Drugi po Putinie

Igor Sieczin, szef Rosnifetu, uznawany jest za najpotężniejszego człowieka w Rosji, zaraz po Władimirze Putinie. To właśnie dzięki przyjaźni z obecnym prezydentem Rosji zawdzięcza swoją imponującą karierę od filologa przez polityka po szefa największego koncernu paliwowo-energetycznego świata jakim jest Rosnieft.

Lojalność i oddanie swojemu przyjacielowi sprawia, że pozycja Sieczina coraz bardziej się umacnia. Teraz to on stoi za najważniejszymi gospodarczymi wydarzeniami w Rosji, kształtując obecną politykę energetyczną kraju.

Pomimo międzynarodowych sankcji, jakie zostały na niego nałożone w związku z konfliktem na Ukrainie, udało mu się dopiąć pod koniec ubiegłego roku prywatyzację Rosnieftu. 19,5 proc. akcji koncernu kupiło konsorcjum katarskiego funduszu państwowego i grupy Glencore. To dowód na to, że zagraniczne firmy przestały się obawiać sankcji nałożonych na Rosję.

Teraz Igor Sieczin umacnia się jeszcze bardziej i to za sprawą zmiany głównego lokatora w Białym Domu.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
aryman
2017-07-05 13:27
jeśli byłby prawdziwym Sithem to by zabił swojego Mistrza
tola
2017-03-25 16:44
Buractwo panuje!!!!!!!!
sierhiej
2017-03-19 00:30
eta samo strasznaja sieczka,rabi sieczku lewoj rukoj
Pokaż wszystkie komentarze (97)