Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
02.10.2005 12:45

Otylia Jędrzejczak prawdopodobnie jeszcze dziś zostanie przewieziona do Warszawy

Otylia Jędrzejczak, nasza najlepsza pływaczka, przeszła rano serię kolejnych badań w szpitalu w Płocku. Lekarze twierdzą, że jej stan jest dobry i być może jeszcze dzisiaj zostanie przewieziona do szpitala w Warszawie. Jędrzejczak trafiła do płockiego szpitala wieczorem po wypadku, do jakiego doszło koło Płońska.

Podziel się
Dodaj komentarz

Dzisiejsze badania miały dać stuprocentową pewność, że naszej mistrzyni olimpijskiej nic nie grozi.
Robet Śmigierski, lekarz kadry pływackiej, potwierdził, że Otylia Jędrzejczak jest poobijana i ma niewielkie obrażenia kręgosłupa szyjnego, piersiowego i lędźwiowego, które nie wymagają leczenia operacyjnego. Ma też niedużą, zszytą ranę głowy. Nie ma żadnych obrażeń wewnętrznych. Robet Śmigierski zapewnił jednak, że to nic poważnego. Jego zdaniem, rehabilitacja potrwa kilka miesięcy.
Włodzimierz Nowatorski ordynator chirurgii w płockim szpitalu mówi, że pływaczka czuje się na tyle dobrze, że może być przewieziona do szpitala w Warszawie, gdzie będzie miała specjalistyczną opiekę. Być może zostanie przetransportowana do stolicy nawet dzisiaj.
Gorzej jest jednak ze stanem psychicznym Otylii Jędrzejczak. Jednak- jak mówią odwiedzające ją osoby- pływaczka nie załamuje się. W wypadku zginął jej 19-letni brat, pływaczka jest w szoku. W tej chwili jest pod opieką swojego psychologa.
Do wypadku doszło wczoraj wieczorem na drodze 62 koło Płońska. Ze wstępnych ustaleń wynika, że podczas wyprzedzania Otylia Jędrzejczak najpierw zjechała swoim samochodem na lewy pas jezdni, a potem wpadła do rowu i uderzyła w drzewo.

Tagi: wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz