Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
płaskoń
09.04.2010 08:32

Płaskoń: Tusk kończy proszalne procesje

W przeciwieństwie do Lecha Kaczyńskiego Barack Obama z początkiem wiosny może czuć się lekko niepewnie za sprawą wypowiedzi szefa naszego rządu.

Podziel się
Dodaj komentarz

W przeciwieństwie doLecha KaczyńskiegoBarack Obama z początkiem wiosny może czuć się lekko niepewnie za sprawą wypowiedzi szefa naszego rządu.

W odniesieniu do polskiego prezydentaDonald Tuskoświadczył, że zapowiedź walki o reelekcję potwierdza intuicję premiera, co jest spostrzeżeniem mało oryginalnym, bo takie same przeczucia mają od dawna miliony Polaków. Prezydent amerykański natomiast po spotkaniu w Pradze mógł się poczuć skonfundowany, słysząc, że Tusk nie zamierza już odbywać do Ameryki proszalnych procesji.

Lech Kaczyński swą decyzję o starcie w wyborach ogłosi niebawem. Tak powiedział jego pierwszy ministerWładysław Stasiak. Element zaskoczenia ma w polityce swoją wagę, więc – według ministra – tylko sam zainteresowany wie, kiedy dokładnie powiadomi naród i jaka to będzie decyzja.

Wiewiórki co prawda już szczebioczą, że nastąpi to 23 maja na partyjnym wiecu w mieście Łodzi, w hali mającej pomieścić 10 tysięcy ludzi. Klaka będzie zatem niewyobrażalna. Wiewiórki mogą jednak nie lubić PiS-u i dopóki z ust prezydenta nie padną słowa _ panie prezesie, aleś mi pan zadanie wyznaczył! _, zasady demokracji wewnątrzpartyjnej zostaną dochowane. Żeby się Tusk napiął do ostatniego mięśnia, w stu procentach nie może być pewien własnej intuicji.

Premier w okresie poświątecznym musi trwać jeszcze w stanie podwyższonej duchowości, więc nawiązanie w kontekście amerykańskim do procesji nie jest chyba przypadkowe. Rozwijając praską metaforę można powiedzieć, że skoro rząd nie będzie już więcej prosił administrację Obamy o zniesienie wiz, to przynajmniej w tym jednym aspekcie przestajemy traktować Amerykę na równi z Panem Bogiem.

[

Czujko: W sprawie wiz do USA ustępujemy głupszemu ]( http://www.money.pl/archiwum/felieton/artykul/czujko;w;sprawie;wiz;do;usa;ustepujemy;glupszemu,69,0,597573.html )
Komentarz Donalda Tuska po spotkaniu z prezydentem USA idzie nawet zdecydowanie dalej. Zwracając uwagę na rosnące w Ameryce bezrobocie oraz pogłębiający się kryzys premier zrobił oko, jakby chciał powiedzieć: _ Nu zajc, pogodi _. Co w przekładzie na język polski może znaczyć: trzymajcie sobie te wizy, bo niedługo wy będzie emigrować do nas za robotą.

Skoro intuicja podpowiada Tuskowi tak nieprawdopodobną perspektywę, to należałoby czym prędzej wprowadzić wizy dla obywateli amerykańskich, zanim zaczną masowo przylatywać nad Wisłę. Wizja polskiego konsula, który odmawia Amerykaninowi stempla w paszporcie, jest bardzo nęcąca. Oczywiście po uprzednim dokładnym przepytaniu o stan konta, sytuację rodzinną i powód podróży do Polski.

Autor felietonu jest wiceprezesem Krajowego Klubu Reportażu

Tagi: płaskoń, wiadomości, felieton
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz