Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
polaczek
28.11.2005 07:20

Minister Jerzy Polaczek mówi, jak będzie budował mieszkania dla milionów

Podziel się
Dodaj komentarz

Money.pl: Rząd dosyć szybko zrezygnował z projektu 3 milionów mieszkań w 8 lat. Dlaczego?

Jerzy Polaczek, minister transportu i budownictwa: Z niczego nie rezygnujemy. My po prostu nie powtarzamy informacji, które stanowiłyby rodzaj dekretu dla ministra budownictwa. Naszą intencją jest stworzenie takiego modelu, w którym każda liczba oddawanych mieszkań poprawia sytuację mieszkaniową milionów naszych obywateli. I to jest naszym celem. To nie jest program na najbliższy rok, czy dwa lata. On się wiąże z udrożnieniem całego przebiegu procesu inwestycyjnego. A elementem, który go poprawi jest sposób finansowania pewnego segmentu budownictwa mieszkaniowego wspieranego przez państwo na zasadach własnościowych.

Money.pl: Jak więc należy wspierać budownictwo mieszkaniowe w Polsce, aby rozwijało się ona dynamiczniej?

J.P.: Trzeba przede wszystkim zerwać z praktyką, w której z jednej strony się deklaruje jakieś wsparcie, a z drugiej likwiduje rozwiązania podatkowe dogodne wielu obywateli. Chcemy, aby państwo nie zastępowało w inicjatywnie naszych obywateli, ale by nie przeszkadzało im w lepszym i szybszym tempie uzyskania własnego dachu nad głową. I to jest moją intencją jako ministra transportu i budownictwa.

Money.pl: Rząd ma nowe pomysły na wspieranie budownictwa mieszkaniowego, na czym to miałoby polegać?

J.P.: Z jednej strony konieczna jest pilna nowelizacja ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, oraz nowe prawo budowlane, które powinno wejść w III kw. 2006 roku pod obrady Sejmu. Będzie ono stanowiło taką nową mapę drogową dla budowlańców, inżynierów i inwestorów. Po trzecie, wsparcie dla nowych programów mieszkaniowych popieranych przez rząd. Chcemy również kontynuacji programów budownictwa czynszowego realizowanego przez TBS-y, gminy oraz poprzez wsparcie gmin, w stosunkowo ograniczonym zakresie, na tzw. budownictwo socjalne.

Money.pl: Deweloperzy najbardziej skarżą się na brak planów zagospodarowania przestrzennego przez co mają problemy z realizacja budownictwa mieszkaniowego. Jak Pan zamierza rozwiązać ten problem?

J.P.: Tutaj żaden minister nie zastąpi dobrego burmistrza. Jeśli widzi on w tym interes gminy na rozwój, to powinien mieć gotowy projekt aktywnej polityki mieszkaniowej, dobrej podaży terenów, zachęcania inwestorów, dzielenia budownictwa na indywidualne i wielo-mieszkaniowe. Czyli różnej oferty dla mieszkańców w zależności od stanu ich kieszeni. Nikt w tym nie zastąpi aktywności gmin, która ma ustawowe prawo i obowiązek kształtowania polityki lokalnej w tym zakresie.

Money.pl: A będzie Pan starał się jakoś wpływać na samorządy w tej kwestii?

J.P.: Wpływać tak, ale nie ich zastępować.

Pytała: Donata Wancel

Tagi: polaczek, mieszkania, wiadomości, wywiad
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz