Notowania

cyfryzacja
20.01.2014 08:16

KRRiT podtrzymuje decyzję o rozpoczęciu cyfryzacji radia

Rozpoczęło ją już Polskie Radio, mimo że nadawcy komercyjni pozostają sceptyczni wobec tych planów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Tsian/Dreamstime.com)

Nadawcy komercyjni pozostają sceptyczni wobec tych planów. - Cyfrowe radio jest pod każdym względem lepsze od analogowego - przekonuje wiceprzewodniczący KRRiT Witold Graboś.

Od października 2013 r. sygnał cyfrowy radia mogą odbierać mieszkańcy aglomeracji katowickiej i warszawskiej. Cyfrowo emitowane są na razie tylko programy Polskiego Radia i regionalnych rozgłośni w Katowicach i Warszawie.

Cyfryzacja budzi poważne wątpliwości rozgłośni komercyjnych, które obawiają się, że cyfrowe radio - podobnie jak w innych krajach europejskich - nie zdobędzie popularności wśród słuchaczy.

Według nadawców w Niemczech na 140 mln odbiorników radiowych tylko 2,7 mln odbiera sygnał cyfrowy. W Wielkiej Brytanii odbiorniki radia cyfrowego ma 46 proc. gospodarstw domowych.

Krajowa Rada podtrzymuje swoją ubiegłoroczną decyzję o rozpoczęciu cyfryzacji radia. _ Podjęliśmy tę decyzję po długich dyskusjach i analizach, szeregu konsultacji. Korzyści przeważyły _ - podkreślił wiceprzewodniczący Krajowej Rady.

Według Grabosia cyfryzacja oznacza możliwość odbioru przez słuchaczy 36 programów ogólnopolskich, a nie jak obecnie pięciu: dwóch publicznych i trzech niepublicznych. _ Radio analogowe wyczerpało już swoje możliwości. Nie można uruchomić kolejnych stacji, ani zwiększyć zasięgu istniejących programów _ - przekonywał.

Jak mówił wiceszef Krajowej Rady, radio cyfrowe oferuje nie tylko dźwięk najwyższej jakości, ale też możliwość wyświetlania grafik i przewodnika po programach oraz komponowania własnej listy audycji. - _ Sprzężenie tych usług daje nowy efekt. Dla przykładu, możemy słuchać prognozy pogody i oglądać mapki pogodowe. Jadąc samochodem możemy otrzymywać powiadomienia dotyczące korków czy wolnych miejsc na parkingach _ - wymieniał Graboś. Ponadto kierowcy samochodów - przemieszczając się na długich odcinkach - nie stracą słuchanej audycji.

Według Grabosia radia naziemnego nie zastąpi internet. Jak zaznaczył, przejście wszystkich słuchaczy do sieci byłoby zbyt kosztowne, co więcej internet nie pomieściłby zasobów radia. W Szwecji wszystkie zasoby wszystkich czterech operatorów telekomunikacyjnych w 2012 r. nie wystarczały do transferu 193 tys. terabajtów danych nadawców radiowych.

Wiceprzewodniczący KRRiT podkreślił też, że słuchanie radia w sieci nie jest bezpłatne, bo użytkownik płaci za dostęp do internetu.

Dystrybuowanie radia w sieciach komórkowych zdaniem Grabosia również jest nierealne. Według najnowszych badań rynku szwedzkiego takie nadawanie mogłoby kosztować 860 mln euro rocznie, emisja takiej samej liczby programów w eterze to koszt 10-20 mln euro.

Według Grabosia nadawcy również skorzystają na procesie cyfryzacji, bo koszty nadawania cyfrowego są o połowę niższe.

Obniżka kosztów byłaby możliwa dopiero po wyłączeniu sygnału analogowego. W przypadku telewizji naziemnej wyznaczono datę wyłączenia sygnału analogowego, w przypadku radia nie ma takiego terminu. Nadawców komercyjnych niepokoi więc konieczność ponoszenia podwójnych kosztów - nadawania sygnału analogowego i cyfrowego.

Graboś podkreślił, że wskazanie terminu wyłączenia sygnału analogowego zależy od efektów cyfryzacji.

Aby odbierać radio cyfrowe, należy wymienić odbiornik. To również budzi wątpliwości nadawców komercyjnych, którzy obawiają się, że odbiorniki cyfrowe mogą okazać się za drogie dla polskich słuchaczy. Ceny radia cyfrowego to 150 zł wzwyż.

_ - Podobne wątpliwości wzbudzała cyfrowa telewizja. Polska nie miała systemu pomocy, tymczasem w większości krajów państwo udzielało wsparcia na wymianę sprzętu. Przewidywano, że widzowie telewizji naziemnej wybiorą oferty płatne. A co się stało? To nie zawsze bogate społeczeństwo okazało się żądne nowości. Polacy z chęcią zaczęli kupować nowe telewizory z możliwością odbioru sygnału cyfrowego. Proces przeszedł w sposób niezwykle łagodny _ - mówił Graboś.

Czy Krajowa Rada wycofa się z cyfryzacji radia w przypadku niewielkiego zainteresowania słuchaczy? - _ Wycofać się można w każdej chwili, ale już na początku takie założenie źle prognozuje. Krajowa Rada przeznaczyła środki z abonamentu na cyfryzację Polskiego Radia. Będziemy bardzo uważnie śledzić proces cyfryzacji i efektywność wydawania pieniędzy. W skrajnym przypadku, jeśli się okaże, że jest to źle robione, a efektywność jest żadna, zweryfikujemy naszą politykę _ - mówił Graboś.

Zapewnił, że nadawcy komercyjni wielokrotnie byli zapraszani przez Krajową Radę do konsultowania nowych rozwiązań, nie wszyscy jednak odpowiedzieli na zaproszenie. Według Grabosia najbardziej zainteresowane cyfryzacją poza nadawcą publicznym było Radio Maryja o. Tadeusza Rydzyka.

_ - Bez nadawców komercyjnych sukces tego procesu jest niemożliwy _ - podkreślił Graboś.

Krajowa Rada przyjęła harmonogram cyfryzacji Polskiego Radia w czerwcu 2013 r. Do kwietnia 2015 r. sygnał cyfrowy radia ma docierać do 55 proc. ludności naszego kraju.

Czytaj więcej w Money.pl
Ojciec Rydzyk będzie przesłuchany w Sejmie Na początek marca Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej zaplanowała przesłuchanie założycieli Fundacji Lux Veritatis.
Ponad 9 mld zł na cyfryzację to za mało. Potrzebujemy 7 mld więcej W ciągu najbliższych sześciu lat do polskich firm, samorządów i organizacji pozarządowych trafi równowartość 2,5 miliarda euro, ale...
Imperium ojca Rydzyka atakuje szefa KRRiT We wniosku złożonym w sądzie, zaskarżono wysokość opłaty koncesyjnej.
Chcą uszczuplić zarządy mediów publicznych KRRiT obecnie prowadzi konkurs na członków rad nadzorczych mediów publicznych. Nowe rady nadzorcze rozpoczną działalność w połowie 2014 r.
Tagi: cyfryzacja, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, gospodarka polska, wiadmości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz