Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Kuciel: Gilowska pasuje do Kaczyńskiego, niestety

0
Podziel się:

Jarosław Kaczyński zdymisjonował Jarosława Nenemana, wiceministra finansów ds. podatków, według wielu opinii kompetentnego fachowca z doświadczeniem. Jego poprzednik, Sławomir Barszcz także pełniący w rządzie rolę kwiatka do kożucha, sam się ewakuował, gdy tylko się dowiedział, że Lepper wchodzi do rządu

Kuciel: Gilowska pasuje do Kaczyńskiego, niestety
bEKEKVcR

Za co poleciał Neneman? W piątek, gdy został zdymisjonowany, nie dowiedział się z jakiego powodu.

Za to dowiedział się o tym „Nasz Dziennik”. Artur Zawisza, uchodzący w PiS-ie za eksperta ds. gospodarczych, tak tłumaczył gazecie odejście Nenemana: „Do rządu nie pasuje z przyczyn środowiskowych. Jest przedstawicielem „łódzkiej szkoły” ekonomii Marka Belki, a jak można realizować program solidarnego państwa Prawa i Sprawiedliwości z udziałem osoby pochodzącej ze środowiska naszych kluczowych polemistów?” – czytamy w weekendowym wydaniu „ND”.

No tak – Neneman nie dość, że ze szkoły Marka Belki, to jeszcze przez kilka lata współpracował z CASE, a to już dla PiS-u za wiele.

bEKEKVcT

PiS nie lubi fachowców, woli gdy ekonomią zajmują się filozofowie, jak Zawisza. W efekcie zaplecze doradców ekonomicznych Prawa i Sprawiedliwości jest bardzo mizerne, koalicja nie ma kim obsadzać kluczowych stanowisk, a ewentualni kandydaci, jak np. profesor Urszula Grzelońska, typowana na szefa NBP, opowiadają rzeczy, o których się filozofom nie śniło, no chyba że tym z PiS-u.

Urszula Grzelońska w wywiadzie dla PAP stwierdza na przykład, że nie ma jasnego poglądu na temat euro: "Dochodzi do mnie coraz więcej informacji i na razie jestem w stanie przejściowym. To euro nie jest takie klarowne, jak to może się na pierwszy rzut oka wydawać".

Czy Pani profesor jest rzeczywiście skołowana i niedouczona? Raczej nie, co sugeruje następne zdanie, gdy stwierdza, że straciła swoje dziecinne złudzenia co do euro. Krótko mówiąc, w ostatnich tygodniach, oczekując decyzji w sprawie prezesury NBP, uważniej słucha swych ewentualnych mocodawców.

To się może Kaczyńskim spodobać: nie dość, że nie ze szkoły łódzkiej, to jeszcze umie, gdy trzeba, wycofać się w mgnieniu oka ze swoich poglądów i przyjąć jedynie słuszne kaczyńsko-kaczyńskie. Wymarzona kandydatka dla PiS-u. Zwłaszcza, że jak twierdzi – „Polska może stać się potęgą gospodarczą. Tylko do tego potrzeba porządku, systematyczności i wizji”– czyli przejawia pewien stopień oderwania od rzeczywistości, typowy dla filozofów. Znaczy się - swoja.

bEKEKVcZ

Obok prof. Grzelońskiej wśród kandydatów na szefa NBP wymienia się też nazwisko Zyty Gilowskiej i jej obsadzenie na tym stanowisku wydaje się bardzo prawdopodobne, bo to już sprawdzona przez PiS kandydatka.
W przypadku Gilowskiej Kaczyńscy nie musieliby się bać niezależnych działań w NBP, wszak dała niejednokrotnie wyraz swej lojalności, kompromisowości i podporządkowania.

Zyta Gilowska to chyba jedno z największych rozczarowań tych, którzy wierzyli, że jako silna, niezależna kobieta nie da się wpuścić w kanał rozdawnictwa i hamowania reformy podatkowej. To ona miała być gwarantem odrobiny zdrowego rozsądku i reform.

Z ambitnego planu Gilowskiej reformy finansów publicznych zostały strzępki, pani minister nie potrafi też ( a może już nie chce?) zawalczyć o pracodawców.

Dlatego Zyta Gilowska, przeciwieństwie do Nenemana w rządzie pewnie zostanie na długo - bo pokazała, że do tego rządu pasuje, niestety.

bEKEKVda

*P.S. *Z innej beczki - PiS wiele rzeczy psuje i na gospodarce się nie zna, ale czasem – trzeba mu oddać honor – potrafi coś konstruktywnego zrobić. I taki działaniem, jak widać, a raczej słychać, było obsadzenie na stanowisku szefa radiowej „Trójki” Krzysztofa Skowrońskiego.

„Trójka” gra jak za dawnych, dobrych czasów, rewelacja!!!
To osobista refleksja po weekendowym słuchaniu radia, z kapitalną muzyką i świetnymi prezenterami. Wojciech Mann, Jan Ptaszyn Wróblewski, The Beatles, Agnieszka Skrzypek… To jest to.

bEKEKVdu
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)