Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
energetyka w polsce
26.11.2012 12:05

Niemiecki prąd obciąża sieci w Polsce i Czechach

Aby utrzymać stabilność sieci, w obu krajach trzeba raz po raz wyłączać swoje elektrownie - pisze Handelsblatt.

Podziel się
Dodaj komentarz
(no_limit_pictures/iStockphoto)

Prąd z niemieckich elektrowni wiatrowych na północy przesyłany jest na południe za pośrednictwem sieci energetycznych w Polsce i Czechach, którym grozi destabilizacja - pisze niemiecki dziennik _ Handelsblatt _.

_ W Niemczech brakuje sieci przesyłowych, aby transportować energię elektryczną z nowych elektrowni wiatrowych, zbudowanych wzdłuż wybrzeża, do centrów przemysłowych w Bawarii i Badenii-Wirtembergii (na południu). Prąd płynie po linii najmniejszego oporu - a opór fizyczny jest w tym przypadku najsłabszy w Czechach i Polsce. Prąd z elektrowni wiatrowych w wielkich ilościach przesyłany jest na południe Niemiec okrężną drogą przez wschód _ - pisze gazeta.

Prezes zarządu czeskiego operatora sieci energetycznych Zbynek Boldis skarży się: _ Producentów energii wiatrowej nie interesuje ani trochę to, czy u nas w Czechach gaśnie światło _. Podkreśla, że Niemcy stawiają jeden wiatrak za drugim, a w dziedzinie rozbudowy sieci energetycznych niemal nic się nie dzieje. Niemcy korzystają z czeskiej sieci, ale żadnych kosztów nie ponoszą - dodaje Boldis.

Jak pisze _ Handelsblatt, obawy Czech i Polski nie są nieuzasadnione. Sieci przesyłowe w obu krajach nie są przystosowane do transportu dodatkowego prądu z Niemiec. Aby utrzymać stabilność sieci, w obu krajach trzeba raz po raz wyłączać swoje elektrownie. - Musimy drogo za to płacić _ - powiedział, cytowany przez gazetę dyrektor Departamentu Usług Operatorskich w Polskich Sieciach Energetycznych Jerzy Dudzik.

Według gazety jeżeli wkrótce nie zostanie znalezione kompromisowe rozwiązanie, _ w pierwszej kolejności mogą zareagować Polacy _ i zamknąć swoje sieci dla Niemiec. _ Polskie sieci są mniej stabilne i dlatego bardziej zagrożone niż czeskie - _pisze _ Handelsblatt _. - _ Zdaniem Polski rozwiązaniem awaryjnym byłoby zastosowanie przesuwników fazowych. To nic innego, jak duży przełącznik, dzięki któremu połączenie energetyczne z Niemcami mogłoby zostać odcięte _. Instalacja takich przesuwników fazowych wzdłuż polsko-niemieckiej granicy kosztowałaby 100 mln euro - pisze niemiecki dziennik.

Dodaje też, że podobnych kłopotów z niemieckim prądem nie mają Austriacy, których sieć energetyczna jest stabilniejsza. Na dodatek Austriacy sprowadzają do swojego kraju korzystny prąd z elektrowni wiatrowych w Niemczech, zasilając nią magazyny energii w Alpach.

Dzisiaj niemiecki minister gospodarki Philipp Roesler przedstawi plan rozbudowy sieci energetycznych w Niemczech przez najbliższe 10 lat. Plan zakłada ponad 50 projektów, w tym budowę trzech korytarzy sieci przesyłowych, umożliwiających transport energii elektrycznej na duże odległości z północy na południe Niemiec.

Rozbudowa sieci energetycznych jest jednym z kluczowych elementów niemieckiego planu rezygnacji z energii atomowej do 2022 r. i przechodzenia na energię opartą na źródłach odnawialnych.

Czytaj więcej w Money.pl
Jak płacić mniej za prąd? Proste sposoby Ponad 800 mln zł przepłacają Polacy za prąd tylko dlatego, że pozostawiają urządzenia w trybie stand-by.
Podwyżka cen prądu? Prezes URE ujawnia W ubiegłym roku ceny wzrosły średnio o ponad 5 procent. W przyszłym czeka nas...
Zapowiedzieli drastyczne podwyżki cen prądu Do końca 2016 roku mieszkańcy Białorusi zaczną opłacać 100 procent kosztów dostarczanej im energii elektrycznej zamiast obecnych prawie 31 procent.
Tagi: energetyka w polsce, niemcy, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, gospodarka polska
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz