Notowania

konflikt na ukrainie
18.03.2014 17:37

Konflikt na Ukrainie. Palikot: Polska nie może się czuć bezpieczna

W ocenie Janusza Palikota traktaty polityczne i wojskowe są niewystarczające, a siła polskiej armii będzie nieporównywalnie mniejsza od armii atomowej, jaką jest armia rosyjska.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Jacek Turczyk)

Anektowanie Krymu przez prezydenta Rosji Władimira Putina to radykalna zmiana sytuacji geopolitycznej. Bez jeszcze głębszej integracji z Unią Europejską Polska nie może się czuć do końca bezpieczna - ocenił dziś lider Twojego Ruchu Janusz Palikot.

_ Bez jeszcze głębszej integracji z UE, wprowadzenia euro zamiast tarczy antyrakietowej, armii europejskiej, a nie tylko armii polskiej, wspólnego kupowania energii przez całą Unię w imieniu wszystkich państw członkowskich, unii bankowej, paktu fiskalnego i szeregu innych rozwiązań, a także skoku technologicznego w polskiej gospodarce - bez tego wszystkiego Polska nie może czuć się do końca bezpieczna _ - powiedział dziennikarzom Palikot.

W jego ocenie traktaty polityczne i wojskowe są niewystarczające, a siła polskiej armii nawet przy dużych inwestycjach będzie nieporównywalnie mniejsza od armii atomowej, jaką jest armia rosyjska.

_ Polska w związku z tym musi przeorientować swoje fundamenty, jeżeli chodzi o politykę zagraniczną, w tym właśnie także wprowadzenie euro. I o tę refleksję apelujemy. Bo bez tej refleksji może się okazać za 10 lat, jak Rosja zaanektuje część np. Litwy, aby mieć dostęp do Kaliningradu, czy Białorusi albo cokolwiek jeszcze innego zażąda na wschodniej Ukrainie, czy ostatecznie nawet wobec Polski, to tej reakcji obronnej prawdziwej nie będzie _ - podkreślił polityk.

W Sejmie rzecznik Twojego Ruchu Andrzej Rozenek mówił PAP, że Putin po ogłoszeniu aneksji Krymu musi się liczyć z bardzo silną reakcją Zachodu: Unii Europejskiej i USA.

_ Świat Zachodu konstruuje teraz nową politykę wobec Rosji; jesteśmy czynnym współtwórcą tej polityki - stąd wizyta w Polsce wiceprezydenta USA Joe Bidena _ - podkreślił (Biden we wtorek w Warszawie spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem i prezydentem Bronisławem Komorowskim). Rozenek zaznaczył, że ta nowa polityka będzie _ bardziej ostra i stanowcza _ i może dążyć do izolacji Rosji na arenie międzynarodowej. Podkreślił, że Europa i Stany Zjednoczone ws. konfliktu krymskiego mówią jednym głosem.

Ocenił, że retoryka Putina jest bardzo niebezpieczna. _ Jeśli Putin mówi, że nie rości sobie prawa do innych niż Krym części Ukrainy, to znaczy, że uzurpuje sobie prawo, by w ogóle rościć sobie jakieś prawa do innych terytoriów niż rosyjskie. To bardzo niedobry sygnał mówiący, że imperialna polityka prezydenta Putina wkracza w nową fazę - roszczenia pretensji do nowych terytoriów _ - podkreślił Rozenek. Zaznaczył, że porządek jałtański powinien być gwarancją bezpieczeństwa i pokoju w Europie. _ Jeżeli ktoś łamie porządek jałtański, to zmierza do wojny. To robi właśnie Putin _ - mówił polityk TR.

Zdaniem Rozenka kluczowe jest teraz skupienie się na polityce energetycznej UE. _ Nasze uzależnienie się od dostaw surowców, od państw, które są niebezpieczne, które nie są demokratyczne, jest priorytetem w tej chwili. Popieramy bardzo rozwój odnawialnych źródeł energii, które są źródłami rozproszonymi, są najbezpieczniejszym dostawcą energii; w tym kierunku powinniśmy iść _ - przekonywał.

Rozenek zaznaczył, że _ kiedyś Związek Radziecki też prężył muskuły, ale nie mógł podołać sile gospodarczej i ekonomicznej Zachodu _. _ I tu będzie chyba podobna historia; Rosja jest kolosem na glinianych nogach _ - ocenił.

We wtorek prezydent Władimir Putin podpisał traktat o przyjęciu Krymu w skład Federacji Rosyjskiej. Traktat podpisali też: premier Krymu Siergiej Aksjonow, szef tamtejszego parlamentu Władimir Konstantinow i mer Sewastopola Aleksiej Czałyj.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: konflikt na ukrainie, palikot, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, gospodarka polska
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz