Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
gaz
17.01.2009 08:41

Nowa taktyka rządu w sprawie gazu?

Polskie kontrakty gazowe mają być krótsze. Na rynek wejść będą mogli nowi pośrednicy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Money.pl/Tomasz Brankiewicz)

*Dziennik _ Polska _ dowiedział się, że wicepremierWaldemar Pawlakchce podpisać krótkoterminowe umowy z pośrednikami, którzy wystawiają faktury na gaz dostarczany przez Gazprom. *

Obecnie na polskim rynku działa kontrolowana przez Gazprom spółka RosUkrEnergo, którą z Ukrainy próbuje usunąć premier Julia Tymoszenko. Przez księgowość RUE przechodzi jedna trzecia polskich kontraktów gazowych. Z nieoficjalnych informacji wynika, że teraz rozważane jest dopuszczenie do dostaw innych pośredników.

Raport Money.pl
*W ciągu najbliższych pięciu lat skazani jesteśmy na rosyjski gaz * Gazowe uniezależnienie się od Rosji będzie nas kosztowało co najmniej 3,5 mld złotych. zobacz raport Money.pl

Chodzi między innymi o Emfesz, węgierską odnogę Gazpromu. Podobnie jak RosUkrEnergo, zakładał ją powiązany z rosyjskimi służbami specjalnymi Siemion Mogilewicz, osławiony boss mafii sołncewskiej z Moskwy.

Według ustaleń _ Polski _, pomysł na krótkoterminowe umowy z pośrednikami ma być częścią strategii, zakładającej uniezależnienie się od Rosji dzięki budowie gazoportu w Świnoujściu. Argumentacja jest logiczna: skoro już za kilka lat przez Świnoujście mamy sprowadzać skroplony gaz, nie ma sensu wiązać się z Rosjanami długoterminowymi umowami.

Raport Money.pl
*Historia gazowego kryzysu * Kryzys gazowy rozpoczął się 1 stycznia. Wtedy Rosja odcięła dostawy gazu dla Ukrainy. zobacz raport Money.pl

Gazeta zwraca jednak uwagę, że koncepcja ta jest ryzykowna, gdyż powiązani z Gazpromem pośrednicy są od lat wykorzystywani przez Kreml do uzależniania rynków energetycznych Europy Środkowej Rosji.

Fiasko szczytu w Kijowie

Z powodu napiętej sytuacji związanej z kryzysem gazowym nie doszło wczoraj do spotkania szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego z prezydentem UKrainy, Wiktorem Juszczenką ani premier Julią Tymoszenko.

Szczyt gazowy w Moskwie
W stolicy Rosji spotkają się dzisiaj premierzy Rosji i Ukrainy - Władimir Putin i Julia Tymoszenko. Zaplanowana jest również seria spotkań z udziałem krajów-imoprterów gazu, które ucierpiały podczas konfliktu Moskwy z Kijowem.
Juszczenko spotkał się z prezydentem Słowacji Ivanem Gaszparoviczem i premier Mołdawii Zinaidą Grecianii. Spotkanie przedstawicieli państw poszkodowanych w wyniku braku dostaw gazu z Rosji zapowiadane było na Ukrainie jako szczyt bezpieczeństwa energetycznego. Komentatorzy przypuszczali, że Juszczenko organizuje je jako przeciwwagę dla zaplanowanego na sobotę w tej samej sprawie szczytu w Moskwie.

Jeszcze w piątek rano rzeczniczka Juszczenki Iryna Wannikowa zapewniła, że do Kijowa przyjedzie nie tylko Lech Kaczyński, ale także prezydenci Słowacji i Litwy. Oczekiwań ukraińskiego prezydenta nie zawiódł tylko jeden z nich.

| Dobry czas na dywersyfikację |
| --- |
| Tomasz Chmal z Instytutu Sobieskiego uważa, że w Polsce jest obecnie dobry klimat do przeprowadzenia dywersyfikacji źródeł pozyskania gazu. Ekspert, który był gościem _ Sygnałów Dnia _, powołał się na sondaż _ Rzeczpospolitej _ z którego wynika, że ponad połowa z nas jest skłonna płacić wyższe rachunki za gaz, gdyby pozwoliło to uniezależnić się od dostaw z Rosji. dźwięk:IAR Gość Sygnałów Dnia Programu I Polskiego Radia przekonywał, że sposobów uniezależnienia się od Rosji jest wiele. Do najważniejszych zaliczył gazoport w Świnoujściu i gazociąg Nabucco. |

Tagi: gaz, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, polityka, najważniejsze, gospodarka polska, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz