W stolicy handluje się teraz inwestycjami, na których budowę deweloper nie ma jeszcze pozwolenia, pisze "Życie Warszawy".
Dziennik pisze, że trzeba wyszukać inwestycję, która jest dopiero w planach, i dokonać rezerwacji na jedno lub kilka mieszkań. Jest to koszt około 5 tysięcy złotych za mieszkanie.
Gdy już developer uzyska pozwolenie na budowę, wystarczy znaleźć kupca i zaoferować mu cenę niższą niż aktualna oferta inwestora, ale wyższą niż nasza cena gwarantowana.
Po odsprzedaniu rezerwacji różnica w cenie trafia do naszej kieszeni. Na jednym niewielkim mieszkaniu można w ten sposób zarobić 50 tysięcy złotych niemal bez żadnego wkładu finansowego - pisze "Życie Warszawy".
nieruchomości
wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.