Notowania

szwedo
21.09.2009 11:18

Farfał nie wpuści Szwedo - opozycja wini Grada

Nowy prezes TVP usłyszał w siedzibie firmy, że nie ma wymaganej przepustki.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Grzegorz Jakubowski)

aktualizacja 15:30* Nowy prezes TVP usłyszał na Woronicza, że nie ma wymaganej przepustki. Piotr Farfał wydał ochroniarzom polecenie, aby nie wpuszczać Bogusława Szwedo (na zdjęciu) do budynku. Chce by spór rozstrzygnął sąd. *

Szwedo, wydelegowany przedwczoraj przez Radę Nadzorczą do pełnienia obowiązków prezesa, pojawił się pod gmachem przy Woronicza krótko po godzinie 11. Nie dostał jednak przepustki, upoważniającej go do wejścia na teren TVP.

Szwedo zażądał spotkania z Piotrem Farfałem. _ - Może uznaje informację, że nie jest prezesem, za fakt medialny. Zostawimy informację na punkcie podawczym - _mówił dziennikarzom. Odpowiedzi z sekretariatu jednak nie dostał.

[

KRRiT donosi na Farfała do prokuratury ]( http://news.money.pl/artykul/krrit;donosi;na;farfala;do;prokuratury,165,0,533413.html )
Zarząd poprosi Krajową Radę Radiofonii i Telewizji o udostępnienie pomieszczeń, w których mógłby pracować do czasu wyjaśnienia sytuacji. _ - Nie będziemy wzywać policji, by wejść do TVP siłą - _ zapewnił Szwedo.

Nowego prezesa przywitali przed budynkiem związkowcy, którzy protestują przeciwko planom zwolnień grupowych, przygotowanym przez pełniącego obowiązki prezesa Piotra Farfała. Dla niego przywieźli taczki.

Farfał: Oddam władzę po decyzji sądu

Piotr Farfał zapowiedział, że przekaże Bogusławowi Szwedo władzę w Telewizji Polskiej, jeśli sąd przyzna rację radzie nadzorczej spółki. Nie uznaje decyzji rady, gdyż jego zdaniem została ona powołana nieprawomocnie, ale zapowiedział, że podporządkuje się decyzji sądu:

Farfał wyjaśnił też, dlaczego nie zgodził się na wpuszczenie Szwedo do siedziby telewizji:

Farfał wyraził nadzieję, że sprawa rozstrzygnie się w tym tygodniu lub na początku przyszłego. Dodał, że w najbliższym czasie nie zamierza podejmować żadnych strategicznych decyzji.

Lewica oburzona, PiS grzmi

Jerzy Szmajdziński z SLD uważa, że najnowszy serial TVP nie tylko szybko się nie skończy, ale - jak u Hitchcocka - napięcie będzie rosło.

Wszystko zaczęło się zdaniem wicemarszałka w 2005 roku, kiedy PiS błyskawicznie zmienił ustawę medialną, a następnie skład KRRiTV i władze mediów publicznych.

Teraz Mariusz Błaszczak podkreśla, że Piotr Farfał lekceważy prawo, a jego arogancję wzmacnia poparcie ministra skarbu Aleksandra Grada:

Wicemarszałek Jerzy Szmajdziński zwraca uwagę, że sytuacja w TVP pokazuje mało dotąd znaną a wielką władzę Krajowego Rejestru Sądowego:

Na razie nowe rady nadzorcze mediów publicznych wybrały pełniących obowiązki prezesów. Taki stan może potrwać trzy miesiące.

Mariusz Błaszczak wyraził nadzieję, że zamieszanie skończy się szybciej i nowy prezes TVP zostanie wyłoniony w konkursie w ciągu miesiąca.

* [ Wiadomości z kraju i ze świata na Twojej stronie internetowej ]( http://www.money.pl/webmaster/do_pobrania/artykuly/ )
* [ Najważniejsze informacje w twojej skrzynce e-mail! ]( http://www.money.pl/egazety/ )
Tagi: szwedo, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska, IAR
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz