Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Na Górnym Śląsku wzrosną rachunki za prąd

0
Podziel się:

Podwyżki, w wysokości około 5 procent, czekają klientów firmy Vattenfall.

Na Górnym Śląsku wzrosną rachunki za prąd
(deadandliving/iStockphoto)

O około 5 proc. więcej niż dotąd zapłacą od początku lutego za prąd i jego dostawę indywidualni klienci firmy Vattenfall, dostarczającej energię głównie na Górnym Śląsku. Z wyliczeń spółki wynika, że dla typowych gospodarstw domowych rocznie oznacza to wydatek ponad 50 zł brutto więcej niż dotychczas.

_ - Nasze ceny energii odzwierciedlają sytuację panującą na rynku hurtowym. Pół roku temu, w lipcu, udało nam się obniżyć ceny, tym razem jest inaczej. Główny wpływ na to mają koszty energii konwencjonalnej oraz +ekologicznej+, kupowanej obowiązkowo _ - wyjaśnił dyrektor do spraw sprzedaży i marketingu firmy, Grzegorz Lot.

Vattenfall, który prowadził sądowy spór z Urzędem Regulacji Energetyki (URE) o konieczność przedstawiania mu swoich taryf, nie zgłosił nowych cen do zatwierdzenia w URE. W listopadzie ubiegłego roku sąd drugiej instancji przynał firmie rację, uznając, że jest ona zwolniona z obowiązku przedkładania taryfy w zakresie sprzedaży energii. Taryfa dotycząca dystrybucji została już zatwierdzona.

Przedstawiciele firmy przekonują, że jej wolnorynkowe ceny należą do najniższych w Polsce. O szczegółowe porównania na razie trudno, ponieważ jak dotąd niewielu dystrybutorów ma taryfy zatwierdzone przez URE.

*W nowej taryfie Vattenfall *zastosował inny niż dotąd mechanizm kształtowania opłat. Sama cena energii nieznacznie spadła (o prawie 2 proc., czyli ponad 6 zł brutto na megawatogodzinie), wprowadzano jednak stałą miesięczną opłatę za obsługę rozliczenia handlowego w wysokości 4,15 zł.

*Vattenfall *dostarcza 11 proc. energii elektrycznej sprzedawanej w Polsce. Jest właścicielem linii energetycznych o łącznej długości ponad 26,7 tys. km. W najbliższych latach firma chce zainwestować w rozwój i modernizację sieci elektroenergetycznej i oświetleniowej na Śląsku ponad pół miliarda złotych.
W efekcie typowy klient, zużywający rocznie ok. 2 tys. kilowatogodzin prądu, zapłaci o 3,13 zł miesięcznie więcej, co daje wzrost o prawie 6 proc. Dystrybucja drożeje mniej niż prąd, dlatego w sumie cały rachunek takiego klienta będzie większy miesięcznie o 4,26 zł, czyli blisko 5 proc. Rocznie to ponad 50 zł, przy całym rachunku rzędu 1090 zł.

Przedstawiciele firmy zapewniają, że im większe zużycie prądu, tym podwyżka jest mniej odczuwalna. Klienci zużywający dwuipółkrotnie więcej energii od typowego gospodarstwa (5 tys. kilowatogodzin) zapłacą miesięcznie o 1,61 zł więcej, a wraz ze zwiększonymi opłatami za dystrybucję - o 3,68 zł, czyli 1,85 proc. To ok. 44 zł rocznie, przy całym rachunku rzędu 2431 zł.

Duzi odbiorcy indywidualni, zużywający powyżej 11 tys. kilowatogodzin (np. posiadający ogrzewanie elektryczne domu), odczują nawet nieznaczny spadek ceny energii o 1,44 zł miesięcznie. Jednak ich cały rachunek również wzrośnie o 2,52 zł miesięcznie, czyli 0,6 proc. To wzrost o ok. 30 zł, przy rocznym rachunku w wysokości ok. 5112 zł.

Do końca kwietnia klienci Vattenfalla mogą też zasięgać sms-owych porad, jak zaoszczędzić energię. Wysłanie takiego sms kosztuje złotówkę. Dochód będzie przeznaczony na ratowanie śląskich kasztanowców.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)