Notowania

zmiana czasu
29.10.2011 07:40

Opinie o ekonomicznych zyskach ze zmiany czasu podzielone

Rosja rezygnuje ze zmiany czasu, bo prezydent stwierdził, że...

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Maciej Kulczyński)

W nocy z soboty na niedzielę dzięki zmianie czasu będziemy spali godzinę dłużej - wskazówki zegarów cofniemy z godz. 3 na godz. 2. W teorii zmiana czasu ma być korzystna dla gospodarki. W rzeczywistości opinie co do tych korzyści są podzielone.

Badania zużycia energii elektrycznej w stanie Indiana (USA) wykazały, że po wprowadzeniu czasu letniego rachunki mieszkańców za prąd wzrosły. Badania w Wielkiej Brytanii pokazały natomiast, że dzięki zmianie czasu zużycie energii elektrycznej spada w miesiącach zimowych o około 2 proc.

Japończycy wyliczyli, że stosowanie czasu letniego może zmniejszyć emisję dwutlenku węgla 400 tys. ton i pomóc zaoszczędzić do 930 mln litrów paliw. Ponadto, zdaniem Japończyków, przyczynia się do spadku liczby ulicznych kradzieży o 10 proc. Jednocześnie badania prowadzone w Kalifornii dowodzą, że w tym stanie zmiana czasu nie powoduje zmian w zapotrzebowaniu na energię elektryczną.

Na czas zimowy nie przejdzie tej jesieni Rosja. Ostatni raz zmieniono tam czas wiosną tego roku. Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew w lutym wyraził przekonanie, że wprowadzana zmiana będzie korzystna, bo _ konieczność przystosowania się do nowego czasu wiąże się ze stresem i chorobami _.

Analityk ING TFI Paweł Cymcyk uważa, że różnicowanie czasu letniego i zimowego w 21-szym wieku nie ma sensu. Paweł Cymcyk uważa jednak, że dziś taki zabieg nie ma już uzasadnienia.

- _ Zmiana czasu co pół roku ma teoretycznie powodować, że wykorzystujemy więcej światła dziennego, a mniej elektrycznego, a więc generujemy przez to oszczędności. Tyle, że ten argument miał rację bytu kilkadziesiąt lat temu _ - mówi Cymcyk.

Obecnie wiele osób pracuje w pomieszczeniach, co i tak wiąże się ze sporym zużyciem prądu - dodaje ekspert.

- _ Teraz w dobie globalizacji trudno mówić o pracy w konkretnych godzinach kiedy tylko i wyłącznie świeci słońce. Raczej wszyscy pracują w biurowcach i miejscach, które tak czy siak muszą być oświetlane _ - dodaje analityk.

Ekspert PKPP Lewiatan Jeremi Mordasewicz powiedział, że nie spotkał się z żadnymi obliczeniami dotyczącymi tego, ile traci lub zyskuje polska gospodarka z powodu zmiany czasu. - _ Nie sądzę, żeby to były jakieś wielkie wartości _ - powiedział.

Piotr Rogowiecki, ekspert Pracodawców RP zwrócił uwagę, że firmy zatrudniające pracowników na nocną zmianę - jak stacje benzynowe czy zakłady z ciągłą produkcją - będą musiały im zapłacić za przepracowanie dodatkowej godziny.

Jako pierwsi zmianę czasu odczują w niedzielę pasażerowie kolei - pociągi PKP Intercity, które będą tej nocy w trasie, zatrzymają się na godzinę na najbliższej stacji. Dzięki temu rozkład jazdy się nie rozreguluje, ale dla pasażerów pociągów tej nocy podróż potrwa o godzinę dłużej.

Jak powiedziała rzeczniczka PKP Intercity Małgorzata Sitkowska, przez zmianę czasu koszty przewoźnika rosną. - _ Za dostęp do infrastruktury płacimy tyle samo, co w inne dni, ale musimy zapłacić obsłudze pociągu za dłuższą pracę. Jednak w skali roku nie powoduje to większych zmian, ponieważ przy zmianie czasu z zimowego na letni w marcu ta różnica się niweluje, gdyż obsługa pociągów pracuje o godzinę krócej _ - powiedziała rzeczniczka.

Zmiany nie dotyczą pociągów Przewozów Regionalnych, gdyż w nocy, kiedy dojdzie do zmiany czasu, nie będzie kursował żaden pociąg tego przewoźnika. Zmiany nie dotyczą również pasażerów linii lotniczych. Rzecznik największego w Polsce warszawskiego lotniska Chopina Przemysław Przybylski powiedział, że z lotniska nie są wykonywane nocne rejsy regularne.

Pierwsi na świecie czas zaczęli zmieniać Niemcy - w 1916 r. W Polsce zmiana czasu została wprowadzona w okresie międzywojennym, następnie w latach 1946-1949, 1957-1964 i stosuje się ją nieprzerwanie od 1977 roku. Zmiana czasu odbywa się dwa razy w roku. Jej celem jest efektywniejsze wykorzystanie światła dziennego i związana z tym oszczędność energii. Od 2000 r. w Unii Europejskiej czas letni kończy się w ostatnią niedzielę października, a zaczyna w ostatnią niedzielę marca.

Zmianę czasu stosuje około 70 krajów. W Europie jedynym państwem, które tego nie praktykuje, jest Islandia. Zmiana czasu obowiązuje też m.in.: w USA, Kanadzie, Meksyku, Australii i Nowej Zelandii. Czasu letniego nie wprowadziła natomiast Japonia.

O zmianie czasu czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/19/t130579.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ukraina;rezygnuje;ze;zmiany;czasu,165,0,919717.html) Znoszą zmianę czasu, bo szkodzi zdrowiu Zmiana czasu z letniego na zimowy i odwrotnie może być uciążliwa dla ludzi, zagrażać ich zdrowiu i powodować stres.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/18/t114962.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/zmiana;czasu;sie;oplaca;pomaga;inwestorom;gieldowym,84,0,702292.html) Zmiana czasu się opłaca. Pomaga inwestorom giełdowym Dziś o godzinie trzeciej wskazówki cofamy na drugą.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/177/t136113.jpg ) ] (http://manager.money.pl/styl/ciekawostki/artykul/jest;o;godzine;pozniej;az;do;pazdziernika,190,0,801470.html) Jest o godzinę później, aż do października Zróżnicowanie czasu letniego i zimowego wprowadzono, aby zaoszczędzić energię elektryczną wykorzystując dłuższe letnie dni.
Tagi: zmiana czasu, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska, gospodarka światowa
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz