Notowania

niemcy
12.01.2014 17:49

Niemcy: falstart rządu Angeli Merkel

Zaprzysiężony cztery tygodnie temu rząd w Berlinie, rozdzierany jest od początku wewnętrznymi sporami.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Zaprzysiężony cztery tygodnie temu rząd kanclerz Angeli Merkel rozdzierany jest od początku wewnętrznymi sporami. Obywatele zaniepokojeni są głębokimi podziałami wśród partii tworzących koalicję: CDU, CSU i SPD i oceniają początek pracy jako falstart.

W sondażu instytutu Emnid dla niedzielnego wydania tabloidu _ Bild _ 46 proc. uczestników oceniło pracę rządu w pierwszych tygodniach jako falstart. Przeciwnego zdania było 34 proc. ankietowanych. Czterech na pięciu Niemców uważa, że do sporów w koalicji będzie dochodzić także w przyszłości.

W sondażu Deutschlandtrend, opublikowanym w piątek przez pierwszy program telewizji publicznej ARD, 39 proc. ankietowanych oceniło, że obecna koalicja jest jeszcze bardziej skłócona niż poprzedni gabinet Merkel (2009-2013) tworzony przez partie chadeckie CDU/CSU i liberalną FDP.

Koalicja chadeków i liberałów uważana była dotąd za najbardziej jaskrawy przykład koalicyjnych kłótni. Politycy FDP publicznie już w pierwszym roku współpracy wymyślali kolegom z CSU od świń, ci rewanżowali się liberałom epitetem _ nieudacznicy _, a powściągliwa zwykle Merkel zauważyła, że Bóg prawdopodobnie tylko dlatego stworzył FDP, by ukarać jej partię.

Miesiąc temu szefowie trzech partii: Merkel (CDU), Sigmar Gabriel (SPD) i Horst Seehofer (CSU) uroczyście podpisali umowę koalicyjną, demonstrując przy tej okazji gotowość do współpracy i nie szczędząc sobie komplementów.

Jednak jeszcze przed końcem roku Seehofer na własną rękę wystąpił z inicjatywą zaostrzenia przepisów regulujących dostęp obcokrajowców do świadczeń socjalnych w Niemczech. Politycy z Bawarii (gdzie rządzi CSU) ostrzegali przed zalewem przez Bułgarów i Rumunów niemieckiego rynku pracy po zniesieniu 1 stycznia 2014 roku wszelkich ograniczeń, a także przed wyłudzaniem przez nich zasiłków socjalnych. Propagowane przez CSU hasło _ Kto oszukuje, ten wylatuje _, sugerujące deportacje osób złapanych na łamaniu prawa, SPD skrytykowała jako populistyczny chwyt wzniecający nieufność wobec imigrantów z Europy Południowo-Wschodniej.

Minister sprawiedliwości Heiko Maas (SPD) zaskoczył zaraz po Nowym Roku koalicjantów zapowiedzią, że wbrew umowie koalicyjnej nie przedłoży na razie projektu ustawy dotyczącej rejestrowania i przechowywania danych osób korzystających z usług telekomunikacyjnych. Maas chce zaczekać na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu. Kraje UE zobowiązane są od 2006 roku do przechowywania tych informacji, jednak niemiecki Trybunał Konstytucyjny uznał ustawę z 2008 roku za sprzeczną z konstytucja, a nowej do tej pory nie udało się uchwalić. _ To sprzeczne z koalicyjnymi ustaleniami _ - skrytykował stanowisko ministra sprawiedliwości Hans-Peter Uhl z CDU.

Minister ds. rodziny Manuela Schwesig (SPD) zbulwersowała z kolei kolegów z rządu niekonsultowanym z nimi pomysłem obniżenia do 32 godzin tygodniowego czasu pracy dla rodziców małych dzieci i zrekompensowania im strat finansowych z tego tytułu dotacją z budżetu. _ To jedynie autorski wkład pani minister do dyskusji _ - powiedział w imieniu Merkel rzecznik rządu Steffen Seibert.

Koalicjanci spierają się także o realizację płacy minimalnej, opłaty dla cudzoziemców za korzystanie z autostrad, finansowanie wcześniejszego przechodzenia na emeryturę oraz ustawę o eutanazji.

Działalność gabinetu utrudniona jest dodatkowo przez kontuzję odniesioną na nartach przez kanclerz Merkel. Szefowa rządu porusza się o kulach; lekarze zalecili jej wypoczynek i pracę w domu.

_ - Nie tak wyobrażałem sobie start koalicji _ - przyznał szef klubu parlamentarnego CDU/CSU Volker Kauder. Jego partner z SPD Thomas Oppermann nie kryje, że początek pracy rządu był _ raczej mało szczęśliwy _. _ Dotychczas delikatnie się obwąchiwaliśmy. Teraz musimy przystąpić do pracy _ - powiedział Oppermann w wywiadzie dla najnowszego wydania tygodnika _ Der Spiegel _. Kłótnie nie są dobrą receptą na skuteczny rząd - ostrzegł socjaldemokrata.

Czytaj więcej w Money.pl
Zaskakujące dane z niemieckiej gospodarki W Niemczech w listopadzie 2013 roku produkcja przemysłowa wzrosła o 1,9 procent miesiąc do miesiąca, podczas gdy w poprzednim miesiącu spadła o 1,2 procent.
Imigranci wyłudzają zasiłki w Niemczech? To reakcja na populistyczne hasła bawarskiej CSU ostrzegającej przed zalewem imigrantów.
Merkel po poważnej kontuzji na nartach Do wypadku doszło jeszcze w grudniu, ale rzecznik niemieckiego rządu poinformował o nim dopiero dzisiaj.
"Siła Niemiec utrudnia integrację Unii" Ekonomiczna i polityczna siła wywołuje lęki wśród innych krajów UE, prowokując ich sprzeciw wobec dalszego pogłębiania integracji - napisał niemiecki dziennik.
Tagi: niemcy, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz