5 czerwca pięć arabskich państw - Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA), Bahrajn, Jemen, Egipt - zerwały stosunki dyplomatyczne z Katarem. Później do tej grupy dołączyła Libia, Malediwy, Mauritius i Mauretania.

Linie lotnicze Etihad, Emirates, Fly Dubai i Gulf Air wstrzymały wszystkie loty do Doha, stolicy Kataru. Katarscy dyplomaci zostali poproszeni o opuszczenie placówek, a obywatelom tego państwa dano 14 dni na powrót do ojczyzny.

Dodatkowo Arabia Saudyjska zamknęła wszystkie drogi łączące ją z Katarem. Co takiego zrobiło to państwo, że za wroga mają je dziś wszyscy sąsiedzi?

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
zgred
2017-06-30 10:42
Fajny tekst. Rozszerza horyzonty, czegoś uczy. Takich tekstów poproszę więcej.
Hunter Of Idiots
2017-06-24 19:39
Z tym sponsorowaniem terrorystów to ściema, ciekawe o co poszło naprawdę? Obstawiam brak chęci ze strony Kataru do obniżki cen ropy i gazu. USA i reszta bandytów trzymających łapy na złożach grają cenami na światowych rynkach wpływając na politykę zewnętrzną i wewnętrzną krajów, które biorą sobie na celownik.
Aktualnie gra na zniżkę cen prawdopodobnie wymierzona jest w budżet Rosji, który w 80% składa się właśnie ze sprzedaży surowców. Rosja jak wiadomo wtrąciła się w "zaprowadzanie demokracji" w Syrii przez USA. Od tamtego czasu ceny surowców cały czas spadają, rosyjski budżet tego nie wytrzyma, tak jak niegdyś nie wytrzymał wyścigu zbrojeń. Rozgrywki między mocarstwami, tymi globalnymi jak i lokalnymi - oto źródło ataku na Katar, a nie jakieś brednie o terrorystach .
Martin UK
2017-06-21 20:57
Łatwo tam o jakoś dobro robote ? Rozumiejo tam po Angielsku ?
Pokaż wszystkie komentarze (144)