Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

KE: Przyjęcie euro oddala się. Przez deficyt

0
Podziel się:

Almunia do Rostowskiego: Jacek, co się stało z deficytem? Domaga się działania.

KE: Przyjęcie euro oddala się. Przez deficyt
(PAP/EPA)
bEJIWMwl

*Polska ma czas do 2012 roku na zredukowanie nadmiernego deficytu finansów publicznych. To termin, który wyznaczyła Komisja Europejska wszczynając wobec nas procedurę nadmiernego deficytu. W ostateczności może wstrzymać wypłatę pieniędzy z unijnej kasy. *

Zeszłoroczny deficyt wyniósł 3,9 proc. PKB w 2008 roku, czyli powyżej dopuszczonej w Traktacie z Maastricht wartości referencyjnej 3 proc., będącej jednym z kryteriów wejścia do strefy euro. Według majowych prognoz gospodarczych, tegoroczny deficyt w Polsce ma wzrosnąć do 6,6 proc. PKB, a przyszłoroczny przekroczy 7 proc. Oznacza to, że nie jest tymczasowy.ZOBACZ TAKŻE: Wszyscy zrzucimy się na budżet. Po ile?

bEJIWMwn

Do stycznia Polska powinna przesłać konkretny plan zmniejszania dziury budżetowej.

Do 2012 roku Polska musi zmniejszyć deficyt finansów publicznych do wymaganego w Traktacie z Maastricht limitu 3 proc. - uznała Komisja Europejska, formalnie wznawiając wobec Polski procedurę nadmiernego deficytu. W ostateczności, jeśli nie zastosujemy się do jej zaleceń, Komisja może wstrzymać wypłatę środków z unijnej kasy.

Unijny komisarz do spraw gospodarczych i walutowych Joaquin Almunia oczekuje też ściślejszej kontroli wydatków budżetowych. _ - Ostatnie doświadczenia pokazują, że kontrola budżetowa w Polsce musi być poprawiona. Fakt, że do kwietnia rząd nie był świadomy, iż ubiegłoroczny deficyt wyniósł 3,9 proc., pokazuje, że te mechanizmy nie działają dobrze - _ mówi Almunia_ . Niedługo potem rozmawiałem z ministrem finansów i zapytałem go: _ Jacek, co się stało z deficytem? . A on na to, że musi sprawdzić te dane, bo to dziwna sytuacja - _dodaje . _

POSŁUCHAJ JOAQUINA *ALMUNIĘ:*

bEJIWMwt

Zdaniem komisarza, sytuacja zaskoczyła polski rząd między innymi w związku z inną metodologią liczenia deficytu. Rząd używa metody kasowej, a Komisja korzysta z memoriałowej. Jednak przede wszystkim do nadmiernego deficytu przyczyniły się działania polskich władz. Rządom z ostatnich pięciu lat unijny komisarz wytknął też zaniedbania.

_ - Brakowało odpowiednich działań w czasach koniunktury gospodarczej i teraz, kiedy wzrost gospodarczy jest ujemny, po raz pierwszy od czasu wejścia Polski do Unii, już nie ma pola manewru - mówi komisarz . To efekt rządów ostatnich pięciu lat, ale nie chcę wytykać palcem konkretnych premierów czy ministrów finansów, z którymi się spotykałem, a ministrów było wielu - dodaje . _

bEJIWMwu

POSŁUCHAJ JOAQUINA *ALMUNIĘ:*


_ _

Przyjęcie euro w 2012 jest nierealne_ _

bEJIWMwv

Komisja Europejska uważa, że z powodu nadmiernego deficytu finansów publicznych przyjęcie przez Polskę wspólnej waluty euro opóźni się i nie nastąpi to - jak początkowo planował rząd - w 2012 roku. Do tego czasu Polska musi bowiem najpierw zmniejszyć dziurę budżetową.

- _ Jeśli deficyt zostanie zmniejszony do 2012 roku, to pierwsza pozytywna ocena kryterium deficytowego może nastąpić w kwietniu lub maju 2013 roku _- podkreślił unijny komisarz.

POSŁUCHAJ JOAQUINA *ALMUNIĘ:*


bEJIWMww

To oznaczałoby, że najwcześniej Polska mogłaby przystąpić do strefy euro w 2014 roku.
Deficyt finansów publicznych poniżej dozwolonego poziomu 3 proc. Produktu Krajowego Brutto jest jednym z kluczowych warunków przyjęcia wspólnej waluty. Tymczasem w Polsce w ubiegłym roku wyniósł on 3,9 proc., a w najbliższych latach - według prognoz Komisji - jeszcze wzrośnie.

Polska nie jest jedynym krajem, który zmaga się z nadmiernym deficytem. W sumie ten problem dotyczy kilkunastu krajów Unii.Plany walki z kryzysem i ożywienia gospodarek znacznie obciążyły ich budżety narodowe.

Rząd przygotuje plan

Rząd zamierza nakreślić średniookresową strategię poprawy sytuacji finansów publicznych - wynika z komunikatu wiceministra Ludwika Koteckiego, komentującego decyzję Komisji Europejskiej.

_ - Decyzja Komisji Europejskiej nie jest zaskoczeniem. To kolejny krok rozpoczętej w maju wobec Polski procedury nadmiernego deficytu _ - napisano w komunikacie.

_ - Polski rząd jest świadomy konieczności redukcji nadmiernego deficytu. Dlatego też, wobec prognozowanego ubytku dochodów budżetu państwa na poziomie 37 mld zł, Rada Ministrów przyjęła wczoraj założenia nowelizacji budżetu na 2009 r., zgodnie z którymi deficyt powróci do poziomu zapisanego w ustawie budżetowej na 2008 r., czyli do 27 mld zł. Pozostały ubytek dochodów zostanie w dużej mierze pokryty poprzez realizację przyjętych w styczniu oszczędności w wysokości 19,7 mld zł oraz dalszym działaniom oszczędnościowym we wszystkich ministerstwach na poziomie 3 mld zł _ - napisano.

_ W ocenie rządu działania te stanowią optymalne rozwiązanie godzące, z jednej strony, negatywne skutki wzrostu deficytu i, z drugiej strony, zbyt dużego zacieśnienia polityki fiskalnej w momencie spowolnienia gospodarczego i ograniczonego popytu. W dłuższej perspektywie, w odpowiedzi na oczekiwania Komisji, polski rząd nakreśli średniookresową strategię poprawy nadszarpniętych kryzysem finansów publicznych _ - dodano.

Eksperci: Wszczęta procedura to jeszcze nie dramat

Jacek Wiśniewski z Raiffeisen Bank Polska wyjaśnia, że Komisja Europejska procedurę tę nakłada automatycznie jeżeli przekroczy się dopuszczalne wskaźniki.

POSŁUCHAJ JACKA WIŚNIEWSKIEGO:


Piotr Kalisz z banku Citihandlowy dodaje, że wszczęcie tej procedury przez Komisję Europejską to swego rodzaju _ pogrożenie palcem _.

POSŁUCHAJ PIOTRA KALISZA:

Nie tylko Polska zmaga się z nadmiernym deficytem, w sumie ten problem dotyczy 19 unijnych krajów.

bEJIWMwO
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)