie do usuwana powalonych drzew i konarów, które blokowały jezdnię.

_ Setki tysięcy odbiorców bez prądu _

Około 145 tys. odbiorców jest pozbawionych prądu w województwie zachodniopomorskim z powodu wichury. W nocy wiatr wiał w porywach z prędkością 135 km/h nad morzem i 85 km/h w głębi lądu. Strażacy interweniowali 450 razy.

Jak podały rano służby prasowe wojewody prądu pozbawionych jest ok. 65 tys. odbiorców w rejonie koszalińskim i 80 tys. odbiorców w rejonie szczecińskim. W powiecie szczecineckim w miejscowości Skotniki przerwana linia energetyczna spadła na oborę i śmiertelnie poraziła 26 krów.

Interwencje straży pożarnej polegały na usuwaniu powalonych drzew i konarów. Z tego powodu doszło do dwóch wypadków drogowych. Gałęzie spadły na samochody. Nikt nie został ranny. W portach Darłowo, Kołobrzeg i Dźwirzyno obowiązuje alarm przeciwsztormowy. Ruch statków jest całkowicie wstrzymany. Również w Świnoujściu ogłoszono alarm. Tam ruch statków odbywa się sporadycznie.

Wczesnym rankiem nieprzejezdna była linia kolejowa Świdwin - Worowo. Opóźniony został jeden pociąg osobowy. Drogi krajowe są przejezdne. Utrudnienia wystąpiły jedynie na drodze nr 11 na odcinku Koszalin - Bobolice. Zachodniopomorski kurator oświaty poinformował w piątek samorządy o możliwości zawieszenia zajęć w szkołach z powodu złych warunków atmosferycznych.

Trzy ofiary wichury. Drzewo spadło na samochód

  • fot: PAP/Jan Dzban
  • fot: PAP/Jan Dzban
  • fot: PAP/Jan Dzban
  • fot: PAP/Jan Dzban [ ( http://static1.money.pl/i/glass.gif height=13 ) ] zobacz całą galerię(http://manager.money.pl/galerie/trzy-ofiary-wichury-drzewo-spadlo-na-samochod-g648015.html) Silny wiatr, który pojawił się w nocy w województwie świętokrzyskim, spowodował wyłączenie około 300 stacji transformatorowych. Blisko siedem tysięcy odbiorców może mieć w piątek rano problemy z dostępem do energii elektrycznej.

Jak poinformował Kazimierz Kasprzyk z Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Świętokrzyskiego, nie zostały uszkodzone linie przesyłowe. - Podmuchy wiatru powodują poruszanie przewodami - czasem przewody się złączą lub spadnie na nie gałąź drzewa. Wtedy stacje przestają działać. Część z nich jest ponownie uruchamiana zdalnie, a niektóre przez ekipy energetyków, którzy muszą dojechać na miejsce. Stąd przerwy w dostawach prądu - tłumaczył dyżurny centrum.

Kasprzyk dodał, że straż pożarna interweniowała w nocy kilka razy - strażacy usuwali m.in. połamane gałęzie drzew leżące na drogach. Temperatura powietrza jest dodatnia. W nocy w regionie spadł śnieg, ale nie spowodował utrudnień w ruchu na największych trasach.

Dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa w Szczecinie powiedział , że strażacy od godzin południowych w czwartek interweniowali w województwie około 150 razy m.in. przy powalonych przez wiatr drzewach i zerwanych sieciach energetycznych. Do stanowiska nie dotarły informacje o osobach poszkodowanych przez wichury - dodał dyżurny.

W północno-zachodniej części województwa wichura spowodowała poważną awarię energetyczną, pozbawione prądu jest m.in. część Świnoujścia - powiedział dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Szczecinie. Trudno powiedzieć ile osób w tamtym rejonie jest pozbawionych prądu i jak długo potrwa naprawienie uszkodzonych sieci - dodał dyżurny. Ekipy pogotowia energetycznego lokalizują miejsca, w których wiatr zerwał sieci.

Do momentu pojawienia się awarii w tamtym rejonie, w województwie około 20 tys. odbiorców nie miało przez wichury prądu - dodał dyżurny Centrum. Do wczesnych godzin wieczornych zanotowano porywy wiatru wynoszące do 76 km/h w Szczecinie, do 72 km/h w Resku a do 80 km/h w Darłowie - poinformowały wcześniej służby prasowe zachodniopomorskiego wojewody.

Prognozowany był wzrost prędkości wiatru, w porywach do 90 km/h a w nocy do 110 km/h. W Szczecinie drzewo przewróciło się na zaparkowany samochód osobowy, a wiatr uszkodził część dachu jednego z budynków. W trzech miejscach w województwie połamane konary utrudniały przejazd pociągów.

Rzecznik prasowy lotniska Szczecin-Goleniów Krzysztof Domagalski powiedział, że z powodu silnego wiatru odwołano wieczorny przylot samolotu z Warszawy i jego późniejszy odlot do stolicy. Dla portu w Świnoujściu ze względu na bardzo silny wiatr - 8 w porywach do 11 stopni w skali Beauforta - obowiązuje pogotowie przeciwsztormowe. Rzecznik prezydenta Świnoujścia Robert Karelus mówił, że promy łączące miasto leżące na wyspach kursują. Czynne są obie przeprawy promowe - dodał.

Odwołano kursowanie promów

W związku ze złymi warunkami atmosferycznymi ze Świnoujścia odwołano promy do szwedzkiego Ystad i Trelleborga. W porcie został prom Galileusz, który miał wypłynąć do Trelleborga i Jan Śniadecki - ze Świnoujścia do Ystad - poinformował wcześniej na swoich stronach internetowych polski operator promowy Unity Line. Także przedsiębiorstwo armatorskie Polferries odwołało połączenia ze Świnoujścia do Ystad. Anulowano kursy promami Wawel i Baltivia.

Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji poinformowało, że z prognoz przekazanych przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że w ciągu najbliższych dwóch dni należy spodziewać się silnego wiatru oraz marznących opadów.

Najtrudniejsza sytuacja może mieć miejsce na północy kraju. W czwartek po południu na Wybrzeżu porywy wiatru mogą osiągnąć do 120 km/h, a w nocy z czwartku na piątek 135 km/h. Resort informuje, że skutki załamania pogody mogą być najbardziej odczuwalne w woj. pomorskim i zachodniopomorskim, a w drugiej kolejności - w woj. lubuskim, wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, warmińsko-mazurskim, podlaskim oraz łódzkim.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz