Bicie rekordów to sport narodowy

Rosja chętnie podejmuje się organizacji imprez sportowych. Tylko w ostatnich pięciu latach kraj ten był gospodarzem czterech międzynarodowych imprez, w tym zimowej olimpiady, a za pasem mundial.

W tym samym czasie inne kraje po kolei rezygnują z tego typu przedsięwzięć, bo liczy się bilans zysków i strat, a w przypadku organizacji tak wielkich imprez sportowych o te pierwsze wyjątkowo trudno.

Jednak Rosjanie za każdym razem udowadniają, że nie liczą się koszty, tylko rozmach imprezy, a tego nie można im odmówić. Bicie rekordów w kosztach organizacji wydarzeń sportowych jest ich dyscypliną narodową.

Zobaczcie sam, jak Rosjanie wydają miliardy.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Joa
2017-12-11 11:12
Chleba i igrzysk. To nie zmienia się od wieków
yotson
2017-12-08 21:50
664 mld rubli to nie 119 mld dolców, tylko ok. 11 mld. Wystarczy sprawdzić kurs. Czyli mniej niż wydała Brazylia. Dodatkowe pytanie, co wliczyli w koszta. Czy przypadkiem przedłużenie linii metra przebiegajacej koło stadionu nie jest ujete jako "kosztem mundialu". Tak jak modernizacja lotniska, linii kolejowej, kanalizacji itd w Soczi, na które mieszkańcy czekali od czasów radzieckich, zostało policzone jako "koszty olimpiady".
PL
2017-12-07 21:20
No to Beata na teraz na Prezydenta Warszawy
Pokaż wszystkie komentarze (42)