Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Operatorzy nie mogą ukarać za zdjęcie SIM-locka

0
Podziel się:

Usunięcie blokady karty SIM bez zgody operatora nie będzie też już oznaczać utraty uprawnień do reklamowania innych wad wykrytych w telefonie. Mamy też prawo do rezygnacji z umowy promocyjnej, ale pod warunkiem zmian w regulaminie świadczeń.

Operatorzy nie mogą ukarać za zdjęcie SIM-locka

To bardzo dobre wiadomości dla około 25 milionów Polaków, którzy korzystają z komórek – donosi Rzeczpospolita. Szczególnie dla klientów korzystających z promocji oraz tych, którzy chcą by ich aparat działał na kartę w kilku sieciach. Te rewelacje są efektem ostatnich orzeczeń Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Oznacza to, że sieci komórkowe mają coraz mniej możliwości prawnych, aby skutecznie zatrzymywać przy sobie dotychczasowych klientów.

A jest o co walczyć, bo rynek telefonii komórkowej to zyskowny interes. W 2005 roku przybyło 6 milionów aktywnych telefonów, w tym roku ich liczba wzrośnie o niewiele mniej. Największą popularnością cieszą się aparaty na kartę (tzw. pre-paid). Aparaty na kartę stanowią dwie trzecie rynku spośród 34,5 mln aktywnych telefonów. Szacuje się, że na co dzień z komórek korzysta 25 milionów Polaków.

Wyroki sądu to okazja dla klienta, aby wybrał innego operatora i nie płacił za przenosiny albo korzystał z kart w kilku sieciach.

„O ile warunki gwarancji może prawie dowolnie określać umowa konsumenta z producentem lub sprzedającym, o tyle uprawnień z tytułu niezgodności towaru nie wolno wyłączać ani ograniczać” - podkreśla Marek Radwański, powiatowy rzecznik konsumentów w Poznaniu, który wniósł sprawę do sądu przeciwko Polkomtelowi.

Tak wynika z ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (DzU z 2002 r. nr 141, poz. 1176 ze zm.). Tak też orzekł sąd. Oczywiście, gdy po sprzecznym z umową usunięciu blokady telefon ulegnie uszkodzeniu, wówczas sprzedawca może nie uznać reklamacji takiej usterki. Nie pozwala to jednak przyjąć, że klient co do zasady traci wtedy uprawnienia do reklamacji innych wad telefonu.

Wszystkie sieci komórkowe stosują promocje polegające na sprzedaży telefonów po niskich cenach (nierzadko nawet za złotówkę). W zamian za to konsument nie może zrezygnować z usługi przez np. dwa lata. Wcześniejsze wypowiedzenie umowy oznacza bowiem konieczność zapłacenia wysokich kar umownych. Od tej zasady jest jednak znaczący wyjątek, co kilka dni temu potwierdził swoim orzeczeniem sąd.

Sąd uznał, że operator nie może żądać od klienta zapłaty kar umownych z powodu rezygnacji z usług sieci przed upływem okresu karencyjnego, jeśli został zmieniony regulamin świadczenia usług. Podkreślał, że przepisy nie różnicują w tym wypadku klientów, którzy mają umowy bezterminowe, oraz tych z umowami czasowymi lub promocyjnymi.

Zmiana regulaminu może być więc dla klienta doskonałym - i tanim - pretekstem do rozstania się z dotychczasowym operatorem. Oba wyroki nie są jeszcze prawomocne.

Sąd podkreślił, że prawo do rezygnacji z umowy bez potrzeby płacenia wysokich kar nie zależy od tego, czy nowy regulamin operator wprowadził dobrowolnie, czy został do tego zmuszony przez zmiany w prawie.

Z wyroku sądu zadowolona jest także Elżbieta Anders, wicedyrektor Departamentu Współpracy z Zagranicą i Komunikacji Społecznej UOKiK. „Rozwiązanie przez abonenta umowy na skutek zmiany regulaminu nie może powodować naliczenia kary umownej. Taką możliwość prawo telekomunikacyjne zastrzega wyłącznie dla odstąpienia od umowy w razie zmiany cennika. Po uprawomocnieniu się wyroku konsumenci, którzy uiścili karę umowną, będą mogli, posługując się argumentacją zawartą w decyzji UOKiK, występować z roszczeniami indywidualnymi wobec operatora. Treść tej decyzji jest dostępna na stronie internetowej urzędu.”

| |
| --- |
| Wyróżniamy dwa tryby reklamacji: ustawowy - tzw. niezgodność towaru z umową. Na reklamację ma się dwa lata od zakupu, a 2 miesiące od momentu wykrycia nieprawidłowości. Wszystkie uprawnienia klienta wynikają z ustawy, a tego trybu nie można zmieniać lub ograniczać w umowie; klient ma prawo do wymiany lub naprawy, a gdy to nie jest możliwe obniżki ceny bądź zwrotu pieniędzy; i dobrowolny - gwarancja jakości udzielana z reguły przez producenta (rzadziej przez sprzedawcę). Wszystkie najważniejsze zasady tego trybu reklamacji (okres, przyczyny, żądania klienta) określa karta gwarancyjna. |

wiadomości
gospodarka
najważniejsze
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)